Jak przekazała w mediach społecznościowych sieć Skytinel, monitorująca przeloty meteorów, nad ranem w niedzielę 12 kwietnia o godzinie 4.16 na niebie pojawił się "bardzo efektowny bolid". Zjawisko zostało zaobserwowane na południowy zachód od miasta Magdeburg w Niemczech, ale zostało zarejestrowane przez kamery sieci umieszczone w Polsce, między innymi we Wrocławiu czy Pile.
Przelot bolidu, czyli bardzo jasnego meteoru, można zobaczyć na nagraniach.
Czy spadły meteroryty?
"Prędkość wejścia [obiektu w naszą atmosferę - red.] była wysoka - 28 kilometrów na sekundę, a trajektoria wyjątkowo stroma - 80,6 stopnia względem powierzchni Ziemi. Ciśnienie dynamiczne rzędu 1,5 megapaskala dosłownie rozerwało meteoroid na wysokości powyżej 40 kilometrów. Kruchość materiału i pochodzenie z zewnętrznych rejonów pasa planetoid sugeruje, że mieliśmy do czynienia z chondrytem węglistym" - napisano.
Według ekspertów na obecnym etapie szanse na spadek meteorytów są "bardzo niewielkie".