Uber tnie zatrudnienie. Największe zwolnienia od 2020 roku

Uber
Szymon Kazimierczak: chińscy producenci samochodów wykorzystali swoją szansę wkraczając do Europy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Mateusz Szymański / Shutterstock.com
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Uber zapowiedział redukcję około 3,3 tysiąca miejsc pracy, czyli mniej więcej 10 procent globalnego zatrudnienia. Firma chce w ten sposób uprościć strukturę organizacyjną, połączyć część zespołów i ograniczyć koszty - informuje Reuters. Uber przekazał też, jakie ma plany co do Polski.

Na koniec ubiegłego roku Uber zatrudniał na całym świecie około 34 tysięcy pracowników.

Duża redukcja etatów w Uberze

Będzie to największa redukcja zatrudnienia w Uberze od maja 2020 roku. Wtedy, w czasie pandemii i gwałtownego spadku popytu na przewozy, firma zwolniła około 6,7 tysiąca osób, czyli niemal jedną czwartą załogi.

Obecna restrukturyzacja ma przede wszystkim zmniejszyć liczbę szczebli zarządzania i uprościć sposób działania firmy.

Mniej szczebli zarządzania i małych zespołów

Prezes Ubera Dara Khosrowshahi przekazał, że rozbudowana struktura organizacyjna zaczęła spowalniać podejmowanie decyzji i prowadziła do tworzenia stanowisk skoncentrowanych głównie na koordynacji pracy innych osób.

"Chcemy ograniczyć złożoność organizacyjną, która spowalniała podejmowanie decyzji i prowadziła do powstawania ról skupionych na koordynacji" - przekazał Khosrowshahi.

Uber podał, że liczba pracowników znajdujących się co najmniej siedem szczebli raportowania poniżej prezesa została zmniejszona o 20 procent. Firma ograniczyła też niemal o połowę liczbę tak zwanych mikrozespołów, czyli grup, w których menedżer ma tylko jednego lub dwóch bezpośrednich podwładnych.

W przeciwieństwie do części innych firm technologicznych, Khosrowshahi nie wskazał sztucznej inteligencji jako przyczyny redukcji zatrudnienia.

Uber ograniczy pracę w pełni zdalną

W ramach zmian Uber chce skoncentrować globalne zespoły przede wszystkim w Nowym Jorku i San Francisco. Większość pracowników wykonujących obecnie obowiązki zdalnie będzie musiała przenieść się bliżej głównych biur firmy.

Udział stanowisk całkowicie zdalnych ma zostać ograniczony do około jednego procenta zatrudnienia. Jednocześnie Uber zamierza utrzymać obowiązującą politykę pracy z biura przez trzy dni w tygodniu.

Akcje Ubera pod presją konkurencji

Restrukturyzacja następuje po trudnym okresie dla notowań spółki. Akcje Ubera straciły w tym roku blisko osiem procent i radziły sobie gorzej niż szeroki indeks S&P 500.

Inwestorzy obawiają się między innymi rosnącej konkurencji ze strony firm rozwijających autonomiczne przewozy, takich jak Waymo. Mogą one w przyszłości zagrozić silnej pozycji Ubera na rynku Ameryki Północnej.

Po ogłoszeniu planowanych zmian akcje Ubera rosły w handlu przedsesyjnym o około dwa procent. Informację o planowanej redukcji zatrudnienia jako pierwszy podał Bloomberg News.

Stanowisko Uber dotyczące Polski

Firma zapytana przez tvn24.pl o to, czy w polskim oddziale również planowane są redukcje etatów, odpowiedziała, że "Uber przeprowadza zmiany organizacyjne obejmujące uproszczenie struktury zarządczej, połączenie wybranych zespołów operacyjnych oraz aktualizację polityki lokalizacji stanowisk pracy".

"W ich wyniku liczba zatrudnionych zmniejszy się o około 10 proc. Decyzje dotyczące danych ról zostały już zakomunikowane pracownikom, z wyjątkiem krajów, w których obowiązują odrębne procedury wymagane przez lokalne przepisy" - przekazało biuro prasowe Ubera. 

Źródło: Reuters, tvn24.pl
Zobacz także: