We wtorek w Chorzowie zaprezentowano ekspertyzę uzupełniającą dotyczącą stanu estakady, którą władze miasta zamknęły w czerwcu ubiegłego roku. Zgodnie z ustaleniami, obiekt jest w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo może być użytkowany w bardzo ograniczonym zakresie, w maksymalnym horyzoncie pięciu lat.
Podczas wtorkowej prezentacji prezydent Chorzowa Szymon Michałek przypomniał, że termin przedstawienia nadzorowi budowlanemu ostatecznej wersji ekspertyzy to 30 kwietnia - po ewentualnych pytaniach do wykonawcy i odpowiedziach. Ocenił, że ewentualna decyzja o przywróceniu ograniczonego ruchu na estakadzie mogłaby zapaść w maju. Zastrzegł, że estakadę zamknięto (na gruncie pierwszej ekspertyzy) w trakcie prac zabezpieczających, które należy dokończyć.
W środę na antenie Radia Katowice prezydent Chorzowa powiedział, że na dokończenie robót budowlanych na estakadzie trzeba ogłosić przetarg, a ruch mógłby zostać puszczony nią potencjalnie w sierpniu.
Kiedy otworzą estakadę w Chorzowie? Głos wojewody
- Myślę, że ruch może wrócić znacznie szybciej niż w sierpniu dlatego, że z wniosków z ekspertyzy wynika, że właściwie najtrudniejsze z prac, które trzeba na estakadzie wykonać, są związane z uzupełnieniem zewnętrznego tynkowania - powiedział na antenie Radia Katowice wojewoda śląski Marek Wójcik. Jego zdaniem konstrukcja może zostać otwarta w ciągu kilku tygodni.
Urzędnik zaznaczył, że prowadzone od 2024 roku prace zabezpieczające, polegające na otynkowaniu miejsc, w których wcześniej odpadł tynk, miały być wykonane do końca 2025 roku, zgodnie z decyzją nadzoru budowlanego.
- Kiedy wydawano tę decyzje, nikt nie zakładał, że ruch na estakadzie może być wstrzymany, więc wszyscy zakładali, że będzie to w trakcie normalnego użytkowania estakady. Od tych decyzji Chorzów się nigdy nie odwołał, w związku z czym te stosunkowo drobne zewnętrzne prace na samym obiekcie po prostu powinny zostać wykonane - powiedział Wójcik. - To, co wynika z ekspertyzy (...), to udrożnienie nieużywanej od 11 miesięcy kanalizacji deszczowej, oczyszczenie dylatacji, które przez te 11 miesięcy uległy zabrudzeniu i uzupełnienie barier energochłonnych. To są właściwie prace porządkowe, które można wykonać w kilka tygodni - stwierdził wojewoda.
Pytany o dziesięciomiesięczny dotąd okres zamknięcia estakady uznał, że od początku nadzór budowlany działał, by przywrócić ruch na estakadzie jak najszybciej, w bezpiecznych warunkach.
- Stąd decyzje wojewódzkiego inspektora nadzoru, które zobowiązywały Chorzów do pewnych działań; jedną z nich było opracowanie nowej ekspertyzy. Chorzów odwoływał się od tych decyzji nadzoru budowlanego, co przedłużyło sprawę. Moim zdaniem obecna wiedza na temat estakady mogła być już kilka miesięcy temu i można było szybciej doprowadzić do otwarcia estakady - stwierdził Wójcik.
Warunki otwarcia estakady w Chorzowie
Wojewoda podkreślił, że obecna ekspertyza, oparta o 15 zaawansowanych badań określiła, że estakada może być w ograniczonym zakresie użytkowana. - To dobra wiadomość. Straciliśmy trochę czasu, natomiast myślę, że miasto Chorzów powinno podjąć wszelkie starania, żeby jak najszybciej ten obiekt udostępnić mieszkańcom - wskazał wojewoda.
Przedstawione w ekspertyzie warunki użytkowania to: dopuszczenie ruchu samochodowego do 3,5 tony tylko jednym pasem w każdą stronę i dopuszczenie ruchu tramwajowego - z zastrzeżeniem wjazdu na estakadę naraz tylko jednego pojazdu. Można też przywrócić ruch samochodowy i pieszych pod estakadą. Co roku należy analizować stan obiektu.
Przygotowanie uzupełniającej ekspertyzy stanu technicznego estakady inspektorzy budowlani narzucili władzom Chorzowa w sierpniu.
Groźba katastrofy
Władze Chorzowa natychmiastowo wyłączyły z użytkowania mającą około 50 lat estakadę 2 czerwca ubiegłego roku. Otrzymały wtedy ekspertyzę, w której wskazano, że należy zrobić to niezwłocznie ze względu na fatalny stan techniczny obiektu, który w każdej chwili może ulec awarii lub katastrofie.
Samorząd zmierzał następnie do rozbiórki estakady, dotąd bez planów alternatywnego połączenia i bez wyznaczenia nowego przebiegu drogi krajowej. Szacowany na 45 tysięcy pojazdów na dobę ruch z estakady został w części przeniesiony na nieprzystosowane drogi. Miasto dwukrotnie ogłosiło przetarg na część nowego układu drogowego w rejonie rynku, zakładający stan po wyburzeniu estakady.