Do tragedii doszło w poniedziałek rano w porcie w Kątach Rybackich nad Zalewem Wiślanym. Jak przekazała asp. Karolina Figiel z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim, po godzinie 6 służby otrzymały zgłoszenie o zaginięciu 60-letniego mężczyzny, który wcześniej przebywał na zacumowanym jachcie razem z trzema innymi osobami.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz służby ratunkowe, w tym ratowników WOPR i załogę Brzegowej Stacji Ratowniczej w Sztutowie. Rozpoczęto poszukiwania mężczyzny na terenie portu.
Przed godziną 7 ratownicy odnaleźli ciało 60-latka pod jednym z pomostów. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Akcja służb trwała około 45 minut.
Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności i przyczyny tragedii. Analizowany jest między innymi monitoring z portu, a teren zabezpiecza także straż pożarna.