Prezydent Węgier o frekwencji. "Mamy rekord, bez wątpienia"

Oświadczenie prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka
Zakończono głosowanie w wyborach parlamentarnych. Wypowiedź prezydenta Węgier
Źródło: TVN24
Prezydent Węgier Tamás Sulyok poinformował, że wybory parlamentarne się zakończyły i rozpoczęto liczenie głosów. Frekwencja jest rekordowa. - My, Węgrzy, sami decydujemy o tym, w którą stronę mamy iść - powiedział.

Tamás Sulyok przypomniał, że to dziesiąte wybory do parlamentu na Węgrzech od upadku komunizmu. Pierwszy raz do urn wyborczych w wolnych wyborach obywatele Węgier szli wiosną 1990 roku.

- My, Węgrzy, sami decydujemy o tym, w którą stronę mamy iść. My dajemy pełnomocnictwo naszym posłom, żeby mogli sprawować władzę (...) To już 36 lat. To jest dzień wolności i demokracji. To jest nasze święto - podkreślił prezydent.

"Demokracja na Węgrzech jest naprawdę potężna"

Nie jest jeszcze znana ostateczna frekwencja, ale na godz. 18:30, czyli pół godziny przez zamknieciem lokali wynosiła ona 77,8 procent.

- Mamy rekord, bez wątpienia. Pokazuje to, że demokracja na Węgrzech jest naprawdę potężna. Tak olbrzymia liczba oddanych głosów pokazuje, że jest zaufanie ze strony społeczeństwa co do wyborów. To jest legitymacja do tego, by decydować, w jaką stronę Węgry będą podążać - powiedział.

Prezydent Węgier o rekordowej frekwencji
Źródło: TVN24

Pierwsze posiedzenie miesiąc po ogłoszeniu wyników

Liczenie głosów ruszyło wraz z zamknięciem lokali. Sulyok nie wskazał kiedy dokładnie należy oczekiwać oficjalnych wyników. - Miejmy nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej - dodał.

Przypomniał, ze zgodnie z konstytucją prezydent Węgier ma obowiązek w ciągu 30 dni od wyborów zwołać pierwsze posiedzenie parlamentu. Wtedy należy wskazać kandydata na premiera nowego rządu.

- Ze względu na moje obowiązki wynikające z konstytucji, po poznaniu wyników wyborów muszę rozpocząć uzgodnienia ze wszystkimi szefami partii, które weszły do parlamentu i ustalić datę pierwszego posiedzenia parlamentu - wyjaśnił prezydent Węgier.

Zapowiedział, że o wszystkim będzie na bieżąco informował opinię publiczną.

- Na koniec w imieniu całego narodu chciałbym podziękować wszystkim obywatelom, którzy skorzystali ze swoich praw wyborczych, komisjom wyborczym i urzędnikom. Dziękuję wszystkim, którzy ofiarnie pracowali nad tym, żeby udało się wybrać naszych posłów w 2026 roku w sposób bardzo fachowy. Szanowni obywatele, wraz z zakończeniem wyborów kampania też się skończyła i mam nadzieję, że po tych sporach teraz nastanie okres dogadywania się i dialogu - zakończył.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: