Z memorandum wynika, że w zależności od wyników naboru przewidziano wspólny projekt polsko-czeski, współpracę dwóch odrębnych fabryk lub udział obu państw w jednym wybranym projekcie, m.in. poprzez dostęp do mocy obliczeniowych, podział obciążeń i wspólne zamówienia.
Dokument zakłada także współpracę roboczą, konsultowanie stanowisk na forach europejskich i współpracę przy wykorzystaniu finansowania EuroHPC i InvestAI, z uwzględnieniem wkładu obu państw, oraz wykorzystanie infrastruktury na potrzeby administracji, bezpieczeństwa, badań i rozwoju AI.
"Polsko-czeskie porozumienie"
Standerski poinformował, że podpisane w czwartek porozumienie ma być jasnym sygnałem dla biznesu, że Polska i Czechy współpracują.
- Najlepszym scenariuszem będzie powstanie dwóch części gigafabryki AI - w Polsce i w Czechach. Oba rządy uważają ten scenariusz za najlepszy i rekomendują firmom, żeby również w tym kierunku szły - powiedział Standerski.
- Polsko-czeskie porozumienie to tylko część naszej ofensywy dyplomatycznej w tym zakresie, bo współpracujemy również w zakresie gigafabryki z Węgrami, Słowacją, Chorwacją i Litwą - dodał.
Ponadto - jak wyjaśnił - wskazane przez niego kraje już w tym momencie inwestują w polską gigafabrykę. - W przypadku budowy jej w Polsce - Węgry, Słowacja, Chorwacja i Litwa będą partycypować w mocach obliczeniowych płynących prosto z Polski - powiedział wiceminister.
- Słyszałem, że w Polsce powstają trzy konsorcja, które będą się starać o budowę gigafabryki, więc niech wygra lepszy - powiedział Standerski, pytany o polskich przedsiębiorców w kwestii przetargu na gigafabrykę AI.