100 tysięcy stanowisk do likwidacji. Branża "w poważnych kłopotach"

Berlin Niemcy 06.17.2025, pociąg elektryczny na moście nad drogą
Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen planuje kolejne duże zwolnienia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Volkswagen zapowiada dalsze cięcia zatrudnienia - zlikwidowanych ma zostać kolejne 50 tysięcy stanowisk. Zdaniem prezesa Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego Jakuba Farysia branża motoryzacyjna mierzy się obecnie z serią wyzwań.

Rada nadzorcza niemieckiego koncernu Volkswagen zatwierdziła plan transformacji, który zakłada kolejne cięcia załogi. Pracę ma stracić nawet 50 tys. osób. Łącznie w najbliższych latach Volkswagen planuje zlikwidować około 100 tys. miejsc pracy. 

- W tej chwili europejska branża motoryzacyjna jest w poważnych kłopotach - stwierdził w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego Jakub Faryś.  

Zwolnienia w Volkswagenie

Jak wyjaśnił ekspert, jest to efekt kilku czynników.

- Pierwsza rzecz to pandemia i bardzo poważne perturbacje, których doznaliśmy. Między innymi zerwane łańcuchy dostaw oraz problemy z dostępnością półprzewodników - wskazał. 

- Druga rzecz, bardzo poważna, to wojna w Ukrainie. Rynek rosyjski był dla branży motoryzacyjnej dużym i znaczącym rynkiem. Z oczywistych względów branża wycofała się ze współpracy z nim - powiedział.

Według danych PZPM od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji działalność zakończyło blisko 30 firm.

Jako trzeci powód Faryś wskazał utrudnienia w dostawach części czy podzespołów produkowanych w Ukrainie. - W Ukrainie jest wiele zakładów, które dostarczają części czy podzespoły między innymi do polskich fabryk motoryzacyjnych - wyjaśnił.  

- Kolejnym problemem są cła nałożone przez administrację USA. Podniosły one ceny wielu europejskich pojazdów na rynku amerykańskim, przez co część z nich nie znajduje nabywców lub została wycofana ze sprzedaży - powiedział prezes PZPM. 

- Istotną rolę odgrywa również ekspansja chińskich producentów. Dziś chińskie marki odpowiadają za około siedem-osiem procent rynku w Europie. Na pierwszy rzut oka taki udział nie wydaje się duży. W praktyce oznacza jednak około 800 tysięcy samochodów, które nie zostały wyprodukowane w Europie. To produkcja trzech, czterech dużych fabryk - wyjaśnił Faryś.  

Zaznaczył także, że koszty pracy i energii w Europie są jednymi z najwyższych na świecie. 

- Wszystkie te czynniki sprawiają, że firmy muszą przeprowadzić głęboką restrukturyzację. Wiele z nich odkładało takie decyzje, licząc na poprawę koniunktury. Tymczasem sytuacja rynkowa nie tylko się nie poprawia, ale w wielu obszarach dalej się pogarsza - dodał.

Zwolnienia są według niego objawem tych problemów, a nie ich źródłem.  

Sprzedaż samochodów w Polsce

W Polsce działa 19 spółek Grupy Volkswagen oraz 2 spółki joint venture - na koniec grudnia 2025 roku Grupa zatrudniała 20,1 tys. osób.  

Jeśli chodzi o produkcję w Polsce, to według danych koncernu w 2025 r. na polskim rynku zarejestrowano blisko 170 tys. nowych samochodów Grupy Volkswagen, z czego niemal 165 tys. dostarczyła spółka Volkswagen Group Polska - co czwarte nowe auto zarejestrowane w Polsce. W samych zakładach Volkswagen Poznań powstało 236 tys. pojazdów.

W 2025 roku zarejestrowano niemal 600 tys. aut osobowych w Polscek. Obok Volkswagena najpopularniejsze marki to Toyota i Skoda - wynika z danych IBRM Samar.

Źródło: tvn24.pl
Zobacz także: