Do kobiety zadzwoniła osoba, która podała się za jej synową.
"Przekazała, że jej syn potrącił kobietę w ciąży na przejściu dla pieszych. Jedynym sposobem na uchronienie go przed natychmiastowym więzieniem było wpłacenie pieniędzy na 'kaucję'" - opisała w komunikacie prokurator Elżbieta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Pieniądze od 94-latki miał odebrać "zaufany adwokat". Uwierzyła w usłyszaną przez telefon historię i 19 stycznia przekazała 30 tysięcy złotych nieznanemu jej mężczyźnie.
Jeden prowadził, drugi odbierał
Policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych.
"Przedstawiono im zarzut doprowadzenia wspólnie i w porozumieniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonej w kwocie 30 tysięcy złotych. Ustalono, że jeden z nich pełnił funkcję kierowcy, zaś drugi odebrał pieniądze od pokrzywdzonej" - poinformowała Łukasiewicz.
Sąd Rejonowy w Ostrołęce zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy wobec podejrzanego, który odebrał pieniądze od pokrzywdzonej. Jak wyjaśniła prokuratura, podstawą była uzasadniona obawa matactwa procesowego, obawa ukrycia się przed organami ścigania, jak również grożąca mu surowa kara.
Wobec drugiego podejrzanego prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci m.in. poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju i dozoru policji.
Za zarzucane im czyny grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.
Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce.
Przypomnienie o bezpieczeństwie
Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności w przypadku nawiązania kontaktów telefonicznych przez osoby podające się za najbliższych: córkę, wnuczka, wnuczkę, innych kuzynów, czy też funkcjonariuszy policji lub innych służb, którzy proszą o przekazanie pieniędzy lub informują o prowadzonych akcjach policyjnych.
"Żaden prawdziwy policjant czy funkcjonariusz innych służb nie ma prawa żądać od nas wydania pieniędzy. Członkom rodzin seniorów przypominamy, by uczulić dziadka czy babcię na tego typu sytuacje oraz informować ich o zagrożeniach płynących ze strony oszustów" - podkreśliła prokuratura.