W poniedziałkowym wpisie na platformie Truth Social Donald Trump poinformował, że w ciągu ostatnich dwóch dni USA i Iran przeprowadziły "bardzo dobre i produktywne" rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Jak przekazał, rozmowy z Iranem będą kontynuowane. W związku z tym - jak czytamy - prezydent USA "polecił Departamentowi Wojny odłożenie wszelkich ataków zbrojnych na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną na okres pięciu dni, pod warunkiem powodzenia trwających spotkań i dyskusji".
Zapowiedź prezydenta USA spotkała się z silną reakcją rynku - ceny ropy naftowej zanurkowały. Spadek to ponad 10 dolarów na baryłce.
Reakcja na wpis Trumpa. "Nie odbyły się żadne negocjacje"
Po wpisie Trumpa zbliżona do władz Iranu agencja informacyjna Fars - powołując się na źródło - podała, że nie ma ani bezpośredniej, ani pośredniej komunikacji między Iranem a USA. Cytowane źródło oceniło, że Trump odroczył ataki, ponieważ obawia się, że Teheran w odwecie zacznie atakować obiekty infrastruktury energetycznej w całej zachodniej Azji.
Półoficjalna agencja irańska Tasnim również przekazała, że nie toczą się rozmowy z USA. - Nie odbyły się żadne negocjacje i żadne nie są w toku - powiedział agencji wysoki rangą irański urzędnik do spraw bezpieczeństwa. Według jego relacji Iran poinformował swoich sojuszników, że będzie kontynuował obronę "aż do osiągnięcia niezbędnego poziomu odstraszania".
Tasnim podała przy tym - powołując się na anonimowe źródło - że żegluga przez cieśninę Ormuz nie powróci do stanu sprzed wojny, jeśli USA będą "kontynuować wojnę psychologiczną".
Emigracyjny portal Iran International przekazał natomiast za prorządową agencją Mehr, że zdaniem MSZ w Teheranie wypowiedzi Trumpa wpisują się w działania mające na celu obniżenie cen energii i zyskanie czasu na realizację planów militarnych USA.
48-godzinne ultimatum Trumpa
Oświadczenie Trumpa pojawiło się po tym, jak w sobotę zapowiedział w mediach społecznościowych, że irańskie elektrownie staną się celem ataków, jeśli Teheran w ciągu 48 godzin nie otworzy cieśniny Ormuz dla ruchu statków. Czas ultimatum - jak wynikało z wpisu - miałby upłynąć tuż przed 1 w nocy czasu polskiego z poniedziałku na wtorek.
W odpowiedzi na groźby Trumpa irańskie władze zapowiedziały, że jeśli USA je spełnią, Iran odpowie atakami na wszelkie obiekty infrastruktury energetycznej, informatycznej oraz odsalarki należące do USA i Izraela w regionie.
Ataki Iranu skutecznie zamknęły cieśninę, którą transportowana jest jedna piąta światowych zasobów ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Autorka/Autor: Kamila Grenczyn /lulu
Źródło: tvn24.pl, PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL