Endometrioza nie dotyczy tylko układu rozrodczego. Naukowcy wskazują nowe ryzyko

kobieta bol dom AdobeStock_391478727
Górniak: książka "Taka twoja uroda. Jak endometrioza niszczy życie Polek" już działa
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Jelena Stanojkovic/AdobeStock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Endometrioza nie dotyczy tylko układu rozrodczego i może mieć znacznie szersze konsekwencje dla zdrowia kobiet, niż dotychczas sądzono. Naukowcy przeanalizowali dane prawie trzech milionów pacjentek i wskazali na nowe zagrożenie, szczególnie istotne dla kobiet przed menopauzą oraz tych bez otyłości.

Endometrioza dotyka mniej więcej jednej na dziesięć kobiet w wieku rozrodczym. Choroba występuje, gdy tkanka podobna do błony śluzowej macicy rozrasta się poza jamą macicy, co często może powodować przewlekły ból, niepłodność i inne powikłania.

Kobiety z endometriozą są o 46 procent bardziej narażone na cukrzycę typu 2 niż kobiety bez endometriozy - informuje pismo "Diabetologia". Wskazują na to wyniki największego jak dotąd badania analizującego związek między tymi schorzeniami, przeprowadzonego przez naukowców z George Mason University we współpracy z badaczami z University of Utah, University of Arizona, Brigham and Women’s Hospital oraz Intermountain Health. Ustalenia sugerują, że konsekwencje endometriozy mogą wykraczać poza układ rozrodczy.

Badaniem kierowały Maggie Fuzak Nunziato, doktorantka epidemiologii na George Mason University, oraz profesor Anna Pollack.

Dane niemal trzech milionów kobiet

Badanie opiera się na danych zebranych od prawie trzech milionów kobiet, pochodzących z bazy danych populacji stanu Utah z lat 1996-2021. Wśród nich prawie 100 tysięcy miało zdiagnozowaną endometriozę.

Jak się okazało, ryzyko cukrzycy różniło się w zależności od postaci endometriozy. Niektóre formy endometriozy miały znacznie silniejszy związek z cukrzycą niż inne. Zależność była najsilniejsza u kobiet z endometriozą zlokalizowaną poza miednicą, czyli wtedy, gdy tkanka podobna do błony śluzowej macicy rośnie w odległych narządach.

Endometrioza zlokalizowana poza miednicą może być skutkiem przemieszczania się komórek endometrium drogą naczyń krwionośnych lub limfatycznych. Ogniska choroby mogą pojawiać się zarówno w narządach płciowych, m.in. w obrębie sromu, pochwy czy szyjki macicy, jak i poza nimi, np. w jelitach, wyrostku robaczkowym, workach przepuklinowych, płucach, skórze lub nerwach. Co istotne, endometriozę rozpoznaje się nie tylko u kobiet w wieku rozrodczym, lecz także po menopauzie, a w wyjątkowych przypadkach również u mężczyzn.

Możliwa rola przewlekłego stanu zapalnego

Zdaniem naukowców przewlekły stan zapalny związany z endometriozą może wpływać na zdrowie metaboliczne. Aby dokładnie zrozumieć tę zależność, potrzebne są jednak dalsze badania.

- Poprzednie badania w dużej mierze oceniały endometriozę jako pojedynczą chorobę i generalnie wykazywały niewielki lub żaden związek z cukrzycą typu 2 - powiedział Fuzak Nunziato, główny autor badania. "Nasze odkrycia przyczyniają się do rosnącej wiedzy na temat tego, że endometrioza może wpływać na więcej niż tylko zdrowie reprodukcyjne".

Co istotne, związek ten był najsilniejszy u kobiet przed menopauzą oraz kobiet bez otyłości, czyli w grupach dotychczas nieuznawanych za grupy najwyższego ryzyka cukrzycy typu 2.

Potrzebne dalsze badania

Jeśli uzyskane wyniki badań amerykańskich naukowców potwierdzą się w przyszłych badaniach, mogą pomóc klinicystom w identyfikacji kobiet z endometriozą, które są potencjalnie bardziej narażone na cukrzycę typu 2. Pacjentki te mogłyby skorzystać z wcześniejszych badań przesiewowych lub działań profilaktycznych.

Naukowcy podkreślają, że wyniki wskazują na związek, ale nie dowodzą, że endometrioza może powodować cukrzycę typu 2. Aby lepiej zrozumieć mechanizmy biologiczne łączące te dwa schorzenia, potrzebne są dalsze analizy. Należy między innymi sprawdzić, czy wcześniejsze badania przesiewowe w kierunku zaburzeń metabolicznych mogą poprawić rokowanie u kobiet z endometriozą.

Endometrioza powoduje niewyobrażalny ból

Istotą choroby, jak już wspomnieliśmy na początku, jest nieprawidłowy rozrost tkanki endometrium. Jej przebieg wiąże się z włóknieniem i reakcją zapalną. To opis podręcznikowy, a to, co dla wielu pacjentek oznacza życie z endometriozą, najlepiej opisuje określenie "niewyobrażalny ból".

"Z reguły obecność endometriozy jest związana z dotkliwymi bólami, początkowo okresowymi, a na dalszych etapach choroby stałymi. Ból utrudnia kobiecie prawidłowe funkcjonowanie społeczne i życie zawodowe. Nieleczona endometrioza, w miarę upływu czasu, obejmuje coraz większe obszary w jamie brzusznej, a zdarza się, że również pojawiają się ogniska odległe, np. w płucach. Może prowadzić do niepłodności, bóli jelit i pęcherza moczowego" - czytamy na rządowej stronie internetowej.

- Jeśli ktoś tego bólu nie doświadczył, to nie wierzy, a potrafi on być naprawdę przerażający. Pamiętam ze studiów moją koleżankę z grupy, którą miesiąc w miesiąc koledzy wynosili z zajęć, bo ten ból powodował omdlenia, wymioty, był niewyobrażalny - mówiła w podcaście "Wywiad Medyczny" Joanny Kryńskiej w TVN24+ doktor Joanna Jacko, specjalista położnictwa, ginekologii i ginekologii onkologicznej.

OGLĄDAJ: Z jej powodu cierpi co dziesiąta Polka. "To jak płonący drut kolczasty w brzuchu"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

- To jest choroba bez zasad. Może być sytuacja taka, że mamy zaawansowaną chorobę bez żadnych dolegliwości i odwrotnie: że mamy bardzo subtelne zmiany na otrzewnej, które wywołują bardzo silne objawy bólowe, nie tylko w trakcie miesiączki, ale także pomiędzy miesiączkami. To choroba, która różnie przebiega. Nie wiemy, którą pacjentkę uda nam się wyleczyć, a u której za chwilę będzie nawrót - podkreślała lekarka.

Endometrioza w Polsce

Od 1 lipca zeszłego roku oficjalnie ruszył program kompleksowej i bezpłatnej opieki nad pacjentkami z endometriozą (KOS-Endo) finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Obejmuje bezpłatny dostęp do diagnostyk i leczenia: zarówno zachowawczego, operacyjnego i pooperacyjnego zaawansowanej endometriozy. Leczenie operacyjne jest prowadzone w wyspecjalizowanych ośrodkach z największym doświadczeniem (można je znaleźć na stronie Ministerstwa Zdrowia i Fundacji Pokonać Endometriozę), a pacjentki mogą liczyć również na dostęp do fizjoterapii, wsparcia psychologicznego czy konsultacji dietetycznych.

- Przez wiele lat słyszałyśmy, że endometrioza to jest taka nasza uroda, że tej choroby nie ma. W tej chwili nikt żadnej kobiecie w Polsce nie wmówi, że jej cierpienie to jest jej uroda - mówiła wtedy w TVN24 Lucyna Jaworska-Wojtas ze wspomnianej wyżej fundacji. Na sytuację takich pacjentek zwróciły uwagę reporterki "Faktów" TVN Katarzyna Górniak i Magda Łucyan. Ich reportaż "Taka twoja uroda" w magazynie "Czarno na białym" można obejrzeć w TVN24+.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: