Od początku roku w województwie pomorskim przeprowadzono 135 kontroli w smażalniach ryb. W 44 przypadkach odkryto nieprawidłowości. Inspektorzy wykryli m.in. niewłaściwy stan higieniczno-sanitarny pomieszczeń i wyposażenia, a także brak czystości bieżącej.
W 118 smażalniach ryb i zakładach na terenie województwa pomorskiego, w których przeważającą działalnością jest smażenie ryb, od początku roku Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna przeprowadziła 135 kontroli. Na terenie całego regionu takich miejsc jest 311.
Nieprawidłowości stwierdzono podczas 44 kontroli. Jak podała PAP kierownik Działu Nadzoru Sanitarnego Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku Katarzyna Waluszko, stwierdzono m.in. niewłaściwy stan higieniczno-sanitarny pomieszczeń, wyposażenia i sprzętu, brak czystości bieżącej, środki spożywcze o zmienionych cechach organoleptycznych czy niewłaściwe warunki przechowywania żywności. - Za stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości nałożono 28 grzywien w drodze mandatów karnych na łączną kwotę ponad 8,5 tysiąca złotych - przekazała.
Czytaj też: Nad Bałtykiem na rybkę, ale raczej z zamrażarki i dużo drożej niż rok temu
Dodała, że w związku ze zgłoszeniami konsumentów przeprowadzono siedem kontroli interwencyjnych, podczas pięciu z nich potwierdzono zasadność interwencji. Przyczynami zgłoszeń interwencyjnych były: dolegliwości żołądkowe po spożyciu posiłków, niewłaściwy stan sanitarno-higieniczny, nieprawidłowości w zakresie gospodarowania odpadami.
Co sprawdzają inspektorzy sanepidu?
Jak podkreśliła Waluszko, w ramach urzędowych kontroli sprawdzana jest czystość pomieszczeń żywnościowych, sprzętu, urządzeń i ich stan techniczny, a także prowadzenie procesów mycia i/lub dezynfekcji sprzętu, naczyń, pomieszczeń, a także zabezpieczenie przed szkodnikami, higiena i stan zdrowia pracowników. Inspektorzy sprawdzają także jakość wody, warunki do mycia i rozmrażania żywności oraz rąk pracowników, usuwanie odpadów żywnościowych, szkolenia pracowników na określonych stanowiskach oraz terminy przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości surowców stosowanych do przygotowywania potraw.
Czytaj też: Skąd tak naprawdę pochodzą "ryby prosto z Bałtyku", serwowane w smażalniach nad morzem?
Zwracają też uwagę na warunki przechowywania surowców, w tym zachowanie łańcucha chłodniczego i kontrolują dokumenty dotyczących dostawców surowców. W ramach kontroli sprawdzane są zapisy z wdrożonych w zakładzie dobrych praktyk higienicznych, produkcyjnych oraz wynikających z zasad systemu HACCP, dotyczącego zarządzania bezpieczeństwem żywności.
Autorka/Autor: ng/tam
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: shutterstock