Prezydent USA Donald Trump poinformował, że nie nałoży ceł na osiem europejskich krajów, które miały wejść w życie 1 lutego w reakcji na postawę tych państw wobec jego roszczeń dotyczących Grenlandii. Powiadomił też, że opracowano ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii.
Grenlandia - czego chce Donald Trump
Jak przekazał "NYT", ogłoszenie to poprzedziło spotkanie w ramach NATO, podczas którego czołowi przedstawiciele sił zbrojnych z krajów należących do Sojuszu omawiali kompromis, przewidujący oddanie przez Danię USA suwerenności nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii. USA mogłyby na nich zbudować bazy wojskowe - przekazało trzech wysokich rangą przedstawicieli władz zaznajomionych z przebiegiem rozmów.
Rozmówcy przekazali gazecie, że do tego planu dążył sekretarz generalny NATO Mark Rutte, z którym w środę spotkał się w Davos Trump. Dwaj urzędnicy, którzy uczestniczyli w spotkaniu, porównali ten plan do baz brytyjskich na Cyprze, uznawanych za terytorium Wielkiej Brytanii. Źródła nie wiedzą, czy ten pomysł wchodził w ramy porozumienia ogłoszone w środę przez Trumpa.
Rzeczniczka NATO Allison Hart powiedziała jednak w czwartek, że "sekretarz generalny nie zaproponował żadnego kompromisu podczas swojego spotkania z prezydentem USA w Davos".
Axios: propozycja zakłada poszanowanie duńskiej suwerenności nad Grendlandią
Amerykański serwis Axios, powołując się na swoje źródła, pisze, że plan zakłada zaktualizowanie porozumienia dotyczącego obrony Grenlandii zawartego między USA i Danią w 1951 roku. Na mocy tej umowy o współpracy obronnej siły amerykańskie stacjonują na Grenlandii.
Projekt zawiera też zapisy dotyczące zwiększenia bezpieczeństwa wyspy i aktywności NATO w Arktyce oraz dodatkowe działania dotyczące surowców - przekazały źródła.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Trump zapowiada "rozwiązanie" w ciągu "najbliższych kilku dni"
Znajdują się w nim też sformułowania w sprawie ulokowania części amerykańskiego projektu obronnego, Złotej Kopuły, na Grenlandii oraz zwalczania "złośliwych zewnętrznych wpływów" ze strony Rosji i Chin.
Złota Kopuła to ogłoszony przez Trumpa projekt nowej tarczy antyrakietowej, zakładający umieszczenie części jego elementów w przestrzeni kosmicznej. Ma to być rozwinięcie projektu zainicjowanego przez Ronalda Reagana nazwanego przez dziennikarzy programem "Gwiezdnych wojen".
Axios podkreślił, że pomysł przedstawiony przez Ruttego wtóruje propozycji wysuwanej od dawna przez Duńczyków. Zakłada ona utrzymanie przez Danię suwerenności nad Grenlandią i jednoczesne umożliwienie USA zwiększenia swojej obecności wojskowej na wyspie.
W najbliższych tygodniach mają rozpocząć się negocjacje na wysokim szczeblu między USA, Danią i Grenlandią na temat potencjalnej umowy.
Przygotowania do zawarcia długoterminowej umowy w sprawie Grenlandii
Trump poinformował w środę, że po jego środowym spotkaniu z szefem NATO opracowano ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii. Dodał, że nie nałoży ceł na osiem europejskich krajów, które miały wejść w życie 1 lutego w reakcji na postawę tych państw wobec jego roszczeń dotyczących Grenlandii.
Prezydent uchylił się później od odpowiedzi na pytanie, czy według ogłoszonego przez siebie porozumienia w sprawie Grenlandii USA obejmą wyspę na własność. Zaznaczył jednak, że USA otrzymają wszystko, czego chcą, i że będzie to "długoterminowa" umowa.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że szczegóły porozumienia wciąż muszą być sfinalizowane przez wszystkie zaangażowane strony i dopiero po zakończeniu tych prac zostaną upublicznione.
- Jeśli ta umowa będzie przyjęta, a prezydent Trump ma wielką nadzieję, że będzie, USA osiągną wszystkie swoje strategiczne cele w sprawie Grenlandii na zawsze bardzo niewielkim kosztem - przekazała Leavitt.
Autorka/Autor: asty/ads
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24