Rusza festiwal w Cannes. Cztery rzeczy, które warto wiedzieć

"Spiritus Sanctus" reż. Michał Toczek
"La Vénus électrique" w reżyserii Pierre'a Salvadoriego
Źródło wideo: Festival de Cannes 2026
Źródło zdj. gł.: Studio Munka
Świetne fabularne debiuty, nowe filmy od twórców, których każdy zna i silna polska reprezentacja w oficjalnej części programu. Tak zapowiada się 79. edycja Festiwalu Filmowego w Cannes, który rusza we wtorkowy wieczór. Oto cztery rzeczy, które warto wiedzieć o tegorocznym święcie kina.

Komediodramatem Pierre'a Salvadoriego "La Venus electrique" we wtorkowy wieczór ruszy 79. Festiwal Filmowy w Cannes. Przez kolejne 12 dni na Lazurowym Wybrzeżu będzie można zobaczyć ponad 200 tytułów z blisko 60 państw.

Mocny skład z Polski

Z naszej polskiej perspektywy cieszy mocna reprezentacja rodzimych produkcji i koprodukcji w czterech sekcjach konkursowych w ramach oficjalnej selekcji. W Konkursie Głównym znalazł się najnowszy film w reżyserii Pawła Pawlikowskiego "Ojczyzna". To koprodukcja polsko-niemiecko-francusko-włoska, a jej polską producentką jest Ewa Puszczyńska, która pracowała z Pawlikowskim również przy "Idzie" oraz "Zimnej wojnie". To opowieść inspirowana pierwszą wizytą Thomasa Manna (Hanns Zischler) w powojennych Niemczech w 1949 roku. Laureatowi literackiej Nagrody Nobla towarzyszyła jego córka - Erika (Sandra Hueller).

Sandra Hueller i Hanns Zischler w filmie "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego
Sandra Hueller i Hanns Zischler w filmie "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego
Źródło zdjęcia: fot. Agata Grzybowska / materiały prasowe producenta

W drugiej co do ważności sekcji konkursowej Un Certain Regard zobaczymy litewsko-polsko-łotewsko-estońską koprodukcję "Ulya" w reżyserii Viestura Kairissa. Polską koproducentką jest Małgorzata Staroń, a Wojciech Staroń jest autorem zdjęć. "Ulya" nawiązuje do historii radzieckiej koszykarki Uljany Semjonovej, jednej z legend tego sportu. Zafascynowany jej biografią Kairiss stworzył film o dorastaniu w cieniu zmagań z brakiem samoakceptacji.

W konkursie studenckich krótkich metraży La Cinef (wcześniej Cinefondation) znajdziemy animację "Trakcje" w reżyserii Jakuba Krzyszpina ze Szkoły Filmowej w Łodzi. To dziesiąty projekt polskiego studenta, reprezentującego rodzimą uczelnię filmową, który znalazł się w tym konkursie. Warto przypomnieć, że jego pierwszą edycję w 1998 roku wygrał film "Jakub" w reżyserii Adama Guzińskiego.

"Spiritus Sanctus" reż. Michał Toczek
"Spiritus Sanctus" reż. Michał Toczek
Źródło zdjęcia: Studio Munka

W Konkursie Filmów Krótkometrażowych szansę na Złotą Palmę ma "Spiritus Sanctus" Michała Toczka. Absolwent reżyserii Szkoły Filmowej w Łodzi od lat konsekwentnie zwraca międzynarodową uwagę swoimi krótkimi metrażami. Akcja "Spiritus Sanctus" - produkcji Studia Munka - osadzona została podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1999 roku. Bogdan chce kupić alkohol na 50. urodziny swojej żony, ale staje się to niemożliwe w związku z wprowadzoną prohibicją.

Polskie klasyki w odrestaurowanej wersji

Ważnym elementem canneńskiego programu jest sekcja Cannes Classic, która składa się z dwóch części. Pierwsza to pokazy klasyków canneńskich w odrestaurowanych wersjach. Druga - to prezentacja filmów dokumentalnych o kinie.

W tegorocznej odsłonie Cannes Classic pokazane zostaną dwa filmy polskich reżyserów: "Fucha" Jerzego Skolimowskiego z 1982 roku oraz "Człowiek z żelaza" Andrzeja Wajdy z 1981 roku. "Fucha" to kameralny dramat Skolimowskiego z Jeremym Ironsem, Eugenem Lipinskim i Jirim Stanislavem w rolach głównych. Polski twórca został nagrodzony w Konkursie Głównym nagrodą za najlepszy scenariusz.

"Człowiek z żelaza" zapisał się w canneńskiej historii jako pierwszy film polskiego reżysera doceniony Złotą Palmą. Ten sukces udało się powtórzyć jedynie Romanowi Polańskiemu, którego "Pianista" zdobył ten laur podczas Cannes 2002.

Można się spodziewać, że oba pokazy przyciągną tłumy gwiazd nie tylko z Polski.

Farhadi, Kretuzer, Sachs, Almodovar, Koreeda i inni

W oficjalnej selekcji znalazła się ogromna liczba tytułów, które od kilku tygodniu budzą duże zainteresowanie. Po części dlatego, że są to kolejne filmu twórców, którzy cieszą się uznaniem i popularnością. A także dlatego, że część z nich to potencjalni oscarowi faworyci.

"Gorzkie święta" reż. Pedro Almodovar
Źródło: Festival de Cannes 2026

Tylko w Konkursie Głównym mamy 22 nowe projekty najciekawszych twórców z różnych pokoleń i kręgów kulturowych. To na przykład "Gorzkie święta" w reżyserii Pedra Almodovara. To wyjątkowa sytuacja, bo organizatorzy festiwalu bardzo dbają, by wybrane filmy światową premierę miały właśnie w Cannes. A "Gorzkie święta" trafiły do kinowej dystrybucji w Hiszpanii jeszcze w drugiej połowie marca.

"Historie równoległe" reż. Ashgar Farhadi
"Historie równoległe" reż. Ashgar Farhadi
Źródło zdjęcia: © Carole Bethuel / Festival du Cannes 2026

W Polsce od pewnego czasu głośno jest o filmie Ashgara Farhadiego "Historie równoległe". To dramat luźno czerpiący z "Dekalogu" Krzysztofa Kieślowskiego. A dokładnie z odcinka "Dekalog VI", na podstawie którego Kieślowski zrobił "Krótki film o miłości". U Farhadiego w głównych rolach zobaczymy między innymi plejadę legend francuskiego kina: Isabelle Huppert, Vincenta Cassela, Catherine Deneuve czy Virginie Efirę. Producentami wykonawczymi zostali Maciej Musiał oraz Krzysztof Piesiewicz - wieloletni współpracownik Kieślowskiego, współtwórca scenariuszy do "Dekalogu", "Trzech kolorów" oraz "Podwójnego życia Weroniki". Jak wynika z wcześniejszych zapowiedzi Musiała, "Historie równoległe" to pierwsza z dziesięciu pełnometrażowych fabuł, które na nowo odczytywać będą "Dekalog" Kieślowskiego. Za każdą z odsłon ma być odpowiedzialny zaproszony filmowiec o międzynarodowej pozycji.

Warto zapamiętać też takie filmy jak "Coward" Lukasa Dhonta, "Fjord" Cristiana Mungiu, "Histoires de la Nuit" Lei Mysius, "Das Getraeumte Abenteuer" Valeski Grisebach, "Soudain" Hamaguchi Ryusukego, "The Man I Love" Iry Sachsa, "Garance" Jeanne Herry czy "Gentle Monster" Marie Kreutzer. Większości z nich można się spodziewać na polskich letnich festiwalach filmowych, a część ma już zapowiedzianą polską dystrybucję kinową.

To oni wskażą zwycięskie tytuły

O tym, do jakiego filmu trafi Złota Palma, zdecyduje jury pod przewodnictwem wybitnego koreańskiego filmowca Parka Chan Wooka. Razem z nim konkursowe filmy ocenią:

  • Diego Cespedes - chilijski filmowiec; jego debiutancka fabuła "Tajemnicze spojrzenie flaminga" zwyciężyła w sekcji Un Certain Regard Cannes 2025;
  • Isaach de Bankole - aktor z Wybrzeża Kości Słoniowej; w dorobku ma rolę w takich produkcjach filmowych i telewizyjnych jak: "Czekolada", "Noc na Ziemi", "Kawa i papierosy", "Casino Royale", "Motyl i skafander", "Czarna pantera" czy "Grupa zadaniowa";
  • Paul Laverty - szkocki scenarzysta, wieloletni współpracownik Kena Loacha; w dorobku ma takie filmy jak: "Słodka szesnastka", "Wiatr buszujący w jęczmieniu", "Polak potrzebny od zaraz" czy "Ja, Daniel Blake";
  • Demi Moore - amerykańska aktorka i producentka filmowa; w 2024 roku ponownie zachwyciła świat główną rolą w filmie "Substancja" w reżyserii Coralie Fargeat;
  • Ruth Negga - etiopsko-irlandzka aktorka filmowa i teatralna; nominowana do Oscara 2017 za główną rolę w filmie "Loving" Jeffa Nicholsa;
  • Stellan Skarsgard - jeden z najwybitniejszych szwedzkich aktorów w historii, w ubiegłym roku zachwycił w canneńskim hicie "Wartość sentymentalna" Joachima Triera;
  • Laura Wandel - filmowczyni belgijska; jej debiutancka pełnometrażowa fabuła "Plac zabaw" doceniona została Nagrodą FIPRESCI w sekcji Un Certain Regard;
  • Chloe Zhao - chińska filmowczyni, twórczyni takich dzieł jak "Jeździec", "Nomadland" czy "Hamnet".

Filmy w sekcji Un Certain Regard oceni jury w składzie: Leila Bekhti - przewodnicząca; francuska aktorka; Angele Diabang - filmowczyni i producentka z Senegalu; Khaled Mouzanar - producent i libański kompozytor; Laura Samani - włoska filmowczyni; Thomas Cailley - francuski filmowiec.

Natomiast w sekcjach La Cinef i Konkurs Filmów Krótkometrażowych nagrody przyznają: Carla Simon - przewodnicząca; hiszpańska filmowczyni; Park Ji Min - koreańsko-francuska aktorka i artystka wizualna; Ali Asgari - irański filmowiec; Salim Kechiouche - francuski aktor; Magnus von Horn - szwedzko-polski filmowiec.

79. Festiwal FIlmowy w Cannes zakończy się w sobotę, 23 maja, uroczystą galą wręczenia nagród.

Redagowała Katarzyna Guzik

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: