(materiał aktualizowany)
Trumna Haralda V opuściła Pałac Królewski o godzinie 12. W tym samym czasie w dziewięciu miejscach w kraju rozpoczęła się salwa żałobna złożona z 21 wystrzałów. W kondukcie pogrzebowym do katedry w Oslo brał udział syn zmarłego monarchy król Haakon VIII, jego córka księżniczka Ingryda Aleksandra oraz członkowie rodziny królewskiej, a także przedstawiciele państw i rodów królewskich. Za trumną podążali m.in. król Hiszpanii Filip VI, król Szwecji Karol XVI Gustaw z królową Sylwią, król Danii Fryderyk X z królową Marią, księżniczka Beatrix z Niderlandów, prezydenci: Polski - Karol Nawrocki, Ukrainy - Wołodymyr Zełenski, Finlandii - Alexander Stubb, Niemiec - Frank-Walter Steinmeier i Czech - Petr Pavel oraz premierka Danii Mette Frederiksen. Na trasie ustawiony był szpaler około 1,9 tys. żołnierzy.
O godzinie 12.40 trumna, wraz z konduktem żałobnym, dotarła do katedry w Oslo, gdzie o godzinie 13 rozpoczęło się nabożeństwo żałobne. Na początku uroczystości do zebranych przemówili: przewodniczący parlamentu Masud Gharahkhani oraz premier Jonas Gahr Stoere.
Mszę, zgodnie z liturgią pogrzebową Kościoła Norwegii, prowadził przewodniczący Konferencji Biskupów Olav Fykse Tveit. Brała w niej udział również biskupka Oslo Sunniva Gylver. Za oprawę muzyczną odpowiadał organista Marcus Andre Berg oraz chór katedralny - poinformował Dwór Królewski, podkreślając, że muzyka odgrywa "istotną" rolę podczas uroczystości. Wśród gości ceremonii byli nie tylko przywódcy i oficjele, ale także np. sprzedawca gazet oraz młoda kobieta, która opowiedziała, że słowa króla Haralda V uratowały ją, gdy powiedziała mu o dorastaniu w świecie przemocy domowej - zwraca uwagę portal publicznego nadawcy NRK.
Po nabożeństwie w katedrze kondukt przechszedł do twierdzy Akershus, gdzie władca zostanie pochowany w królewskim mauzoleum. W kaplicy odbędzie się prywatna uroczystość dla rodziny. Wezmą w niej udział również członkowie rodzin królewskich z innych państw, a także przedstawiciele oficjalnych władz Norwegii oraz prezydenci Islandii i Finlandii. Po ceremonii wojsko odda podwójną salwę królewską - dwa razy po 21 strzałów.
O godz. 16.45 rodzina królewska ma wyjść na balkon Pałacu Królewskiego i pozdrowić zgromadzonych.
Największa operacja policji w historii
Władze od kilku dni apelowały, by mieszkańcy zostawili samochody w domu. Mimo wcześniejszych obaw o korki w środę poranny ruch był mniejszy, bo wielu Norwegów wybrało komunikację publiczną. Duża część śródmieścia została od godz. 5 zamknięta dla ruchu, a autobusy i tramwaje kursują zmienionymi trasami.
Szkoły w Oslo pozostały otwarte, ale nauczyciele mogli zwalniać uczniów, których rodzice chcieli zabrać na uroczystości. Organizowane jest również wspólne oglądanie transmisji z pogrzebu Haralda V. Zgodnie z zarządzeniem norweskiego rządu, pogrzeb króla jest jedyną ceremonią żałobną odbywającą się w środę w Norwegii.
Monarcha, zmarły 28 sierpnia, został upamiętniony w całym kraju minutą ciszy o godz. 13. Wielu pracodawców dało swoim pracownikom dzień wolny lub pozwoliło im kontynuować obowiązki zdalnie. Firmy położone w centrum Oslo będą dziś w ciągu dnia w większości zamknięte.
W centrum ustawiono kilometry policyjnych barierek. Około 3 tys. funkcjonariuszy bierze udział w największej operacji policyjnej w historii Norwegii. Do Oslo ściągnięto policjantów z całego kraju oraz posiłki ze Szwecji i Danii. W działaniach funkcjonariuszy uczestniczą psy wyszkolone do wykrywania materiałów wybuchowych.
Brak parasoli, zamknięte okna
Do zabezpieczonych stref nie wolno wnosić parasoli, aby policja mogła w niezakłócony sposób obserwować tłum i przestrzeń miejską. Meteorolodzy przewidują jednak w środę w Oslo słoneczną pogodę. Funkcjonariusze poprosili osoby mieszkające wzdłuż trasy konduktu żałobnego o nieotwieranie okien.
We wtorek wieczorem zamknięto dla publiczności kaplicę w Pałacu Królewskim, gdzie od kilku dni wystawiona była trumna Haralda V. Dwór królewski opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie wdowy po Haraldzie V, królowej Sonji, czuwającej przy trumnie oraz poinformował w komunikacie, że ponad 46 tys. osób złożyło osobisty hołd zmarłemu monarsze. W weekend czas oczekiwania w kolejce do kaplicy sięgał nawet siedmiu godzin.
Pogrzeb Haralda V wywołał duże zainteresowanie mediów. Akredytację na uroczystości uzyskało 650 dziennikarzy z 19 krajów. Środową ceremonię mogą relacjonować z 11 specjalnie przygotowanych platform.
Na pogrzeb Haralda V przyjechali monarchowie i przywódcy kilkudziesięciu państw. Polskę reprezentuje prezydent Karol Nawrocki. Część gości wykorzystała pobyt do rozmów politycznych. We wtorek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere. Rozmawiali m.in. o wzmocnieniu ukraińskiej obrony powietrznej i wsparciu Ukrainy przed zimą. W imieniu USA w ceremonii bierze udział Allison M. Hooker, wiceszefowa Departamentu Stanu ds. politycznych. Dziennik "Aftenposten" określił rangę amerykańskiej reprezentacji jako „uderzająco niską”.
Redagował AM