Ruch Romanowskiego "sprzeczny z jakąkolwiek logiką". "Opary absurdu"

Marcin Romanowski
Marcin Romanowski
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Marcin Romanowski chce listu żelaznego. Po kolejnej ucieczce deklaruje, że posługuje się paszportem "wydanym na inną tożsamość". Co to może oznaczać? - To przypadek, z którym nigdy wcześniej się nie spotkałem - mówi TVN24+ prawnik Mariusz Paplaczyk.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego o wydanie mu listu żelaznego. Polityk jest poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym afery w Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek został nadany z Tyraspola, stolicy separatystycznej prowincji Mołdawii podtrzymywanej przez Kreml. Znajduje się na nim parafka podpisu polityka, a jego obrona twierdzi, że przebywa obecnie poza Unią Europejską.

Pozostało 89% artykułu
Czytaj także: