Władze RPA dementują zarzuty w sprawie dostaw broni do Rosji

Źródło:
PAP, Reuters, tvn24.pl

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby, cytowany przez agencję Reutera, oświadczył, że administracja Joe Bidena konsekwentnie wzywa kraje, by nie dostarczały broni na wojnę Rosji z Ukrainą. Wcześniej amerykański ambasador w RPA Reuben Brigety oskarżył rząd w Pretorii o dostarczanie broni Rosji. Południowoafrykańscy urzędnicy twierdzą, że oskarżenia dyplomaty są nieprawdziwe. W komunikacie Kremla podano, że w piątek Władimir Putin rozmawiał telefonicznie z prezydentem RPA Cyrilem Ramaphosą.

- Nie zatwierdziliśmy przekazania żadnej broni do Rosji - oznajmił w rozmowie na antenie miejscowego radia 702 południowoafrykański minister do spraw komunikacji i technologii cyfrowych Mondli Gungubele. Pod koniec 2022 roku stał on na czele Narodowego Komitetu Kontroli Uzbrojenia Konwencjonalnego (NCACC) RPA.

Podobne stanowisko zajął rzecznik MSZ Clayson Monyela. Zapowiedział on, że kwestia domniemanych dostaw uzbrojenia będzie tematem rozmowy szefowej południowoafrykańskiej dyplomacji Naledi Pandor z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem.

ZOBACZ TEŻ: Atak na Ukrainę. Relacja na żywo w tvn24.pl

Żaden z urzędników nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy transport broni rzeczywiście wypłynął w grudniu zeszłego roku z portu w RPA - zauważyła agencja Reutera.

Powrotny rejs do Rosji

W czwartek agencja AP poinformowała za południowoafrykańskimi mediami, że ambasador USA w Pretorii Reuben Brigety oskarżył rząd RPA o dostarczanie broni Rosji. Dyplomata miał oświadczyć, że jeden z transportów broni został zrealizowany w grudniu 2022 roku, kiedy statek handlowy Lady R zawinął do bazy marynarki wojennej w rejonie Kapsztadu i cumował tam przez trzy dni.

Jak podkreślił Brigety, USA są przekonane, że po załadunku broni i amunicji statek wyruszył w powrotny rejs do Rosji. Ambasador powiadomił, że minister obrony RPA otrzymał w tej sprawie stosowne pismo, jednak odpowiedzią była gwałtowna krytyka relacji Stanów Zjednoczonych z państwami Afryki. Brigety oznajmił, że jego rząd traktuje sprawę bardzo poważnie i liczy, że RPA "zacznie realizować politykę neutralności, którą głosi".

Pytany o wiarygodność danych wywiadowczych, dyplomata odparł, że "dałby sobie za nie uciąć głowę".

Kirby o "poważnym problemie"

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby, cytowany przez agencję Reutera, oświadczył w piątek, że administracja Joe Bidena konsekwentnie wzywa kraje, by nie dostarczały broni na wojnę Rosji z Ukrainą. W ten sposób odpowiedział na pytania dziennikarzy, dotyczące zarzutów w sprawie dostaw broni do Rosji przez RPA.

Reuters odnotował, że "Kirby odmówił sprecyzowania kwestii Republiki Południowej Afryce, stwierdzając jedynie, że to poważny problem".

Komunikat Kremla

W piątkowym komunikacie władz na Kremlu podano, że prezydent Władimir Putin rozmawiał telefonicznie w tym dniu z południowoafrykańskim przywódcą Cyrilem Ramaphosą. "Omówiono aktualne kwestie rosyjsko-południowoafrykańskiego partnerstwa strategicznego" - poinformował Kreml, podkreślając, że rozmowa odbyła się z inicjatywy strony południowoafrykańskiej.

RPA jest ważnym partnerem Kremla na arenie międzynarodowej. Wraz z Rosją tworzy od 2011 roku grupę BRICS: RPA, Rosja, Indie, Chiny i Brazylia. 

Władimir Putin i Cyril Ramaphosa w czasie szczytu BRICS. Zdjęcie z lipca 2018 roku kremlin.ru

Autorka/Autor:tas / prpb

Źródło: PAP, Reuters, tvn24.pl

Tagi:
Raporty: