"To było ważne, ale za mało"

Karol Nawrocki u Viktora Orbana
Orban: dla nas wyniki wyborów są bardzo bolesne
Źródło: TVN24
Węgierska lekcja powinna zostać przeanalizowana przez prawicę na różnych płaszczyznach - ocenił Sławomir Cenckiewicz. Zdaniem szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Viktor Orban w relacjach z Polską "jedynie pogłębiał sprzeczności".

Viktor Orban pogratulował zwycięstwa Peterowi Magyarowi i uznał swoją porażkę w wyborach na Węgrzech. Sławomir Cenckiewicz, którego w roli szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego obsadził prezydent Karol Nawrocki, komentował wyniki wyborów. Nawiązał do wpisu na X posła PiS Janusza Kowalskiego, który zamieścił swoje zdjęcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem z podpisem: "Dziękuję za wspieranie przez lata Polski. Nigdy tego nie zapomnimy!".

"Był sojusznikiem Polski jedynie w rozgrywce z kosmopolitami i centralistami w UE oraz w kwestii migracji. To było ważne, ale za mało. Poza tym jedynie pogłębiał sprzeczności - inna percepcja zagrożeń rosyjskich, różnice w postrzeganiu sojuszu północnoatlantyckiego (o roli Węgrów we wspólnocie wywiadu powstaną kiedyś studia), zupełnie niezgodna z naszymi interesami polityka energetyczna (ostatnie wyczyny i wyprawa Mola na rynek serbski w konsultacji z Rosją), pogrzebanie idei Trójmorza…!" - napisał szef BBN.

"Węgierska lekcja powinna zostać przeanalizowana przez prawicę"

"Nagrania rozmów węgierskiego premiera i szefa MSZ z (Władimirem) Putinem i (Siergiejem) Ławrowem ujawnione ostatnio (zdobyte być może przez jeden z wywiadów) są tego wszystkiego egzemplifikacją. Relatywizacja tego na polskiej prawicy antyrosyjskiej była błędem (delikatnie mówiąc). Może przynajmniej lustracja nastanie na Węgrzech i inna polityka archiwalna" - dodał Cenckiewicz.

Według niego "generalnie węgierska lekcja powinna zostać przeanalizowana przez prawicę na różnych płaszczyznach - od kwestii rzeczywistej jakości tego 'sojuszu' po problem zaangażowania zachodnich kosmopolitów i środków w zmianę na Węgrzech, jako zapowiedzi tego co będzie u nas w 2027 r., by utrzymać (premiera, Donalda) Tuska z (szefem MON, Władysławem) Kosiniakiem (Kamyszem) i (marszałkiem Sejmu, Włodzimierzem) Czarzastym przy władzy!". "Rok 2023 był pod tym względem jedynie zabawą!" - ocenił szef BBN.

Karol Nawrocki, który obsadził Cenckiewicza na stanowisku szefa BBN, na finiszu węgierskiej kampanii wyborczej spotkał się z Viktorem Orbanem w Budapeszcie. Prezydent miał spotkać się z szefem węgierskiego rządu już wcześniej, 3 grudnia zeszłego roku, zaledwie kilka dni po wizycie Orbana na Kremlu, jednak wówczas do spotkania ostatecznie nie doszło. Jak argumentował wtedy w TVN24 rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, za decyzją stało spotkanie "premiera Orbana ze zbrodniarzem Putinem".

Pytanie, czemu zażyłość Orbana z Putinem była kilka miesięcy temu przeszkodą w spotkaniu Nawrockiego z Orbanem, a teraz nie jest, próbował zadać polskiemu prezydentowi reporter TVN24 Mateusz Półchłopek. - Niech pan redaktor się ogarnie i słucha prezydenta Polski - mówił podniesionym głosem do Półchłopka Karol Nawrocki. Na pytanie nie odpowiedział.

OGLĄDAJ: Niesamowite tłumy. Nowy rząd przejmuje władzę
Węgry, tłumy na ulicach, przejęcie władzy przez Magyara

Niesamowite tłumy. Nowy rząd przejmuje władzę
NA ŻYWO

Węgry, tłumy na ulicach, przejęcie władzy przez Magyara
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: