Wrocław

Wrocław

55-letni mężczyzna, który zabił i poćwiartował swoją żonę nie stanie przed sądem. Od pół roku śledztwo w tragicznej sprawie prowadziła prokuratura z Dzierżoniowa. Biegli uznali, że mąż, który przyznał się do winy, jest niepoczytalny. We wtorek do sądu okręgowego w Świdnicy wpłynie wniosek o umorzenie śledztwa.

Kilometrowe korki, a w najlepszym razie spowolniony ruch czekają na kierowców, którzy podróżują dolnośląskim i opolskim odcinkiem autostrady A4. Drogowcy wymieniają nawierzchnię, by było bezpieczniej i wygodniej, a kierowcy z nerwów zaciskają zęby. Za przejazd remontowanym odcinkiem, na którym obowiązuje teraz ograniczenie prędkości do 80 km/h, wciąż muszą płacić.

W jednym z salonów gier na terenie Oleśnicy (woj. dolnośląskie) doszło do gwałtu. Śledczy postawili już zarzut mężczyźnie podejrzanemu o napaść seksualną. Na 3 miesiące trafił do aresztu.

Zaniedbania ze strony właściciela, były przyczyną przygniecenia 6-letniego chłopca przez dmuchany zamek- podaje rawicka policja. Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 17 w Golejewku (woj. wielkopolskie). Nieprzytomne dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala. 6-latek do tej pory nie odzyskał przytomności i znajduje się w śpiączce farmakologicznej.

Dwóch 16-letnich uczniów wrocławskiego gimnazjum podczas przerwy między lekcjami ukradło portfel swojej nauczycielce. Następnie nastolatkowie poszli na zakupy i skorzystali z zawartości portfela. Użyli też skradzionej karty płatniczej - informują policjanci.

Głowy smoków, bębny, kilkuset wioślarzy i orientalny klimat rodem prosto z Chin. Tak wygląda wioślarski turniej smoczych łodzi „Tumski Cup”. Po raz szósty na wodach Odry pojawiły się spektakularne, potężne smocze łodzie, a imprezę wzdłuż okolicznych bulwarów obserwowało wielu Wrocławian i turystów. Zasady konkursu są proste: 10 osób wiosłuje w łodzi, sternik pilnuje toru, a bębniarz nadaje rytm. Cała drużyna musi jak najszybciej przepłynąć odcinek 250 metrów.

Policjanci z Dzierżoniowa (woj. dolnośląskie) razem z przedstawicielami lokalnego koła łowieckiego wpadli na trop mężczyzny, który zakładał w lesie nielegalne pułapki na dzikie zwierzęta. Na posesji podejrzanego funkcjonariusze znaleźli urządzenia służące do kłusownictwa. 64-latek usłyszał już zarzuty, grozi mu nawet 5 lat więzienia.

19-letni student, który w piątkowe popołudnie kąpał się w Odrze, był bliski utonięcia. Przepływający statek pasażerski wywołał silne zawirowania i mężczyzna nie mógł dopłynąć do brzegu. Wycieńczony i wyziębiony został wyciągnięty z wody przez policjantów, a następnie przewieziony do szpitala.

Zdezorientowany zając szukał drogi ucieczki ze stadionu we Wrocławiu, na którym odbywały się ćwiczenia wojska i policji. Zwierzak podporządkował się jednak rozkazowi wydanemu przez jednego z żołnierzy i ukrył się w pobliskich zaroślach.

Biszkoptowy Fuks kiedyś ważył 20 kilogramów. Teraz waga pokazuje niecałe 7, na ciele psa widać żebra, kości miednicy i kręgosłupa. Właściciele zrezygnowali z leczenia chorego psa. - Tłumaczyli, że kiedyś psów się nie leczyło, chore psy po prostu umierały - przytaczają wyjaśnienia byłych opiekunów Fuksa wolontariusze z wrocławskiej Ekostraży i zapowiadają walkę przed sądem.