- Jakie objawy mogą wskazywać na problemowe picie alkoholu u kobiet.
- Dlaczego uzależnienie od alkoholu rzadko jest jedynym problemem.
- Czy jest dawka alkoholu bezpieczna dla zdrowia.
- Kiedy i gdzie należy szukać pomocy i wsparcia w przypadku uzależnienia.
Picie alkoholu bywa postrzegane jako niegroźny rytuał lub sposób na odprężenie. Nie rozwiązuje jednak problemów ze snem ani nie pomaga radzić sobie ze stresem i trudnymi emocjami - według ekspertów przynosi jedynie krótkotrwałe poczucie ulgi. Gdy coraz częściej służy tłumieniu napięcia, poprawianiu nastroju lub ułatwianiu zasypiania, może być oznaką poważniejszych trudności.
Skalę i złożoność problemu pokazują wyniki badania przeprowadzonego w latach 2023-2024 przez Instytut Psychiatrii i Neurologii na zlecenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Wynika z nich, że u kobiet zgłaszających się na leczenie trudności związanych z alkoholem często współwystępują z zaburzeniami zdrowia psychicznego oraz chorobami somatycznymi.
Skuteczna pomoc powinna więc uwzględniać nie tylko sposób picia, lecz także ogólny stan zdrowia i sytuację życiową pacjentki.
Alkohol często nie jest jedynym problemem
Uzależnienie od alkoholu rzadko jest jedynym problemem, z którym mierzą się kobiety rozpoczynające terapię. Wiele z nich doświadcza także obniżonego nastroju, lęku, przewlekłego bólu lub chorób somatycznych, choć nadal pracują, opiekują się bliskimi i wykonują codzienne obowiązki.
Ponad połowa badanych pacjentek doświadczyła w ciągu życia depresji, a 44,1 procent miało napady paniki. Wśród kobiet w wieku od 18 do 34 lat dotyczyły one niemal sześciu na dziesięć pacjentek. Podobne wnioski płyną z badań międzynarodowych. Wynika z nich, że kobiety uzależnione od alkoholu są bardziej niż uzależnieni mężczyźni narażone na problemy ze zdrowiem psychicznym, w tym depresję i zaburzenia lękowe.
Częste są również problemy ze zdrowiem fizycznym. Co najmniej jedną przewlekłą chorobę somatyczną, występującą na dowolnym etapie życia, zgłosiło 91,7 procent badanych kobiet. Wśród wymienianych dolegliwości znalazły się przewlekły ból oraz choroby układu pokarmowego, wątroby i trzustki. Nie można na tej podstawie stwierdzić, że źródłem wszystkich tych dolegliwości jest alkohol. Wyniki wskazują jednak, że leczenie powinno uwzględniać zarówno problem uzależnienia, jak i stan psychiczny oraz fizyczny pacjentki.
- W gabinecie nie można koncentrować się wyłącznie na pytaniu, ile i jak często pacjentka pije. Potrzebna jest także ocena jej funkcjonowania psychicznego, zasobów i deficytów w radzeniu sobie z trudnościami, a także refleksja nad jej doświadczeniami z okresu dzieciństwa czy adolescencji, które mogą mieć związek z jej aktualną sytuacją życiową. Alkohol może być jednym z elementów znacznie bardziej złożonego obrazu, dlatego leczenie i pomoc powinny obejmować całą osobę, a nie tylko samo zachowanie związane z piciem - podkreśla dr n. med. Bogusława Bukowska.
Ten sam kieliszek może oznaczać większe ryzyko
Nie ma takiej ilości alkoholu, której spożywanie byłoby całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Szkodzić mogą nawet niewielkie dawki, a ryzyko rośnie wraz z ilością wypijanego alkoholu i częstotliwością jego spożywania. Kobiecy organizm może reagować na alkohol inaczej niż męski. Przy tej samej masie ciała i po wypiciu takiej samej ilości alkoholu jego stężenie we krwi bywa u kobiet wyższe. Wynika to między innymi z przeciętnie mniejszej zawartości wody w organizmie. W efekcie niektóre szkody zdrowotne mogą wystąpić u kobiet wcześniej i przy mniejszym spożyciu niż u mężczyzn.
Od pierwszych oznak problemu do rozmowy ze specjalistą
Problemy związane z piciem alkoholu mogą pojawić się na różnych etapach życia. Badanie IPiN przeprowadzone wśród pacjentek całodobowych oddziałów terapii wykazało, że pierwsze niepokojące sygnały występowały u nich średnio około 35. roku życia - kilka lat później niż u mężczyzn. Co trzecia uczestniczka badania zaczęła odczuwać pierwsze trudności dopiero po ukończeniu 40 lat.
- Problemy związane z piciem alkoholu mogą rozwinąć się na różnych etapach życia, w okresie nasilonego stresu, zmian w życiu rodzinnym, przeciążenia obowiązkami lub pogorszenia zdrowia psychicznego. Dlatego nie powinniśmy oceniać ryzyka wyłącznie przez pryzmat wieku, stylu życia, pozycji zawodowej czy społecznej - mówi dr n. med. Bogusława Bukowska, dyrektorka Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Pięć lat zwłoki w szukaniu pomocy
Pierwsze sygnały narastającego problemu z alkoholem nie zawsze skłaniają kobietę do szukania pomocy. W przypadku badanych pacjentek od pojawienia się pierwszych objawów do rozmowy z lekarzem lub innym specjalistą mijało średnio około pięciu lat. W tym czasie alkohol mógł stopniowo zajmować coraz ważniejsze miejsce w ich codziennym życiu.
Według dr n. med. Bukowskiej kobiety nadużywające alkoholu lub uzależnione są bardziej napiętnowane społecznie niż mężczyźni. Niespełnianie przypisywanych im ról, takich jak odpowiedzialne macierzyństwo, pogłębia poczucie winy i wstydu. Może to wzmacniać zaprzeczanie i bagatelizowanie problemu, a w konsekwencji opóźniać decyzję o podjęciu leczenia.
Powrót do picia nie przekreśla leczenia
Z badania wynika również, że zdrowienie jest procesem wymagającym czasu. Wiele pacjentek ma za sobą co najmniej kilka prób leczenia w ambulatoryjnych lub stacjonarnych placówkach terapii uzależnień, a także w poradniach zdrowia psychicznego.
Dr n. med. Bogusława Bukowska podkreśla też, że każda próba leczenia może przybliżyć osobę uzależnioną do życia bez alkoholu. Nawroty zdarzają się, podobnie jak w przypadku innych chorób przewlekłych. "Powrót do picia powinien być traktowany jako doświadczenie, z którego należy wyciągnąć wnioski", a nie jako powód do rezygnacji z kolejnej terapii. Następna próba może bowiem przynieść oczekiwany efekt.
Kiedy warto porozmawiać ze specjalistą?
Do konsultacji powinien skłonić nie tylko wzrost ilości wypijanego alkoholu. Warto zwrócić uwagę również na sytuacje, w których alkohol:
- coraz częściej służy do zasypiania lub rozładowywania napięcia
- jest spożywany w samotności albo ukrywany przed bliskim
- pojawia się mimo wcześniejszego postanowienia o ograniczeniu picia
- powoduje niepokój, poczucie winy lub luki w pamięci
- zaczyna wpływać na zdrowie, nastrój, relacje lub wykonywanie obowiązków
- jest łączony z lekami nasennymi, uspokajającymi lub przeciwlękowymi
- staje się stałym elementem planowania wieczoru lub czasu wolnego
Rozmowa ze specjalistą pozwala ocenić sytuację, dokładniej przyjrzeć się występującym trudnościom i sposobowi picia, a następnie zdecydować, jaka forma leczenia i wsparcia będzie odpowiednia. Nie trzeba czekać na poważny kryzys. Im wcześniej zostanie podjęta decyzja o konsultacji, tym lepsze są rokowania.
Gdzie szukać pomocy?
Osoby zaniepokojone swoim sposobem picia, a także ich bliscy, mogą skorzystać z bezpłatnego wsparcia telefonicznego.
Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia: 800 199 990. Telefon jest czynny codziennie w godzinach 16.00-21.00. Z konsultantem mogą porozmawiać osoby doświadczające trudności związanych z używaniem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych, a także członkowie ich rodzin i bliscy. Podczas rozmowy można również uzyskać informacje o dostępnych formach leczenia, terapii i specjalistycznego wsparcia.