W wyborach parlamentarnych na Węgrzech Tisza przekroczyła większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Po przeliczeniu ponad 98 procent głosów, ugrupowanie Petera Magyara ma 136 miejsc w parlamencie, koalicja Fideszu i KDNP pod przewodnictwem Orbana - 57, a skrajnie prawicowy Mi Hazank - sześć.
Przyszły premier Peter Magyar przekazał w czwartek rano w mediach społecznościowych, że za rządów Tiszy biuro szefa rządu nie będzie mieścić się w klasztorze karmelitów w Budzie, gdzie obecnie urzęduje Viktor Orban, lecz w budynku jednego z ministerstw położonych bliżej parlamentu w Peszcie. Nie podał, o który budynek dokładnie chodzi.
"Wymiar symboliczny"
Jak relacjonował z Budapesztu reporter TVN24 Maciej Warsiński, do 2019 roku Orban urzędował w tym budynku, nim przeniósł się na wzgórze zamkowe do byłego klasztoru.
- To ma dla Węgrów taki wymiar symboliczny. Na wzgórzu zamkowym, jak sama nazwa wskazuje, jest zamek, w którym urzędowali Habsburgowie, czyli ci, którzy byli namiestnikami węgierskimi przez lata i byli symbolem ucisku oraz władzy monarchii, która od ludu nie pochodzi. Po stronie peszteńskiej zbudowano olbrzymi parlament, który zaczął funkcjonować w 1904 roku i miał symbolizować właśnie władze pochodzącą od ludu - wyjaśnił.
Podkreślił, że "symboliczne było dla Węgrów to, że Viktor Orban z tamtej strony, która symbolizuje demokrację i władzę od ludu, przeniósł się na tę, gdzie władza była rozpatrywana inaczej".
Magyar o zmianie władzy na Węgrzech
Magyar rozmawiał w środę z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem. Jak powiedział na konferencji prasowej, głowa państwa zapewniła go, że powierzy mu misję utworzenia rządu.
Lider Tiszy mówił, że w piątek rozpoczną się negocjacje między partiami dotyczące przyszłych komisji parlamentarnych oraz przebiegu sesji inauguracyjnej. - Prezydent zapewnił mnie, że pierwsza sesja Zgromadzenia Narodowego mogłaby się odbyć najwcześniej 4 maja, ale realne też jest oczekiwanie terminu 6 lub 7 maja - poinformował.
Lider Tiszy mówił, że "inauguracja nowego rządu odbędzie się w połowie maja". - Może uda się to zrobić przed 10 [maja - red.] - dodał.
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS