Żyjesz, pracujesz, opiekujesz się dziećmi i partnerem, ale w środku jakoś gaśniesz - opowiada Monika, która w tym roku kończy 42 lata. Lekarka przepisała jej progesteron i powiedziała, że choć na razie nie ma w jej wynikach badań hormonalnych dużych wahań, to zaczęła się u niej perimenopauza. Artykuł dostępny w subskrypcji