Dwa lata temu Dolny Śląsk nawiedziła wielka powódź, powodując falę zniszczeń i osobistych tragedii. Ludzie, których życie się załamało, liczyli nie tylko na gesty solidarności, ale także na systemową pomoc państwa. Dlatego bez zbędnej zwłoki władze centralne i samorządowe uruchomiły programy pomocowe, aby pomóc tym, którzy znaleźli się w najtrudniejszej sytuacji. Znaleźli się jednak i tacy, którzy klęskę żywiołową spróbowali wykorzystać do wzbogacenia się. <a href="https://tvn24.pl/plus/programy/superwizjer/nienawistne-ataki-w-mediach-i-samorzadzie-karkonoskie-uklady-w-reportazu-grzegorza-gluszaka-vc9013562" target="_blank" rel="noopener">Jak już w kwietniu informowaliśmy w reportażu "Hejt i układy po karkonosku", który można obejrzeć w TVN24+</a>, układy i koneksje polityczne sprawiły, że publiczne pieniądze trafiły także do tych, do których woda nie dotarła. Jak manipulowano wnioskami o pomoc i dlaczego urzędnicy nie zweryfikowali wszystkiego, jak należy? Reportaż Grzegorza Głuszaka "Pomoc dla powodzian po karkonosku".