Media

Media

Dziennikarz Jorge Ramos z Univision, amerykańskiej telewizji nadającej po hiszpańsku, został zatrzymany na dwie godziny w pałacu prezydenckim Miraflores w Caracas. Jak relacjonuje Ramos, prezydentowi Nicolasowi Maduro nie spodobały się zadawane mu pytania.

- Jeżeli oni zaczną nas wyjmować po kolei, a my będziemy bierni, nie będziemy solidarni, to media w Polsce - wolne media - nie będą istnieć - mówił we "Wstajesz i wiesz" TVN24 Jarosław Kurski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

Dziennikarze "New York Timesa" i "New Yorkera" otrzymali nagrodę Pulitzera za ujawnienie skandalu z udziałem producenta filmowego Harveya Weinsteina, oskarżanego o molestowanie kobiet . Pulitzera otrzymała także urodzona w Bytomiu autorka sztuk teatralnych Martyna Majok.

"BARDZO PILNE" - pismo z takim nagłówkiem otrzymało od Żandarmerii Wojskowej troje dziennikarzy Onetu. Pada w nim wezwanie do zaprzestania pisania jakichkolwiek artykułów na temat tej służby z uwagi na "nieprawdziwe treści", co może "prowadzić do pomówienia". - Wysłanie takiego pisma to działanie mocno niepokojące, które może spowodować wywarcie tzw. skutku mrożącego dla swobody debaty publicznej - oceniła Dorota Głowacka z Obserwatorium Wolności Prasy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Określając mass media jako kłamliwe, prezydent USA Donald Trump podkopuje ich rolę w demokratycznym społeczeństwie jako krytycznego recenzenta działań władzy - ocenił specjalny przedstawiciel Organizacji na rzecz Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie do spraw mediów w liście do szefa dyplomacji USA Rexa Tillersona.

Stawki opłat abonamentowych za radio i telewizję w 2018 roku pozostaną na obecnym poziomie - zdecydowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. 7 złotych miesięcznie płacą użytkownicy odbiorników radiowych, opłata za korzystanie z odbiornika telewizyjnego lub radiowego i telewizyjnego wynosi 22,70 zł miesięcznie.

Najlepiej z wolnością prasy jest w Norwegii, najgorzej w Korei Północnej - wynika z raportu opublikowanego przez organizację Reporterzy Bez Granic (RSF). Dostało się Polsce i Węgrom. "Żyjemy w czasach postprawdy, propagandy, tłumienia wolności - zwłaszcza w demokracjach" - podsumowuje organizacja.

Począwszy od następnego posiedzenia Sejmu, PiS chciał wprowadzić zmiany w pracy dziennikarzy, ograniczając im wstęp do budynku parlamentu. Tym samym mogło zostać naruszone - zagwarantowane w konstytucji - obywatelskie prawo do informacji. Spotkało się to z ostrym sprzeciwem dziennikarzy. "Budynek parlamentu nie jest sferą prywatną posłów i senatorów, to jest miejsce pracy, a jednym ze zobowiązań wobec wyborców jest komunikowanie się z opinią publiczną" – napisali w liście do marszałków Sejmu i Senatu (obaj z PiS).