Bony zamiast gotówki. System kaucyjny wciąż sprawia problemy

Automat do zwrotu butelek i puszek
Izba Branży Komunalnej nie zostawia suchej nitki na systemie kaucyjnym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tytus Żmijewski/PAP
Potrzeba czasu, by handlowcy i klienci oswoili się z zasadami zwrotów w systemie kaucyjnym - przekazało redakcji biznesowej tvn24.pl Ministerstwo Klimatu i Środowiska pytane o utrudnienia związane z systemem kaucyjnym. Choć rozwiązanie funkcjonuje od kilku miesięcy, wielu kupujących wciąż napotyka problemy z uzyskaniem zwrotu gotówki zamiast bonów zakupowych. Do pojawiających się trudności odniosły się sieci Biedronka, Auchan, Kaufland oraz Stokrotka.

Mimo że system kaucyjny działa już kilka miesięcy, wielu klientów wciąż wychodzi ze sklepów z bonami zamiast gotówki za oddane butelki i puszki. "Gotówki nie wydajemy", "trzeba coś kupić" albo "proszę paragon" - to najczęstsze odpowiedzi, jakie słyszą klienci, choć prawo stoi po ich stronie. Tymczasem przepisy są jednoznaczne, a sklepom, które nie wywiązują się z obowiązku, grożą wysokie kary.

Internauci i media od początku zwracali uwagę na nieprawidłowości. Dokumentowano przypadki, gdy pracownicy sklepów odmawiali wypłaty gotówki, oferując jedynie bony. Dopiero po interwencji kierownictwa sklepu klienci mogli odzyskać należne pieniądze.

Ministerstwo: system wymaga czasu

Ministerstwo Klimatu i Środowiska w przesłanym nam komentarzu przyznało, że otrzymuje sygnały o utrudnieniach, ale tłumaczy je okresem wdrożeniowym. Jak podkreśliło, "potrzeba czasu, aby zarówno handlowcy, jak i kupujący zapoznali się z zasadami zwrotów, obsługą automatów oraz procedurami manualnymi".

"Średnio każdego dnia z sukcesem zwracanych jest kilkaset tysięcy opakowań. W tak wielkiej liczbie występują przypadki problematyczne, często wynikające z kwestii technicznych lub logistycznych" - wyjaśniło MKiŚ. 

Resort zapowiedział dalsze dopracowywanie procesów logistycznych, w tym częstszy odbiór opakowań z automatów i punktów ręcznych oraz zwiększenie liczby punktów zbiórki, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.

Czytaj też: Co z opakowaniami po mleku?

Prawo po stronie klienta

Ministerstwo podkreśliło, że przepisy jednoznacznie zobowiązują sklepy do zwrotu kaucji w formie pieniężnej, jeśli klient o to poprosi. Oznacza to, że każdy konsument ma prawo otrzymać gotówkę, a nie bon czy rabat, za każde prawidłowo oznakowane opakowanie.

Automat może wydać bon, ale klient ma prawo wymienić go na równowartość pieniędzy w kasie. Zwrot kaucji zawsze następuje w wysokości wskazanej na etykiecie produktu. Resort przypomniał, że wszelkie utrudnienia lub odmowy można zgłaszać do właściwego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.

Obowiązek zbierania opakowań objętych systemem dotyczy sklepów o powierzchni powyżej 200 mkw. oraz mniejszych placówek, które sprzedają napoje w butelkach szklanych wielokrotnego użytku. Zbiórka może odbywać się ręcznie lub z wykorzystaniem automatów. Nawet jeśli automat nie działa lub jest przepełniony, sklep powinien przyjąć opakowania w inny sposób - np. przy kasie.

Kontrole i kary

"Za kontrolę podmiotów w zakresie przepisów kaucyjnych odpowiadają wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska. To również WIOŚ wymierza kary pieniężne - w drodze decyzji administracyjnej. WIOŚ może również zamiast wymierzenia kary zobowiązać podmiot do usunięcia nieprawidłowości" - wyjaśniło ministerstwo.

Kary za naruszenia związane z systemem kaucyjnym przedstawiają się następująco:

  • od 500 zł do 20 000 zł za brak informacji dla klientów o systemie kaucyjnym;
  • od 10 000 zł do 500 000 zł za niepobieranie lub niezwracanie kaucji;
  • od 10 000 zł do 50 000 zł za niezawarcie umowy z operatorem.

Obecnie - jak podało ministerstwo - działa ok. 52 tys. punktów zbiórki, z czego 9,5 tys. wyposażonych jest w automaty. Przez nie zwracanych jest około 78 proc. opakowań. Ponad 24 tys. punktów stanowią sklepy małoformatowe, które dołączyły do systemu dobrowolnie.

Sieci handlowe reagują

Sieci handlowe przyznają, że system wciąż jest udoskonalany. Biedronka poinformowała nas, że klienci mogą zwracać wszystkie opakowania objęte kaucją - niezależnie od miejsca zakupu i bez paragonu. Po zwrocie otrzymują voucher, który można wymienić na gotówkę lub wykorzystać przy zakupach. Decyzja należy do klienta.

Sieć zapewniła, że personel jest regularnie szkolony, a system - jak każdy duży projekt operacyjny - wymaga stałego monitorowania i udoskonalania. "System wciąż się dociera, ale dokładamy wszelkich starań, by proces zwrotu był wygodny, przejrzysty i sprawny" - przekazała sieć redakcji biznesowej tvn24.pl.

W Stokrotce klient może wybrać między gotówką a obniżeniem wartości zakupów. Personel nie ma prawa odmówić wypłaty pieniędzy, choć zwrot środków na kartę płatniczą nie jest możliwy.

Kaufland przekazał, że po zwrocie opakowań klient otrzymuje bon, który można wykorzystać przy zakupach lub wymienić na gotówkę w punkcie informacyjnym. W przypadku tej sieci kupon otrzymany w tzw. butelkomacie jest ważny przez okres 100 dni.

"Należy pamiętać, że bon trzeba wykorzystać w całości - wartość zakupów musi być równa lub wyższa niż jego wartość. Nie można go natomiast użyć do opłacania rachunków, takich jak np. prąd, woda czy gaz" - przypomniała sieć.

Auchan również umożliwia wybór między gotówką a kuponem do wykorzystania w sklepie. Jak zaznaczyło biuro prasowe firmy, kupon jest rozwiązaniem dodatkowym i nie zastępuje prawa klienta do otrzymania pieniędzy.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Zobacz także: