Niezależne węgierskie radio musiało zakończyć nadawanie. KE wszczęła postępowanie wobec Węgier

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
ft,
akr\mtom,
adso
Źródło:
Reuters, PAP, tvn24.pl
Reuters ArchiveOpozycyjne Klubradio nie odzyskało częstotliwości na Węgrzech

Krytyczna wobec rządu Viktora Orbana węgierska rozgłośnia radiowa Klubradio przegrała apelację od decyzji Rady Mediów o odebraniu jej licencji na nadawanie. Radio musiało zakończyło emisję w lutym tego roku. Agencja Reutera zwróciła uwagę, że tym samym zmniejszyła się i tak już coraz uboższa lista mediów krytycznych wobec władz na Węgrzech. Komisja Europejska poinformowała 9 czerwca o wszczęciu przeciwko Węgrom postępowania "w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego" w związku z odmową odnowienia licencji rozgłośni.

We wrześniu 2020 roku Rada Mediów Narodowego Urzędu ds. Mediów i Komunikacji (NMHH) odmówiła rozgłośni Klubradio przedłużenia licencji na nadawanie. Tłumaczono to szeregiem błędów regulacyjnych, których miało dopuścić się radio podczas obowiązywania siedmioletniej licencji.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

9 lutego tego roku sąd w Budapeszcie odrzucił apelację, utrzymując w mocy decyzję Rady Mediów. O północy 14 lutego rozgłośnia zakończyła nadawanie. Prezes Klubradia Andras Arato zapowiedział wówczas, że odwoła się od tej decyzji. Rozgłośnia przekazała wtedy, że zamierza nadal działać w internecie.

Stacja poinformowała, że powodem decyzji sądu było dwukrotne spóźnienie się z dostarczeniem przez nią raportów o treści nadawanych programów. Zwróciła jednak uwagę, że podobne błędy popełnili także inni nadawcy, których licencje zostały mimo to przedłużone.

Klubradio to krytyczna wobec Orbana rozgłośnia radiowaBERNADETT SZABO/Reuters/Forum

"Niezależna od partii rządzącej przestrzeń medialna znacząco się kurczy"

Klubradio funkcjonowało 19 lat. W swoich programach gościło osoby, które krytycznie odnosiły się do polityki rządu Viktora Orbana. Agencja Reutera oceniła, że nieprzedłużenie licencji na nadawanie doprowadzi do zmniejszenia i tak wciąż kurczącej się liczby mediów opozycyjnych wobec węgierskich władz. - Niezależna od partii rządzącej przestrzeń medialna w dalszym ciągu znacząco się kurczy – powiedziała Agnes Urban z think-tanku Mertek Media Monitor.

W ostatnich latach państwowi nadawcy na Węgrzech zostali podporządkowani rządowi Viktora Orbana. W tym samym czasie część mediów prywatnych musiała zakończyć działalność lub została wykupiona przez podmioty sprzyjające władzy.

Według Viktora Orbana liczba mediów należących do węgierskich właścicieli powinna rosnąć. Na poczatku lutego przekazał, że obecnie w rękach podmiotów narodowych jest 55 procent tytułów medialnych działających na Węgrzech.

Agencja Reutera zwróciła uwagę, że kontrola rządu Orbana nad mediami jest jedną z kilku kwestii, które podlegają silnej krytyce ze strony Unii Europejskiej. Wspólnota oskarża Węgry o erozję standardów demokratycznych.

KE wszczyna postępowanie przeciwko Węgrom

W środę 9 czerwca Komisja Europejska poinformowała, że "wszczyna postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko Węgrom w związku z nieprzestrzeganiem unijnych przepisów dotyczących łączności elektronicznej". Jak wyjaśniła, stało się to "w następstwie decyzji Węgierskiej Rady ds. Mediów o odrzuceniu wniosku Klubradio o wykorzystanie widma radiowego z wysoce wątpliwych powodów".

"Warunki użytkowania widma radiowego i procedury przyznawania, przedłużania, odnawiania lub cofania tych praw podlegają unijnym przepisom telekomunikacyjnym określonym w Europejskim kodeksie łączności elektronicznej" - zaznaczono. W komunikacie KE czytamy, że "kluczowymi elementami tych przepisów są zasady proporcjonalności i niedyskryminacji".

"Komisja uważa, że decyzje Węgierskiej Rady ds. Mediów o odmowie odnowienia praw Klubradio były nieproporcjonalne i nieprzejrzyste, a zatem naruszały prawo Unii. Komisja uważa również, że w tym konkretnym przypadku węgierską ustawę medialną zastosowano w sposób dyskryminujący" - czytamy dalej. "W związku z tym Komisja podjęła decyzję o skierowaniu do Węgier wezwania do usunięcia uchybienia, dając temu państwu dwa miesiące na ustosunkowanie się do zastrzeżeń przedstawionych przez Komisję. W przypadku braku zadowalającej odpowiedzi Komisja może podjąć decyzję o wystosowaniu uzasadnionej opinii, co stanowi kolejny krok w ramach postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego" - dodano.

Autor:ft, akr\mtom, adso

Źródło: Reuters, PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: BERNADETT SZABO/Reuters/Forum