Bessent w wywiadzie dla telewizji CNBC powiedział, że zawiódł się na postawie krajów Europy.
Bessent o Europejczykach
- Europejczycy są na pierwszej linii frontu wojny w Ukrainie, wojny z Rosją. Indie zaczęły kupować rosyjską ropę objętą sankcjami. (...) Europejczycy finansowali wojnę przeciwko sobie i to coś, czego nie da się wymyślić - mówił Bessent.
Jak dodał, kiedy USA nałożyły 25-procentowe cła na towary z Indii z powodu kupowania przez nie rosyjskiej ropy naftowej, UE odmówiła podjęcia podobnych działań, bo dążyła do finalizacji umowy z tym krajem.
- Za każdym razem, gdy usłyszycie Europejczyka mówiącego o znaczeniu obywateli Ukrainy, pamiętajcie, że oni stawiają handel ponad interesy obywateli Ukrainy. Handel, europejski handel - ważniejszy niż zakończenie wojny w Ukrainie - powiedział Bessent.
Umowa handlowa UE-Indie
Bessent w ubiegłym tygodniu przekonywał, że w reakcji na nałożone cła Indie zrezygnowały z zakupów rosyjskiego surowca. Zasugerował, że obowiązujące od sierpnia ub.r. taryfy mogą zostać zniesione.
UE i Indie poinformowały we wtorek o zakończeniu trwających od niemal 20 lat negocjacji dotyczących umowy handlowej. Jak podała Komisja Europejska, Indie będą stopniowo znosić wysokie cła, np. na europejskie samochody, które mają zostać obniżone ze 110 do 10 proc. W ramach porozumienia Indie mają też obniżyć taryfy na import alkoholi z UE i eksport z UE do tego kraju ma się podwoić.
Jednocześnie Indie pozostają jedyną z czołowych gospodarek świata, która nie uzgodniła dotąd ram umowy handlowej z USA mimo pojawiających się od marca ub.r. sygnałów o potencjalnym porozumieniu.