Sytuacja na polskiej sieci kolejowej po utrudnieniach spowodowanych marznącymi opadami i oblodzeniem infrastruktury stopniowo się stabilizuje. Jak informują Polskie Linie Kolejowe, miniona noc była bardzo intensywna dla służb kolejowych w całym kraju.
Najpoważniejszym problemem było oblodzenie linii kolejowych oraz sieci trakcyjnej. Lód osadzający się na przewodach powodował zakłócenia w ruchu pociągów. W celu usunięcia utrudnień prowadzone były jazdy patrolowe oraz specjalne przejazdy lokomotyw elektrycznych, które miały na celu odszranianie sieci trakcyjnej. W trakcie nocy wykonano setki kilometrów takich przejazdów.
Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła na linii kolejowej pomiędzy Elblągiem a Malborkiem, gdzie marznące opady doprowadziły do całkowitej nieprzejezdności obu torów. W związku z tym wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Ruch pociągów został wznowiony około godziny 3.00 nad ranem po jednym torze.
Przywrócono również przejezdność na liniach kolejowych pomiędzy Bydgoszczą a Trójmiastem oraz na odcinkach Toruń – Iława i Iława – Olsztyn. W czasie prowadzonych prac na najbardziej newralgicznych fragmentach sieci wykorzystywano lokomotywy spalinowe, które umożliwiały przejazd pociągów.
Najwięcej utrudnień odnotowano na Pomorzu Gdańskim, na obszarach Pomorza przechodzącego w Kujawy, a także na Żuławach i Warmii. W skali całego kraju siedem pociągów zostało odwołanych na całej długości trasy, natomiast trzy połączenia realizowane są częściowo objazdami.
"System naczyń połączonych"
– Układ kolejowy to system naczyń połączonych. Zdarzenia, które wpływają na ruch pociągów w jednym regionie kraju, mogą oddziaływać również na inne części sieci. Dlatego kluczowe jest takie prowadzenie ruchu, aby minimalizować opóźnienia, choć wciąż mogą występować tak zwane opóźnienia wtórne – w rozmowie na antenie TVN24 poinformował rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych Karol Jakubowski.
Największe opóźnienie nadal notuje pociąg Baltic Express relacji Praga – Gdynia Główna, który ma 93 minuty opóźnienia. Opóźnienia występują także na połączeniach do Szczecina. Składy Przewozów Regionalnych z Koszalina oraz pociągi PKP Intercity z Bydgoszczy, Lublina, Warszawy i Krakowa przyjeżdżają z opóźnieniami od 15 minut do około godziny. Pociąg Pendolino z Warszawy ma około 30 minut opóźnienia, natomiast skład PKP Intercity z Krakowa około godziny.
Przewoźnicy oraz zarządca infrastruktury apelują do pasażerów o sprawdzanie bieżących komunikatów stacyjnych oraz aktualnych informacji o ruchu pociągów.
Autorka/Autor: ng/PKoz
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Adobe Stock