Miasto kupi Zajazd Napoleoński. Na czwartkowej sesji stołeczni radni zagłosowali za kupnem budynku i przeznaczeniem go na potrzeby urzędu stanu cywilnego. Za głosowało 37 radnych, przeciw było 11, a trzech wstrzymało się od głosu.
Miasto wyda na budynek 9,5 miliona złotych.
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wawra
Współwłaścicielki Zajazdu Napoleońskiego, zabytkowego obiektu obejmującego hotel i restaurację, położonego przy ul. Płowieckiej 83, złożyły ratuszowi propozycję sprzedaży nieruchomości. Dzielnica Wawer wyraziła zainteresowanie zakupem, gdyż planowana jest likwidacja dotychczasowej siedziby urzędu stanu cywilnego w budynku przy ul. Włókienniczej 1, który wymaga generalnego remontu.
W projekcie uchwały dotyczącej zakupu budynku napisano, że Zajazd Napoleoński - dawniej Karczma Wawer - to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wawra, a stworzenie w nim miejsca służącego mieszkańcom przyczyni się do podtrzymania pamięci historycznej.
Plusy i minusy
- Projekt uchwały jest dla mnie zadziwiający. Osoba fizyczna doszła do wniosku, że chce sprzedać nieruchomość i zwróciła się z propozycją kupna do urzędu dzielnicy Wawer, a ten odpowiedział: "dobrze, kupimy" - powiedział szef klubu radnych PiS Dariusz Figura.
Przypomniał, że budynek, który Warszawa chce kupić, jest pod ochroną konserwatorską, a z drugiej strony miasto sprzedaje budynki z ochroną konserwatorską, bo nie ma pieniędzy na ich remont. Podkreślił też, że w projekcie uchwały nie ma określonych jakichkolwiek kosztów adaptacji na potrzeby urzędu stanu cywilnego.
Radna Melania Łuczak (Lewica, Miasto Jest Nasze, Razem) również miała wątpliwości, np. jak zaadaptować budynek dla osób niepełnosprawnych czy też seniorów. Wskazała też problem z dużym rozproszeniem biur i wydziałów dzielnic i w tym przypadku będzie tak samo - urząd dzielnicy będzie gdzie indziej, a USC gdzie indziej.
Radny Sławomir Potapowicz odpowiedział, że w tej chwili również te dwa urzędy są w innych miejscach, a budynek Zajazdu Napoleońskiego jest parterowy i przystosowanie go dla osób niepełnosprawnych nie będzie problemem.
Podkreślił też, że zajazd jest historycznym budynkiem dla dzielnicy Wawer i całej Warszawy, budującym tożsamość największej dzielnicy stolicy.
Pamięta powstanie listopadowe
Karczma Wawerska, także Austeria Wawerska, została wybudowana na początku lat 20. XIX wieku. Obecnie mieści się w niej Hotel Zajazd Napoleoński.
Zajazd-karczma w tym miejscu mógł powstać już nawet pod koniec XV lub w połowie XVI wieku. Najstarszy dokument, w którym wymieniono karczmę, pochodzi z 1727 roku.
Karczma zlokalizowana na skrzyżowaniu ważnych dróg komunikacyjnych była świadkiem wielu historycznych wydarzeń, z których na czoło wysuwają się pierwsza i druga bitwa pod Wawrem z powstania listopadowego. Obok karczmy w 1919 roku postawiono krzyż powstańczy i kamień granitowy upamiętniający żołnierzy poległych w tych bitwach.
W karczmie zbierali się też posłowie. Było to możliwe dzięki temu, że po unii lubelskiej z 1569 roku, kiedy to sejmy stałe naznaczono w Warszawie, Praga stała się punktem zbiorczym posłów ziemskich litewskich.
Najbardziej znana jest jednak z nieudokumentowanych informacji, według których zatrzymał się w niej w 1812 roku Napoleon podczas marszu na Moskwę.
W 1965 roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków.