Chińskie marki nadal rosną. Nowe dane o rynku aut

Chińskie samochody elektryczne
Szymon Kazimierczak: chińscy producenci samochodów wykorzystali swoją szansę wkraczając do Europy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Hauke-Christian Dittrich/dpa/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Udział chińskich producentów w polskim rynku motoryzacyjnym wzrósł w sierpniu do blisko 16 proc. W sumie, marki z Państwa Środka sprzedają w Polsce już prawie tyle samo aut co koncern Volkswagen i więcej niż Toyota.

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK) w sierpniu 2026 roku zarejestrowano w Polsce 51 tys. samochodów osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony. To o 8 proc. więcej niż rok temu. Jak podliczył Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar po raz pierwszy skumulowana liczba rejestracji z lipca i sierpnia przekroczyła 100 tys. pojazdów.

Rynek motoryzacyjny wyprzedza prognozy

Dynamiczny wzrost widać także w zestawieniu za okres od stycznia do sierpnia. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2026 roku w Polsce sprzedano 464,4 tys. samochodów co oznacza wzrost w porównaniu do analogicznego okresu 2025 roku o blisko 10 proc.

Instytut Samar prognozował kilka miesięcy temu, że w ciągu całego 2026 roku rodzimy rynek motoryzacyjny wchłonie 645 tys. nowych aut osobowych i 77 tys. pojazdów dostawczych. Z komunikatu Samaru wynika jednak, że dane za pierwszych osiem miesięcy wskazują że rzeczywista sprzedaż może przewyższyć prognozy.

Na rynku rządzą klienci firmowi

Nowe samochody osobowe i dostawcze nadal zdecydowanie częściej (ponad 66 proc. ogólnej liczby transakcji) kupują firmy. Klienci instytucjonalni najczęściej wybierają Toyoty Corolle, Skody Octavie i KIA Sportage.

Na klientów prywatnych przypadło w sierpniu niecałe 34 proc. operacji zakupu nowych samochodów. Najczęściej wybieranym modelem były dalekowschodnie SUV-y: KIA Sportage, Hyundai Tucson i Toyota C-HR.

Liderem rynku postała w sierpniu Toyota. Liczba nowozarejestrowanych aut japońskiego koncernu wyniosła 6,5 tys. Na drugim miejscu z wynikiem 4,1 tys. uplasował się Volkswagen, a na trzecim kontrolowana przez ten niemiecki koncern Skoda (4 tys. rejestracji).

Rekordowy wzrost Omody

Wśród liderów rynku pod względem dynamiki nowych rejestracji sierpień najbardziej udany był dla Volkswagena. Liczba rejestracji aut tej marki w CEPiK wzrosła rok do roku o 16 proc. Dla odmiany, spośród najbardziej popularnych marek najwięcej stracił w sierpniu koreański Hyundai. Liczba rejestracji aut tej marki w poprzednim miesiącu spadła o 13,3 proc.

Na szerokim rynku największą dynamikę, ale to między innymi z uwagi na wciąż niską bazę, zanotowała chińska Omoda, której sprzedaż w sierpniu uległa podwojeniu (w porównaniu do sierpnia 2025 roku). Liderem wśród chińskich marek jest koncern BYD.

Chińskie marki gonią liderów

W przekroju całych ośmiu pierwszych miesięcy 2026 roku liderem rynku pozostaje Toyota. Na japońskiego producenta przypadło w tym okresie 14 proc. nowych rejestracji. Na drugim miejscu z udziałem 10,3 proc. plasuje się Skoda, a na trzecim, z wynikiem 7,6 proc. udziałów w rynku, figuruje Volkswagen.

To co zwraca uwagę, to powoli, ale systematycznie rosnący udział chińskich producentów. Na wszystkie marki z Państwa Środka przypadło w sierpniu 15,9 proc. wszystkich nowych rejestracji. W lipcu było to 15,5 proc. Łączna siła Chin na rodzimym rynku jest już zatem większa niż Toyoty i porównywalna z udziałem koncernu Volkswagen (wliczając w to markę Vw, Skoda, Cupra i inne).

Elektryki w odwrocie

Z danych Samar wynika że znacząco spadła liczba rejestracji nowych aut elektrycznych. Rok temu w sierpniu samochody na baterie (BEV) miały prawie 8 proc. udziały w ogólnej liczbie nowych rejestracji. W sierpniu tego roku było to już tylko 4,7 proc.

Źródło: PAP
Zobacz także: