Policjanci z Bielan, działając wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej, zlikwidowali dwa salony, w których prowadzono nielegalne gry hazardowe o niskich wygranych.
"Zabezpieczyli łącznie 12 działających automatów do gier ('jednorękich bandytów') oraz gotówkę w kwocie 520 złotych. Przeprowadzone eksperymenty procesowe potwierdziły, że urządzenia służyły do prowadzenia gier hazardowych wbrew obowiązującym przepisom" - informuje podinsp. Elwira Kozłowska, oficer prasowa komendanta rejonowego policji Warszawa V. "W jednym z kontrolowanych lokali funkcjonariusze zastali pracownika - obywatela Ukrainy, który oświadczył, że pracuje tam od około dwóch miesięcy" - dodaje.
Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz w kierunku urządzania lub prowadzenia nielegalnych gier hazardowych, wbrew przepisom ustawy.
Siłowe wejście do lokalu
Podobną akcję, także wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiej Służby Celno-Skarbowej, przeprowadzili policjanci na Mokotowie.
"Wybór miejsca do kontroli nie był przypadkowy. Akcję poprzedził szereg czynności operacyjnych oraz pozyskanych informacji. Policjanci siłowo weszli do lokalu. Zabezpieczyli pięć automatów do gier i blisko sześć tysięcy złotych w gotówce" - przekazuje asp. szt. Marta Haberska, oficer prasowa komendanta rejonowego policji Warszawa II.
Za posiadanie nielegalnych automatów do gier hazardowych w lokalach gastronomicznych, handlowych i usługowych grozi kara w wysokości 100 tysięcy złotych za każde urządzenie.
Organizowanie nielegalnych to przestępstwo zagrożone karą do trzech lat pozbawienia wolności.