WIADOMOŚCI WYBORCZE

WIADOMOŚCI WYBORCZE

Wyniki sondaży przygotowane 11 października przez pracownię Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24 i exit poll przeprowadzony przez Ipsos w dzień wyborów były bardzo zbliżone do oficjalnych wyników ogłoszonych w poniedziałek przez Państwową Komisję Wyborczą. Wynik late poll pracowni Ipsos odbiegał od ostatecznego wyniku wyborów zaledwie o 1,1 pkt proc.

Tak naprawdę liczy się kandydat Platformy Obywatelskiej i PSL, pod warunkiem że będzie to Władysław Kosiniak-Kamysz - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 były marszałek Sejmu Ludwik Dorn, mówiąc o tym, kto jego zdaniem może reprezentować opozycję w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. - Nie będzie żadnego kandydata wszystkich partii opozycyjnych, to należy między bajki włożyć - przekonywał.

Mateusz Morawiecki jest bardzo ważną częścią naszego obozu, ale potrzebna jest na ten temat rozmowa koalicyjna. Zawsze najlepszym kandydatem na premiera jest Jarosław Kaczyński - ocenił europoseł Patryk Jaki (Solidarna Polska). - Kto będzie premierem, wie tylko jeden człowiek, pan Jarosław Kaczyński, a komu o tym powie i kiedy, zależy od niego - ocenił Marek Sawicki (PSL). Wicepremier Jarosław Gowin (Porozumienie) powiedział, że Morawiecki będzie "bezdyskusyjnie" premierem.

Z uznaniem przyjąłem i wyniki, i te wysiłki, i determinację liderów i kandydatów tych komitetów, które uzyskały mandaty w Sejmie - mówił szef Rady Europejskiej Donald Tusk, komentując wyniki wyborów do Sejmu i Senatu. Jego zdaniem "Polacy za cztery lata dokonają innego wyboru niż kilka dni temu, jeśli chodzi o Sejm, ale najważniejsze jest, żeby mieli kogo wybrać".

Przed nami cztery lata, w których prawdopodobnie będzie rządzić rząd PiS-u. Żeby zatrzymać rząd PiS-u w robieniu szkód, trzeba mieć siłę prezydenckiego weta - zaznaczył przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Podkreślił, że wybranie kandydata, który będzie miał szansę wygrać w wyborach prezydenckich, to jest "absolutnie strategiczna sprawa".

Mając pakiet kontrolny, Jarosław Gowin i Zbigniew Ziobro będą z niego korzystać - ocenił w rozmowie z TVN24 Michał Kamiński, nowo wybrany senator z list PSL. Odniósł się do tego, że kierowane przez Gowina i Ziobrę partie zwiększyły swój poselski stan posiadania, w ślad za czym rosną ich oczekiwania co do roli w nowym rządzie. - Przypuszczam, że potrzeba będzie więcej uzgodnień - przyznał senator PiS Jan Maria Jackowski, który ponownie zasiądzie w tej izbie. Nowe rozdanie i podział sił w Sejmie komentował też Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna ostrzegł w środę, że "każda próba korupcji politycznej ze strony PiS wobec senatorów opozycji będzie ujawniana i piętnowana". Senator Tomasz Grodzki z Koalicji Obywatelskiej twierdzi, że był sondowany, czy zostałby ministrem zdrowia. Europoseł PiS Patryk Jaki oświadczył, że jego zdaniem "to na razie jest fake news".

Opozycja powinna wystawić kandydata na marszałka Senatu, to oczywiste - powiedział Bogdan Borusewicz z Koalicji Obywatelskiej. Obecny wicemarszałek, wymieniany jako kandydat opozycji na marszałka izby wyższej, nie chciał w tej kwestii złożyć wiążącej deklaracji. - Są koalicjanci, z którymi będę rozmawiał - wyjaśnił.

Po niedzieli przyszedł czas na powyborcze kalkulacje i dyskusje. Czy minął czas Grzegorza Schetyny i Platforma Obywatelska powinna zmienić lidera? Jakie błędy popełniła w kampanii? O potrzebie odświeżenia i zmianie pokoleniowej mówili reporterom programu "Polska i Świat" jej działacze. Na środę zaplanowane jest posiedzenie zarządu PO.

Prawo i Sprawiedliwość straciło Senat, a w Sejmie znacząco urośli w siłę koalicjanci Jarosława Kaczyńskiego - Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry i Porozumienie Jarosława Gowina. Mniejsze partie Zjednoczonej Prawicy w niecały dzień po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów budują pozycję do negocjacji o kształcie nowego rządu. Materiał programu "Polska i Świat".

Jeżeli ten rząd ma kontynuować swoje reformy, wszyscy musimy się o krok cofnąć - powiedział w "Faktach po Faktach" Jarosław Gowin, szef Porozumienia, które jest częścią obozu Zjednoczonej Prawicy. Komentował w ten sposób pogłoski o tym, że Zbigniew Ziobro, prezes Solidarnej Polski - drugiego z ugrupowań koalicyjnych, próbuje zablokować kandydaturę Mateusza Morawieckiego na premiera.

Rafał Bochenek, Kacper Płażyński, Sebastian Kaleta, Klaudia Jachira, Tomasz Zimoch, Iwona Hartwich, Adrian Zandberg, Krzysztof Śmiszek, Władysław Teofil Bartoszewski, Grzegorz Braun... Aż trudno uwierzyć, że wszyscy oni, choć ich nazwiska są doskonale znane z życia politycznego, publicznego i mediów, to parlamentarni debiutanci.

We wtorek po południu w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości pojawił się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Wcześniej w budynku przy ulicy Nowogrodzkiej przebywał marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Każde z tych spotkań trwało po kilkadziesiąt minut. Nie wydano komunikatu, czego mogły dotyczyć rozmowy.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz twierdzi, że kończy z polityką. Pytana we wtorek przez reporterkę TVN24, czy będzie tęskniła za Sejmem, odparła, że nadal, jako "taki emeryt" będzie miała prawo przychodzić na Wiejską. Dopytywana, czy z tego prawa skorzysta, oświadczyła, że "wszystko zależy od tego, jak się sytuacja rozwinie".

Choć Koalicja Obywatelska wygrała na Pomorzu, to indywidualnie najlepszy wynik miał debiutant - Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości, który zdobył 89 384 głosów. Na drugim miejscu była Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej z wynikiem 88 833 głosów. W województwie pomorskim KO wprowadziła do Sejmu jedenastu swoich kandydatów, a PiS dziewięciu.

Mam nadzieję, że już jako poseł z mandatem będę mogła wejść do Sejmu - powiedziała w rozmowie z TVN24 Iwona Hartwich, jedna z liderek protestu osób niepełnosprawnych w Sejmie w 2018 roku. Została wybrana na posłankę Sejmu nowej kadencji, jednak obowiązuje ją zakaz wejścia na teren parlamentu do 27 maja 2020 roku. Hartwich przekazała, że będzie oficjalnie występowała do władz Sejmu z prośbą o uchylenie zakazu. To jednak może okazać się niepotrzebne. Szef Centrum Informacyjnego Sejmu przekazał, że po wyborze Hartwich na posła, zakaz staje się nieaktualny.