94-latka chciała pomóc "synowi", oszczędności przekazała "zaufanemu adwokatowi"

Zatrzymany mężczyzna
W sprawie zatrzymani zostali dwa mężczyźni, jeden jest tymczasowo aresztowany. Grozi im do ośmiu lat więzienia
Źródło wideo: KMP Ostrołęka
Źródło zdj. gł.: KMP Ostrołęka
94-latka była przekonana, że pomaga synowi. Po pieniądze miał przyjechać "zaufany adwokat". Przekazała mu 30 tysięcy złotych. Policjanci w tej sprawie zatrzymali dwie osoby.

Do kobiety zadzwoniła osoba, która podała się za jej synową.

"Przekazała, że jej syn potrącił kobietę w ciąży na przejściu dla pieszych. Jedynym sposobem na uchronienie go przed natychmiastowym więzieniem było wpłacenie pieniędzy na 'kaucję'" - opisała w komunikacie prokurator Elżbieta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Pieniądze od 94-latki miał odebrać "zaufany adwokat". Uwierzyła w usłyszaną przez telefon historię i 19 stycznia przekazała 30 tysięcy złotych nieznanemu jej mężczyźnie.

Jeden prowadził, drugi odbierał

Policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych.

"Przedstawiono im zarzut doprowadzenia wspólnie i w porozumieniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pokrzywdzonej w kwocie 30 tysięcy złotych. Ustalono, że jeden z nich pełnił funkcję kierowcy, zaś drugi odebrał pieniądze od pokrzywdzonej" - poinformowała Łukasiewicz.

Jeden z zatrzymanych mężczyzn, grozi mu długi pobyt w więzieniu
Jeden z zatrzymanych mężczyzn, grozi mu długi pobyt w więzieniu
Źródło zdjęcia: KMP Ostrołęka

Sąd Rejonowy w Ostrołęce zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy wobec podejrzanego, który odebrał pieniądze od pokrzywdzonej. Jak wyjaśniła prokuratura, podstawą była uzasadniona obawa matactwa procesowego, obawa ukrycia się przed organami ścigania, jak również grożąca mu surowa kara.

Wobec drugiego podejrzanego prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci m.in. poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju i dozoru policji.

Za zarzucane im czyny grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce.

Przypomnienie o bezpieczeństwie

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności w przypadku nawiązania kontaktów telefonicznych przez osoby podające się za najbliższych: córkę, wnuczka, wnuczkę, innych kuzynów, czy też funkcjonariuszy policji lub innych służb, którzy proszą o przekazanie pieniędzy lub informują o prowadzonych akcjach policyjnych.

Oszustwo na wnuczka. O tym pamiętaj
Oszustwo na wnuczka. O tym pamiętaj
Źródło zdjęcia: policja

"Żaden prawdziwy policjant czy funkcjonariusz innych służb nie ma prawa żądać od nas wydania pieniędzy. Członkom rodzin seniorów przypominamy, by uczulić dziadka czy babcię na tego typu sytuacje oraz informować ich o zagrożeniach płynących ze strony oszustów" - podkreśliła prokuratura.

Policja ostrzega przed oszustwami "na wnuczka" i "na policjanta"
Policja ostrzega przed oszustwami "na wnuczka" i "na policjanta"
Źródło zdjęcia: KRP V
OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: mg
Czytaj także: