Gdańsk

Miał używać pseudonimu "Celnik" i przekazywać ważne informacje

CBŚP rozpracowało zorganizowaną grupę od papierosów
Nielegalna fabryka papierosów w Tucholi
Źródło wideo: Centralne Biuro Śledcze Policji
Źródło zdj. gł.: Fot. Prokuratura Regionalna w Gdańsku
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na trzy miesiące Sąd Rejonowy w Gdańsku aresztował Andrzeja N., byłego wiceszefa Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu. Mężczyzna miał przekazywać informacje operacyjne zorganizowanej grupie przestępczej produkującej papierosy.

- Andrzej N., który w grupie miał się posługiwać się pseudonimem "Celnik", został zatrzymany w minioną niedzielę, w miejscu zamieszkania w Bydgoszczy - przekazał w środę rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku prokurator Mariusz Marciniak.

- Podejrzany aktywnie uczestniczył w spotkaniach dotyczących funkcjonowania fabryki, obserwował teren w pobliżu miejsca produkcji oraz składowania gotowych wyrobów tytoniowych i analizował ruch pojazdów w okolicy - poinformował prokurator Mariusz Marciniak.

Z wyjaśnień jednego z podejrzanych wynika ponadto, że były urzędnik miał sam zainwestować w nielegalną fabrykę około 400 tys. zł i czerpać do 20 procent zysku z przestępczego przedsięwzięcia.

Cztery zarzuty

Prokurator przedstawił Andrzejowi N. cztery zarzuty, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz udziału w nielegalnej produkcji wyrobów tytoniowych. Emerytowany funkcjonariusz miał obiecać członkom grupy przekazywanie informacji o działaniach Służby Celno-Skarbowej oraz zaniechać wykrywania i zwalczania przestępstw.

Zarzuty obejmują także spowodowanie uszczuplenia należności publicznoprawnych wielkiej wartości w łącznej kwocie ponad 25 mln zł, w tym ponad 20 mln zł z tytułu podatku akcyzowego oraz ponad 4,8 mln zł z podatku od towarów i usług. Ponadto mężczyzna podejrzany jest o udział w usiłowaniu wytworzenia nieustalonej ilości papierosów z zabezpieczonego w halach produkcyjnych suszu i tytoniu do palenia.

- Andrzejowi N. grozi łączna kara od trzech do 20 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz obowiązek uregulowania uszczuplonych podatków - podsumował Marciniak.

CBŚP rozpracowało zorganizowaną grupę produkujące nielegalne papierosy
CBŚP rozpracowało zorganizowaną grupę produkujące nielegalne papierosy
Źródło zdjęcia: Fot. Prokuratura Regionalna w Gdańsku

Nielegalna wytwórnia papierosów. Około miliona dziennie

Nielegalna wytwórnia papierosów w Tucholi oraz magazyn w Kamieniu Krajeńskim (woj. kujawsko-pomorskie) zostały zlikwidowane przez CBŚP w maju 2024 roku. Członkowie grupy demontowali już linię produkcyjną i próbowali zatrzeć ślady biologiczne oraz odciski palców przy użyciu gaśnicy pianowej.

Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli wówczas ponad 17 milionów sztuk papierosów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi, ponad 1,7 tony suszu tytoniowego, ponad 1,2 tony tytoniu do palenia oraz blisko 400 tys. etykiet i oklejek. Biegły oszacował zdolność produkcyjną zabezpieczonej linii na około milion papierosów dziennie przy pracy na jedną zmianę.

CBŚP rozpracowało zorganizowaną grupę przestępczą papierosów
CBŚP rozpracowało zorganizowaną grupę przestępczą papierosów
Źródło zdjęcia: Fot. Prokuratura Regionalna w Gdańsku

Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy Zarządu w Gdańsku Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Pomorskiego Wydziału Terenowego Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów nadzoruje Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Postępowanie dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się nielegalnym wytwarzaniem wyrobów tytoniowych, uchylaniem się od obowiązku podatkowego, uszczuplaniem należności publicznoprawnych oraz wprowadzaniem do obrotu papierosów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi znanych marek.

Śledztwo ma charakter rozwojowy. Dotychczas zarzuty popełnienia przestępstw przedstawiono 29 podejrzanym – obywatelom Polski i Gruzji. Dwóm osobom zarzucono kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, a sześciu podejrzanych jest obecnie tymczasowo aresztowanych.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: