Atak Rosji na Ukrainę. Mer Irpienia o ewakuacji: Najeźdźcy ostrzelali cywilów. Na moich oczach dwoje malutkich dzieci zginęło
> Władimir Putin ogłosił 24 lutego nad ranem rozpoczęcie inwazji na Ukrainę. Choć od tego czasu na ukraińskie cele wojskowe i cywilne spadają pociski, rosyjskiemu wojsku nadal nie udało się zająć Kijowa. Według Pentagonu Rosja zaangażowała już w inwazję około 90 proc. zgromadzonych wokół Ukrainy sił. > Ukraina apeluje do NATO o utworzenie nad jej terytorium strefy zakazu lotów, tzw. no-fly zone, by bronić się przed rosyjskimi atakami z powietrza. > Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, wezwał Władimira Putina do "natychmiastowego zatrzymania agresji na Ukrainę i wycofania wojsk". Jednocześnie podkreślił, że NATO nie będzie częścią konfliktu z Rosją na Ukrainie. > Zaporoska Elektrownia Atomowa została w nocy z czwartku na piątek zaatakowana i ostrzelana przez Rosjan. Doszło do pożaru na terenie przylegającym bezpośrednio do niej. Ukraiński dozór jądrowy i Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) zapewniały o braku zmian w promieniowaniu. MAEA poinformowała, że żaden reaktor w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej nie został uszkodzony. > Stany Zjednoczone nie zauważyły zmiany w gotowości rosyjskich sił nuklearnych po tym, jak w niedzielę prezydent Rosji Władimir Putin postawił je w stan "specjalnej gotowości bojowej" - przekazał rzecznik Pentagonu John Kirby. > Sekretarz stanu USA Antony Blinken przyjechał w sobotę do Polski. Rozmawiał z polskimi politykami, odwiedził też między innymi centrum recepcyjne w Młynach na Podkarpaciu. Udzielił także wywiadu TVN24.
Tak relacjonowaliśmy wydarzenia w Ukrainie:
SOBOTA 5 marca PIĄTEK 4 marca CZWARTEK 3 marca ŚRODA 2 marca WTOREK 1 marca PONIEDZIAŁEK 28 lutego NIEDZIELA 27 lutego SOBOTA 26 lutego PIĄTEK 25 lutego CZWARTEK 24 lutego
Hakerzy z grupy Anonymous włamali się w niedzielę do wszystkich rosyjskich państwowych kanałów telewizyjnych, w wyniku czego pojawiły się w nich filmy przedstawiające wojnę w Ukrainie i wzywające Rosjan do przeciwstawienia się rosyjskiemu ludobójstwu w Ukrainie - poinformowała agencja Ukrinform.
Jednostka specjalna ukraińskiej policji "KORD" zniszczyła w niedzielę dwa rosyjskie czołgi we wsi Zaworyczi w obwodzie kijowskim - poinformowała służba prasowa ukraińskiej policji narodowej.
W niedzielę w mediach społecznościowych pojawiło się nowe nagranie ataku rakietowego w Charkowie. Pochodzi ono z kamery zamontowanej w samochodzie.
"W związku z ustawą o fake newsach w Rosji" swoje transmisje w tym kraju zawiesił też TikTok - poinformował chiński portal społecznościowy w niedzielnym oświadczeniu.
Amerykańska platforma streamingowa Netflix zawiesiła działalność w Rosji w związku z inwazją tego kraju na Ukrainę - poinformowała w niedzielę agencja Ukrinform, powołując się na ministra ds. transformacji cyfrowej Ukrainy Mychajła Fedorowa.
Kasparow: Putin jest szalony, polega tylko na sobie, słucha tylko niedużego i cały czas kurczącego się kręgu zaufanych ludzi.
Kasparow: porażka Putina musi się zacząć od klęski wojskowej, dlatego pokonanie go na Ukrainie ma ogromne znaczenie. Do tego musi dojść izolacja gospodarcza i geopolityczna.
Kasparow: dla Putina Ukraina jest tym samym, co Polska dla Putina. Nie postrzega jej jako państwa. Putin nie zatrzyma się dopóki Ukraina nie zostanie zniszczona jako suwerenny kraj.
Kasparow: bohaterski opór Ukraińców zniweczył plany Putina, dlatego on teraz bombarduje ukraińskie miasta. To tylko kwestia NATO, kiedy Putin przetestuje Sojusz na jego terytorium. Wojna przychodzi do nas, Putin chce nacierać naprzód, dlatego wykorzystuje szantaż jądrowy, by wysłać wiadomość: stańcie na uboczu, jak będę nisczył Ukrainę. Nie mogę zdobyć Kijowa to go zniszczę. Konsenwencje tej strategii mogą wykraczać poza granice Ukrainy.
Kasparow: sankcje, które są teraz nakładane, doprowadzą do wyniszczenia rosyjskiej gospodarki, pokażą, jaka jest cena tej agresji. Ale to nie jest wystarczająco dużo. Jedyny sposób, by zminimalizować eskalację tego konfliktu poza Ukrainę to całkowita izolacja Rosji.
Kasparow: ta wojna nie może zakończyć się remisem. Putin toczy wojnę z wolnym światem. To jest trzecia wojna światowa. Nie jest to jeszcze gorąca wojna między NATO a Putinem, ale już stoimy wobec egzystencjalnego zagrożenia naszej cywilizacji.
Garri Kasparow, działacz na rzecz demokracji w Rosji i arcymistrz szachowy, w TVN24: Wolny świat nie odpowiedział na czas na rosnące zagrożenie ze strony Putina. Od lat mówiłem, że Putina trzeba zatrzymać, bo dyktatorzy sami się nie zatrzymują. Widzieliśmy jego przygotowania do ostatecznego ataku na Ukrainę. Tyle rzeczy, które można było zrobić, w tym sankcje, które są teraz nakładane, i które mogły wysłać ten komunikat do Putina i być może skłoniłyby go do rozważenia tego ataku, nie zostały wprowadzone.
Amerykańska platforma streamingowa Netflix zawiesiła działalność w Rosji w związku z inwazją tego kraju na Ukrainę - poinformowała agencja Ukrinform, powołując się na ministra ds. transformacji cyfrowej Ukrainy Mychajła Fedorowa.
Stany Zjednoczone wyślą na Litwę więcej swoich żołnierzy - powiadomił przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA generał Mark Milley. Dodał, że liczba wojskowych, którzy zostaną rozmieszczeni na Litwie jest obecnie ustalana.
- Nie wybaczymy roztrzaskanych budynków mieszkalnych. Nie wybaczymy rakiety, którą nasza obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dziś nad (dziecięcym szpitalem) Ohmatdyt. I jeszcze 500 innych takich rakiet, które uderzyły w naszą ziemię, w Ukrainę, w naszych ludzi, w dzieci. Nie wybaczmy rozstrzeliwań bezbronnych ludzi. Rujnowania naszej infrastruktury - powiedział ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski w orędziu na najnowszym nagraniu.
Rosjanie ściągnęli do miejscowości w okolicach Kijowa dużą liczbę wojsk; w następnych dniach najprawdopodobniej prezydent Rosji Władimir Putin podejmie próbę zajęcia stolicy Ukrainy - uważa doradca szefa MSW Ukrainy Wadym Denysenko, cytowany przez portal Ukrainska Prawda.
Według niego w najbliższych dniach odbędzie się kluczowa bitwa w rosyjsko-ukraińskiej wojnie.
"Na podejściach do Kijowa koncentruje się dosyć duża liczba rosyjskiego uzbrojenia i rosyjskich wojsk. Jesteśmy świadomi, że bitwa o Kijów to kluczowa bitwa następnych dni" - powiedział Denysenko.
Pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska opublikowała w internecie zdjęcia dzieci zabitych w wyniku rosyjskiej inwazji. Małżonka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego opisała ich historie, nawołując do umożliwienia stworzenia korytarzy humanitarnych w ostrzeliwanych miastach.
Rzecznik prasowy Rumuńskiej Cerkwi Prawosławnej Vasil Banescu nazwał prezydenta Rosji Władimira Putina antychrystem w związku z prowadzoną przez Kreml "okropną i nieuzasadnioną" wojną przeciwko Ukrainie.Skrytykował też patriarchę Moskwy i Wszechrusi Cyryla za brak potępienia przez niego rosyjskiej inwazji.
"Na podejściach do Kijowa koncentruje się dosyć duża liczba rosyjskiego uzbrojenia i rosyjskich wojsk. Jesteśmy świadomi, że bitwa o Kijów to kluczowa bitwa następnych dni" - powiedział doradca szefa MSW Ukrainy Wadym Denysenko, cytowany w niedzielę przez portal Ukrainska Prawda.
Od początku rosyjskiej inwazji zarejestrowano na Ukrainie prawie 4 tys. małżeństw oraz 4,3 tys. narodzin - poinformowało w niedzielę ministerstwo sprawiedliwości Ukrainy.
"Nawet jeśli wróg chce nas zniszczyć i złamać, życie toczy się dalej. Pomimo wojny rodzą się nowe dzieci i powstają nowe rodziny" - napisał na Facebooku resort.
Ukraiński aktor i prezenter telewizyjny Pasha Lee zginął w bitwie z rosyjskimi najeźdźcami w Irpieniu – informuje Ukrinform.
"Lekarze, którzy pojechali, by pomagać w jednym ze szpitali w Buczy, proszą o korytarz, najlepiej pod ochroną Czerwonego Krzyża, by wywieźć ranne dzieci, z których dwoje ma amputowane ręce" - podała w niedzielę ukraińska redakcja BBC.
Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) napisał w oświadczeniu na Twitterze, że od dwóch dni próba ewakuacji około 200 tys. cywilów z oblężonego przez wojska rosyjskie Mariupola jest niemożliwa ze względu na trwające działania wojenne.
"Dziś nasza ekipa zaczęła otwierać korytarz humanitarny z Mariupola przed wznowieniem działań wojennych. Pozostajemy w Mariupolu i jesteśmy gotowi pomóc w dalszych próbach (ewakuacji), jeśli strony dojdą do porozumienia, jakie tylko one mogą wdrożyć i uszanować" - poinformowano we wpisie.
W Melitopolu, na południowym wschodzie Ukrainy, Rosjanie zablokowali dostęp do internetu - poinformował mer okupowanego przez wojska rosyjskie miasta Iwan Fedorow.
Chcą zrobić tak, byśmy byli bez łączności, byśmy nie mogli wymieniać się informacjami. Ale jestem pewny, że nawet bez łączności mobilnej będziemy w stanie się komunikować" - powiedział mer, cytowany przez agencję Ukrinform.
Charków: płonie budynek prokuratury obwodowej.
Charków: rakieta trafiła w wieżę telewizyjną, powodując przerwanie transmisji.
Ukraińskie władze potwierdzają zestrzelenie rosyjskiego myśliwca Su-25 nad Charkowem.
Zdjęcia mundurów galowych i odznaczeń, które mieli przy sobie rosyjscy wojskowi, wysłani walczyć na Ukrainę opyblikowało na Facebooku dowództwo Sił Operacji Specjalnych Ukrainy.
"Jechali zabijać nasze dzieci i niszczyć nasze domy, a potem zrobić defiladę na Chreszczatyku (głównej ulicy Kijowa)" – napisano na profilu dowództwa w sieci społecznościowej. "Wzięli nawet mundury galowe z odznaczeniami. Ale coś poszło nie tak…" – dodano.
"Drugi dzień z rzędu porozumienie o zawieszeniu broni, które miało umożliwić ewakuację ludności cywilnej z Mariupola, nie zostało dotrzymane. Zawieszenie broni zostało zaplanowane między 10:00 a 21:00 czasu lokalnego, ale porozumienie zostało złamane w ciągu kilku godzin od jego wprowadzenia" - oceniło w niedzielę po południu brytyjskie ministerstwo obrony.
"Rosyjskie ataki artyleryjskie na miasto prawdopodobnie utrzymują się na wysokim poziomie, obserwowanym w ostatnich dniach. Podobnie jak wczoraj, Rosja oskarżyła Ukrainę o złamanie porozumienia o zawieszeniu broni. Jest to prawdopodobnie dodatkowa próba zmniejszenia odpowiedzialności za ofiary wśród ludności cywilnej, spowodowane ciągłymi rosyjskimi atakami na miasto" - napisano w aktualizacji wywiadowczej.
Władze Rosji przygotowują możliwy scenariusz ostrzelania swoich gęsto zaludnionych terenów przy granicy z Ukrainą, by następnie oskarżyć o to ukraińskie wojsko – ostrzega Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO). Taką informację Centrum ds. Walki z Dezinformacją opublikowała na Twitterze RBNiO.
"Według planów kremlowskich władz będzie to wykorzystane jako podstawa do ogłoszenia powszechnej mobilizacji" – napisał z kolei Anton Heraszczenko, przedstawiciel ukraińskiego MSW.
Płonie budynek prokuratury obwodowej w Charkowie na wschodzie Ukrainy - podał w niedzielę wieczorem portal telewizji Espreso. Z Rosji w stronę miasta lecą śmigłowce. Według ukraińskich mediów Rosja może próbować wysadzić desant.
Dziennikarz specjalizujący się w tematyce militarnej Jurij Butusow uważa jednak, że Rosjanie nie mają szans na udane wysadzenie desantu w nocy w Charkowie. Według niego śmigłowce lecą po to, by znaleźć pilota samolotu szturmowego, zestrzelonego w niedzielę przez ukraińskie siły.
W wielu regionach Ukrainy zawyły w niedzielę wieczorem alarmy przeciwlotnicze.
W Czernihowie na północy kraju trwa ostrzał we wszystkich dzielnicach - podaje agencja Ukrinform. Według Ukrinformu w ciągu ostatnich 10 minut alarm ogłoszono w 17 miastach Ukrainy. Syreny zawyły m.in. w Kijowie, Charkowie, Czernihowie, w obwodzie sumskim, rówieńskim, wołyńskim, w Białej Cerkwi, obwodzie kirowohradzkim, w Humaniu.
Kpt. Sokół: Straty zawsze będą, natomiast te straty można minimalizować. Wielki szacunek dla pilotów ukraińskich, że potrafili to zrobić.
Kapitan Sokół: Rosjanie cały czas mają wsparcie. Ukraińcy rzucili do walki wszystko to, co mieli.
Gen. Pacek: Cały świat zobaczył, co to znaczy wola narodu.
Generał Pacek: Zakończenie ogromnie pozytywne to jest nie tylko postawa i bohaterstwo, ale kunszt, sposób działania żołnierzy ukraińskich.
Gen. Pacek: To, co zaskoczyło, to słabość armii rosyjskiej.
Generał Pacek: Straszna wojna w środku Europy. Horror nawet dla ludzi, którzy żyją tysiące kilometrów stąd.
Gen. dyw. w stanie spoczynku, profesor Bogusław Pacek oraz kpt. rez. Witold Sokół, były pilot myśliwca MiG-29 są gośćmi "Faktów po Faktach" w TVN24.
- Mieliśmy dzisiaj w mieście ewakuację. (...) Autobusami. Rosyjscy najeźdźcy ostrzelali cywilów, naszych miejscowych mieszkańców - powiedział mer Irpienia w obwodzie kijowskim Ołeksandr Markuszyn w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
- Zginęła rodzina. Trafił (w nich) pocisk. Na moich oczach dwoje malutkich dzieci i dwoje dorosłych zginęło. Łącznie około ośmiu osób zginęło w czasie dzisiejszych ostrzałów – przekazał.
- Podkreślam: to byli cywile. (...) To potworność. Tak nie może być - kontynuował. Zapewnił, że Irpień nie poddał się. Przekazał, że część miasteczka zajęli rosyjscy żołnierze, druga część walczy.
Zapowiedział też, że w poniedziałek rano będzie kontynuowana ewakuacja mieszkańców.
Meeks: Wiemy, że jeżeli tego nie zrobimy, ten zły człowiek po prostu będzie dalej to robił. On nie zatrzyma się w Ukrainie, pójdzie dalej. Będzie starał się rozszerzać swój zasięg, pójdzie do Polski. My na to nie pozwolimy. Trzeba go zatrzymać.
McCaul: Mówiliśmy o Hitlerze, który najechał na Polskę. Znaki są bardzo podobne. Pytanie brzmi, co możemy zrobić, żeby to powstrzymać. Powstrzymać tę rzeź. (..) Nie możemy siedzieć z załażonymi rękoma i patrzeć jak cały naród, dzieci są tam mordowane. Uderzyli w szpital dla dzieci chorych na raka. To potwory.
Meeks o nastroju w Kongresie, jeśli chodzi o obronę NATO: Wiemy, że na naszych barkach spoczywa odpowiedzialność zapisana w artykule piątym, by bronić wszystkich sojuszników z NATO. To jest nasze zadania, nasza odpowiedzialność. (...) To zobowiązanie zrealizujemy.
McCaul: Kwestia humanitarna i pomocy to jest jedna rzecz, kluczowa rzecz, ale za każdym razem, jak rozmawiamy z Ukrainami, z Zełenskim, z burmistrzem Lwowa, mówią: potrzebujemy broni.
Michael McCaul: Jesteśmy pierwszą delegacją, która przyjechała tutaj po inwazji, żeby zobaczyć, jak to wgląda. Widzimy, że kobiety i dzieci tutaj przejeżdżają i przypomina to lata 40.
Gregory Meeks: Potrzebujemy dać im (Ukraińcom – red.) taką broń, która pomoże im niszczyć czołgi i tych, którzy atakują. Naszym zadaniem jest dopilnowanie tego, żeby dostali to, co jest im potrzebne do walki. Naszym zadaniem jest to, żeby zapewnić sprzęt, który jest potrzebny jak najszybciej i to się stanie.
Gregory Meeks: Widzimy NATO i Zachód, które są zjednoczone, jak nigdy wcześniej nie były.
Przedstawiciele Kongresu Stanów Zjednoczonych rozmawiają na antenie TVN24 z Piotrem Kraśką.
Rakiety, którymi zniszczono w niedzielę lotnisko w Winnicy, w środkowej Ukrainie, nie zostały wystrzelone z separatystycznego Naddniestrza w Mołdawii – poinformował ukraiński portal Europejska Prawda, powołując się na ministerstwo obrony w Kiszyniowie.
"Ministerstwo obrony Mołdawii zaprzecza, że doszło do wystrzelenia rakiet z terytorium Naddniestrza na terytorium Ukrainy" – przytacza portal oświadczenie resortu.
Premier Izraela Naftali Benet w ciągu weekendu odwiedził Moskwę i Berlin oraz trzykrotnie rozmawiał telefonicznie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Izrael będzie nadal próbował mediować między Rosją a Ukrainą, nawet jeśli sukces wydaje się mało prawdopodobny - oświadczył w niedzielę Benet.
Władze obwodu charkowskiego, na północnym wschodzie Ukrainy, poinformowały wieczorem w niedzielę o zestrzeleniu rosyjskiego myśliwca Su-25 nad Charkowem. Według portalu Hromadske rosyjska rakieta trafiła w wieżę telewizyjną w mieście.
Informację o zestrzeleniu rosyjskiego Su-25 przez siły Gwardii Narodowej Ukrainy potwierdził w Telegramie szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow. Pilot nie zdążył się katapultować, zginął na miejscu.
Portal Hromadske poinformował z kolei w Telegramie o trafieniu rakiety w wieżę telewizyjną w Charkowie i przerwaniu transmisji.
Meeks: Jako NATO, USA rozumiemy wagę i istotność tego, abyśmy byli zjednoczeni. (..) Putin myśli, że otacza Kijów. Reszta świata jednak otacza jego.
Kongresmeni odpowiadają na pytania zadawane przez dziennikarzy.
Meeks: Mówiąc do Ukraińców - słyszymy wasze wołania i będziemy odpowiadać.
- Nie obawiajcie się. Nie obawiajcie się tego, że ktoś będzie was atakować, bo Stany Zjednoczone będą stać z wami. Będziemy tutaj, z wami - powiedział Meeks.
Głos zabrali także inni przedstawiciele Kongresu USA. Na zakończenie ponownie przemawiał Meeks, który zwrócił się do Polaków.
Cicilline: Jesteśmy gotowi zrobić wszystko, co możemy, aby wspierać ukraiński naród w walce o wolność i demokrację.
David Cicilline: Jesteśmy tutaj, aby potępić morderczego bandytę Władimira Putina, który prowadzi bezprawną, niesprowokowaną inwazję na suwerenny kraj. Ale też po to, żeby podziękować Polakom za pracę, którą wykonują, szczególnie przyjmując uchodźców.
Wagner: Nigdy nie widziałam NATO tak silnego. Zaś my w Ameryce jesteśmy gotowi pomagać.
Ann Wagner: Jesteśmy tutaj, aby zobaczyć, co trzeba zrobić, aby jak najlepiej wesprzeć wysiłek Ukraińców, którzy chcą być wolni, którzy chcą żyć jako suwerenny kraj. Jest to nie do pomyślenia, że Władimir Putin zrobił coś takiego. Ten tyran, dyktator morduje niewinnych ludzi.
Gerald Connolly: Teraz nadeszła próba literalnej demokracji - czy damy radę wykazać się solidarnością z naszymi siostrami i braćmi na Ukrainie.
Kolejna przedstawicielka Kongresu USA: Chcę podziękować z głębi serca, podziękować Polakom za to, że są tak dobrym i silnym sojusznikiem USA i za wszystko co robicie dla Ukrainy.
McCaul: Mer Lwowa mówi: proszę pana, potrzebna nam broń. My im tę broń damy.
Michael McCaul: Będą walczyć tak bardzo i walczą tak bardzo, że Rosjanie absolutnie ich nie docenili.
Michael McCaul: Pętla zaciska się wokół szyi Ukrainy.
Gregory Meeks: Widzimy, jak biorą na barki te wojnę rozpętaną przez jednego złego człowieka, który odpowiada za to, że wszyscy ci ludzie uciekają z domów nie wiedząc, kiedy będą mogli do nich wrócić.
Kongresmen: Nie zaskakuje mnie to. Byłem na Ukrainie trzy tygodnie temu i wiadomość, którą przywiozłem do domu potem, którą zawiozłem do USA brzmiała: Jeśli damy im pomoc, niezbędną broń, dzięki której będą mogli się bronić, to nikt nie będzie musiał o nich walczyć. Dokładnie to widzimy.
Meeks: Spotkaliśmy się dzisiaj z uchodźcami z Ukrainy oraz gubernatorem Lwowa w Ukrainie. Poszedł do nas i powiedział, że tak jak widzimy, ludzie Ukrainy będą nadal walczyć. Walczyć o wolność, o kraj, o demokrację.
O kryzysie związanym z atakiem Rosji na Ukrainę mówił: Jesteśmy grupą ponadpartyjną, która przybyła tutaj, aby zbadać te sytuację, być na miejscu, usłyszę od ludzi zajmujących się kryzysem humanitarnym i zobaczyć, jak ten proces działa na granicy.
Gregory Meeks, szef komisji ds. zagranicznych izby przemawiał jako pierwszy. Przekazał, ze jest z nim ośmiu innych przedstawicieli Kongresu.
Trwa konferencja amerykańskich kongresmenów w Rzeszowie.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski omówili pogarszającą się sytuację humanitarną na Ukrainie.
Rosjanie strzelali w sobotę do mieszkańców wsi Jasnohorodka w obwodzie kijowskim, pięć osób zginęło - poinformowało w niedzielę MSW Ukrainy. Najprawdopodobniej wykorzystano karabin maszynowy. Policja apeluje do mieszkańców, by nie narażali się na niebezpieczeństwo, ale wstępowali do obrony terytorialnej.
- Rozmawiamy obecnie z europejskimi partnerami i sojusznikami na temat skoordynowanego przyjrzenia się możliwości wprowadzenia zakazu importu rosyjskiej ropy naftowej. Musimy jednocześnie zadbać o to, by na światowym rynku pozostała odpowiednia ilość tego surowca - wskazał Blinken.
Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami unikały dotąd wprowadzania sankcji dotykających kluczowego dla rosyjskiej gospodarki sektora surowców energetycznych w obawie przed konsekwencjami, jakie dla państw zachodnich mógłby mieć ten krok.
Sekretarz stanu USA Antony Blinken - odpowiadając na pytanie dziennikarza amerykańskiej stacji CNN o objęcie sankcjami rosyjskiego przemysłu wydobywczego – powiedział: Prezydent Joe Biden zwołał w sobotę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w celu omówienia tej kwestii.
Kolumna ewakuacyjna z ludnością cywilną nie zdołała wyjechać z Mariupola. "Rosjanie rozpoczęli przegrupowanie swoich sił oraz potężny ostrzał miasta. Wywozić ludzi w takich warunkach jest skrajnie niebezpiecznie" – poinformował w niedzielę na Facebooku szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko.
Jak przypomina Radio Swoboda, ewakuacja mieszkańców w kierunku Manhusza i dalej – Zaporoża, miała rozpocząć się w niedzielę o godzinie 11 czasu polskiego.Wcześniej w niedzielę o zerwaniu planów ewakuacji przez rosyjski ostrzał informowała Gwardia Narodowa Ukrainy.
Do ewakuacji ludności cywilnej z Mariupola miało już dojść w sobotę. W tym celu Rosja i Ukraina uzgodniły zawieszenie broni. Jednak władze ukraińskie, powołując się na łamanie zawieszenia broni przez Rosję, przerwały operację ewakuacyjną. Moskwa ze swej strony zrzuciła na Kijów winę za zerwanie zawieszenia broni i oświadczyła, że w sobotę po południu wznowiła "operacje ofensywne" w Mariupolu.
Rosyjskie siły otworzyły w niedzielę ogień na proteście przeciwko okupacji miasta Nowa Kachowka na południu Ukrainy, raniąc pięć osób - podała agencja informacyjna Interfax Ukraina, powołując się na naocznych świadków.
Jak podała agencja, około 2000 osób wyszło na ulice Nowej Kachowki, aby pokazać swój sprzeciw wobec inwazji. Wymachiwali ukraińskimi flagami i wzywali siły rosyjskie do wycofania się. Poinformowano, że podobne protesty odbyły się na innych okupowanych obszarach.
Świadkowie relacjonowali, że Rosjanie strzelali do ludzi i wykorzystywali granaty hukowo-błyskowe, by rozgonić demonstrujących. Bez względu na to ludzie pozostawali na ulicy. Wzywali rosyjskich żołnierzy, by opuścili Ukrainę.
Po zbombardowaniu w sobotę przez Rosjan torów tuż przed planowaną ewakuacją cywili, rozpoczął się exodus z Irpienia. Odbywa się on w warunkach ciągłych ostrzałów i bombardowań. W niedzielę Rosjanie otworzyli ogień do uciekających cywili - zginęły cztery osoby, w tym dziecko.
Z relacji obecnych na miejscu dziennikarzy, publikowanych m.in. przez telewizję Nastojaszczeje Wriemia, wynika, że zdesperowani mieszkańcy próbują dostać się do Kijowa m.in. idąc pieszo.
Miasteczko Irpień pod Kijowem zostało pozbawione dostaw gazu w związku z uszkodzeniem gazociągu przez rosyjski pocisk rakietowy – poinformował w niedzielę szef władz obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba. Cyowany przez Interfax-Ukraina wyjaśniał że władze były zmuszone odciąć miejscowość od gazu.
Sytuacja humanitarna w mieście jest dramatyczna. Cywile próbują uciekać, choć trwają ataki bombowe.
"Już 964 tys. osób uciekających z Ukrainy do Polski odprawili na przejściach granicznych funkcjonariusze SG" - poinformowała Straż Graniczna na Twitterze. "Dzisiaj do godz.15.00 z Ukrainy do Polski przyjechało 81,4 tys." – dodano. Jak przekazano, najwięcej osób granicę przekracza w Medyce i Korczowie.
Mamy "bardzo wiarygodne raporty" o celowości przeprowadzanych przez rosyjskie wojsko ataków na obiekty cywilne na Ukrainie - powiedział w niedzielę sekretarz stanu USA Antony Blinken.
Szef amerykańskiej dyplomacji zapewnił, że Waszyngton dokumentuje doniesienia o rosyjskich atakach na cele cywilne, by udostępnić je odpowiednim instytucjom badającym potencjalne popełnienie zbrodni wojennych.
ONZ poinformowało w niedzielę, że na Ukrainie zginęło dotąd co najmniej 364 cywilów. Organizacja zaznaczyła, że liczba ta jest prawdopodobnie znacznie wyższa.
Na terenie ukraińskich elektrowni atomowych w Czarnobylu i Zaporożu są rosyjskie wojska, a personel jest terroryzowany - powiedział szef koncernu Enerhoatom - obejmującego elektrownie jądrowe na Ukrainie - Petro Kotin, cytowany w niedzielę przez portal Suspilne.
Jak dodał, okupanci mają na terenie zaporoskiej elektrowni 500 żołnierzy. "Do czarnobylskiej elektrowni według naszych informacji przybyło jeszcze tysiąc. Nie pójdą stamtąd. Bezpośrednio mówią o tym naszemu personelowi: 'Róbcie to, co wam mówimy. W innym przypadku pociągniemy was do grobów'" - przekazał Kotin.
"Tym terroryzują nasz personel. Całe kierownictwo elektrowni działa pod kierunkiem rosyjskiego dowódcy, który wydaje im rozkazy" - powiedział szef Enerhoatomu.
Armia ukraińska znajduje się w głębokiej defensywie, doszło do zintensyfikowania walk na całym obszarze działań, jednostki rosyjskie ponownie wkroczyły do odbitych wcześniej przez Ukraińców Buczy i Irpienia koło Kijowa - tak sytuację po 10 dniach inwazji Rosji na Ukrainę przedstawia Ośrodek Studiów Wschodnich. Raport opisuje sytuację na godzinę 12 w niedzielę.
Zawieszenie broni na Ukrainie, nawet na ograniczony czas, jest konieczne, aby bezpiecznie ewakuować cywilów ze strefy wojny i dostarczyć pomoc humanitarną - przekazał w niedzielę turecki minister obrony Hulusi Akar w rozmowie telefonicznej ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Ołeksijem Reznikowem.
Według tureckiego resortu obrony, minister Akar powiedział także, że Ankara oczekuje zapewnienia bezpieczeństwa tureckim obywatelom, "którzy jeszcze nie zostali ewakuowani bądź są w trakcie ewakuacji" z Ukrainy.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę, że siły rosyjskie szykują się do zbombardowania Odessy, historycznego miasta i strategicznego portu nad Morzem Czarnym. Potępił potencjalną "historyczną zbrodnię" na tym mieście, gdzie obecnie gromadzą się uchodźcy.
W nagraniu wideo Zełenski mówił: "Rosjanie zawsze przyjeżdżali do Odessy i czuli jedynie ciepło i szczerość" w tym prawie milionowym mieście, bardzo lubianym przez turystów.
"O co chodzi teraz? Bomby na Odessę? Artyleria na Odessę? Pociski na Odessę?" - pytał oburzony prezydent Ukrainy.
Pomimo wielu alarmów przeciwlotniczych, miasto nie było do tej pory celem rosyjskich ataków. Jednak jak każde wielkie ukraińskie miasto, w niedzielę - 11. dnia rosyjskiej inwazji, Odessa szykowała się do obrony blokując główne drogi dojazdowe, a ludność przygotowywała schrony - pisze AFP.
"Jak widzicie, miasto jest puste, wszyscy siedzą w domach. To (atak – red.) może zdarzyć się w każdym momencie (...)" - powiedział Mychajło Szmuszkowycz, wicemer Odessy.
"Opowiadamy się za zakończeniem wojny i pokojowymi rozmowami. I prezydent Ukrainy (Wołodymyr Zełenski – red.) jest gotowy do bezpośrednich rozmów z (prezydentem Rosji, Władimirem – red.) Putinem. I nie boi się rozmawiać w sprawie jakiegokolwiek punktu porządku dziennego. Oczywiście, bez żadnych ultimatów i twardo" - powiedział wiceszef biura ukraińskiego szefa państwa Andrij Sybiha, cytowany przez agencję UNIAN
Rosjanie ostrzelali w niedzielę z wyrzutni rakietowych Grad terytorium instytutu naukowego w Charkowie, na którym jest badawcza instalacja jądrowa – podała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
Chodzi o teren Narodowego Centrum Naukowego "Charkowski Instytut Fizyczno-Techniczny". W centrum znajduje się doświadczalna jądrowa instalacja "Źródło neutronów" - dodano SBU.
"Po raz kolejny rosyjsko-terrorystyczne wojska prowadzą punktowe uderzenia w jądrowe obiekty Ukrainy" – napisano.
Rakiety, które w niedzielę zniszczyły lotnisko w Winnicy w centralnej części Ukrainy, prawdopodobnie zostały wystrzelone z separatystycznego Naddniestrza wMołdawii – podał portal Hromadske, powołując się na Wojskową Telewizję Ukrainy. W Naddniestrzu stacjonują wojska rosyjskie.
Z dostępnych informacji wynika, że w Winnicy zbombardowane zostało cywilne lotnisko oraz położona niedaleko jednostka wojskowa. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy podała, że w wyniku ostrzału rakietowego zginęła co najmniej jedna osoba. Cztery osoby wydobyto spod gruzów.
Rosyjska inwazja na Ukrainę nie przebiega zgodnie z planem, a Rosja jest dziś mniej potężna niż była przed jej rozpoczęciem - ocenił w niedzielę dowódca brytyjskich sił zbrojnych admirał Tony Radakin. W rozmowie z BBC News Radakin zwrócił uwagę, że w ciągu tygodnia Rosja straciła więcej żołnierzy niż Wielka Brytania w czasie 20 lat obecności w Afganistanie, a niektóre "główne elementy sił rosyjskich" zostały zdziesiątkowane.
Chilijskie ministerstwo obrony wycofało zaproszenie rosyjskich przedsiębiorców do udziału w największych w Ameryce Łacińskiej targach zbrojeniowych - poinformowały w niedzielę lokalne media.
Przyczyną wykluczenia Rosji z udziału w odbywających się w dniach 5-10 kwietnia w Santiago Międzynarodowych Targach Powietrza i Przestrzeni Kosmicznej Fidae jest agresja tego kraju na Ukrainę - przekazało ministerstwo. Już wcześniej zarówno urzędujący prezydent, jak i prezydent elekt potępili agresję Rosji na Ukrainę.
Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia pytany na konferencji o zaplanowane na poniedziałek rozmowy delegacji z Ukrainy i Rosji: Te rozmowy prowadzone są w trudnej atmosferze, ponieważ każda ze stron nie chce iść na jakieś porozumienie. Nie idziemy na żadne ultimatum ze strony rosyjskiej, nie pójdziemy na to ultimatum. Będziemy walczyć do końca. Ale też prowadzimy rozmowy, które mogą doprowadzić do powstania korytarzy humanitarnych, bo takie są potrzebne w tej chwili.
Rada miasta Mariupol uznała w niedzielę, że zaplanowana na ten dzień ewakuacja cywilów nie jest możliwa ze względu na rosyjski ostrzał – podał Reuters.
"Co najmniej 2 zabitych i wielka liczba rannych - Rosjanie ostrzelali bloki mieszkalne w Kramatorsku" - napisał w niedzielę szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko na Facebooku. Na miejscu pracują służby, ustalają liczbę rannych i zabitych - dodał.
Nie wiadomo ostatecznie, jaką broń zastosowali Rosjanie. Możliwe, że - według Kyryłenki - był to pocisk manewrujący. W sobotę pod Kramatorskiem podobny pocisk zestrzeliła ukraińska obrona przeciwlotnicza - przekazał.
Prezydent Rosji Władimir Putin w niedzielę rozmawiał telefonicznie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem - podały agencje Reutera i RIA Nowosti. Rozmowa trwała godzinę i 45 minut. Dotyczyła obecnej sytuacji na Ukrainie.
"We wszystkich osiedlach od Wuhłedaru do Berdiańska wkrótce zabraknie gazu - okupanci uszkodzili główny gazociąg Donieck-Mariupol. W celu wyeliminowania niekontrolowanego wycieku gazu (...) odcięto gazociąg w rejonie Wuhłedaru. Obecnie ciśnienie w rurociągu spada, gazu starczy na około trzy godziny. Potem miejscowości do Wuhłedaru do Berdiańska pozostaną bez gazu. Pracujemy nad jak najszybszym rozwiązaniem tego problemu" - poinformował w niedzielę wczesnym popołudniem na Facebooku szef wojskowo-cywilnej administracji obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko.
Ambasador Ukrainy w Polsce: Jestem przekonany, że wprowadzenie uproszczonego systemu zgłaszania pomocy humanitarnej doprowadzi do tego, że będziemy mogli bardzo sprawnie tę pomoc przekazywać.
Deszczycia: Chciałbym z głębi serca, w imieniu ambasady, Ukrainy podziękować Polsce, Polakom za pomoc.
Deszczycia: Jestem dumny z tego, że mój naród stawia czoło temu agresorowi.
Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia: Atak rosyjski jest jednym z najbardziej brutalnych w tym stuleciu.
Jabłoński: Będziemy apelować, rozmawiać i walczyć o to, żeby wprowadzono pełne sankcje na wszystkie węglowodory, pełne embargo. To jest jedyny sposób, żeby zatrzymać Putinowi dopływ pieniędzy Jeżeli dopływ się zatrzyma, zatrzymamy wojnę.
Wiceminister: Po zakończeniu konferencji jadę na Radę Unii Europejskiej ds. Zagranicznych w formacie ministrów ds. pomocy humanitarnej i rozwojowej. Na nasz wniosek został dodany tam punkt poświęcony pomocy Ukrainie.
Jabłoński: Ważne jest to, żeby ta pomoc systemowa była kierowana ze strony Unii Europejskiej.
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński: Sytuacja jest dynamiczna, staramy się do niej dostosowywać. Będziemy reagować na zamiany.
Dworczyk: Jak już mamy tę pomoc, samochód ciężarowy, musimy mieć partnera, który odbierze tę pomoc na miejscu i wchodząc na stronę rządową wypełnić prosty formularz. Drukujemy dokument, który jest generowany po wypełnieniu formularza i z nim jedziemy na granicę.
Michał Dworczyk: Pomoc może wysyłać dzisiaj praktycznie każdy. Ten system działa od północy. Już pierwsze transporty przeszły w ten sposób.
Szef KPRM: Jest jeden warunek – to musi być pomoc przekazywana w samochodach ciężarowych.
Dworczyk: Zostały wyznaczone dwa przejścia na granicy, przez które ta pomoc będzie przepuszczana. Dorohusk - Jagodzin i Korczowa - Krakowiec.
Szef kancelarii premiera: W ramach istniejącej strony pomagamukraine.gov.pl uruchamiamy centralną rządową platformę koordynacji pomocy humanitarnej. Udało nam się w porozumieniu ze wszystkimi właściwymi służbami (...) stworzyć najprostszą możliwą formę odprawy pomocy humanitarnej.
Dworczyk powiedział, że "setki tysięcy Ukraińców opuszczają kraj" i trafiają między innymi do Polski, gdzie udzielana jest im pomoc. Przekazał, że Polska pomaga również Ukraińcom przebywającym nadal w swoim kraju.
Dworczysk: 11 dni temu Federacja Rosyjska brutalnie napadła na naszego sąsiada i w ramach prowadzonych działań przez wojska rosyjskie są mordowani cywile, jest niszczona infrastruktura, tysiące ludzi jest pozbawianych normalnego życia.
Szef KPRM Michał Dworczyk przemawia na konferencji.
W sobotę Ukraina uruchomiła stronę internetową z informacjami dla obcokrajowców, którzy chcą wstąpić do Legionu Międzynarodowego, by bronić kraju przed inwazją Rosji. Twórcy witryny fightforua.org doradzają, by najpierw skontaktować się z ambasadą Ukrainy w swoim kraju, żeby ustalić jakie dokumenty i sprzęt są potrzebne lub zalecane. Następnie odbywa się rozmowa z attache wojskowym i uzyskuje się wizę u konsula. Potem należy złożyć wniosek o przyjęcie do służby w ukraińskich siłach zbrojnych na podstawie kontraktu.
Ochotnicy z 52 krajów świata jadą na Ukrainę, by wstąpić do Legionu Międzynarodowego. Liczba zgłoszeń zbliża się do 20 tysięcy - poinformował w niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba, cytowany przez portal RBK.
"Rozpatrywane są wnioski od tych ochotników. Mobilizacja wolnych ludzi świata jest po prostu imponująca" – ocenił. "To jest ich pragnienie - nie zatrudniliśmy ich, nie motywujemy ich w żaden sposób. To jest ich chęć walki po stronie dobra" – dodał.
Do ewakuacji ludności cywilnej z Mariupola miało już dojść w sobotę. W tym celu Rosja i Ukraina uzgodniły zawieszenie broni. Jednak władze ukraińskie, powołując się na łamanie zawieszenia broni przez Rosję, przerwały operację ewakuacji. Moskwa ze swej strony zrzuciła na Kijów winę za zerwanie zawieszenia broni i oświadczyła, że w sobotę po południu wznowiła "operacje ofensywne" w Mariupolu.
Druga próba otwarcia korytarza humanitarnego z obleganego przez siły rosyjskie miasta Mariupol na południu Ukrainy również zakończyła się otwarciem ognia do cywilów przez żołnierzy rosyjskich – poinformowała w niedzielę agencja Ukrinform, powołując się na biuro prasowe Gwardii Narodowej.
"Dziś powtórzyła się wczorajsza sytuacja i żołnierze (rosyjscy) otworzyli ogień" – przekazała Gwardia Narodowa na Telegramie. Zawieszenie broni z Rosjanami miało trwać od godz. 10.00 do 21.00 czasu lokalnego.
Komitet ds. Polityki Humanitarnej i Informacyjnej Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował w niedzielę do ONZ oraz Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża o zapewnienie korytarzy humanitarnych w celu ewakuacji dzieci z okupowanych terenów.
"W każdej sekundzie mieszkańcom Ukrainy, w tym niewinnym dzieciom, grozi śmierć z głodu albo od ostrzału wroga.(…) W części obwodów sumskiego, charkowskiego, chersońskiego, mikołajewskiego, kijewskiego, donieckiego, ługańskiego i czernihowskiego oraz w mieście Mariupol, które jest oblegane przez okupantów, nie ma dostaw prądu, gazu, wody i ogrzewania" – napisano w dokumencie. W apelu oceniono, że międzynarodowe organizacje, które mają prawo tworzyć korytarze humanitarne, nie wywiązują się z tego zadania.
38 dzieci zginęło, a 71 zostało rannych od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę – poinformowała w niedzielę ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denysowa.
Przekazała w informacji na Telegramie, że bilans ofiar nie jest ostateczny, gdyż na razie nie sposób określić liczby osób zabitych i rannych w Mariupolu w obwodzie donieckim i w Irpieniu w obwodzie kijowskim.
Zełenski: Codziennie powtarzamy: zamknijcie niebo nad Ukrainą. Dla wszystkich rosyjskich rakiet, dla lotnictwa wojskowego, dla wszystkich tych terrorystów. Utwórzcie humanitarną przestrzeń powietrzną, bez rakiet, bez bomb. Jesteśmy ludźmi i to wasz humanitarny obowiązek, żeby nas bronić - bronić ludzi. I możecie to zrobić. Jeśli tego nie zrobicie, jeśli chociażby nie dacie nam samolotów, żebyśmy mogli sami się bronić, to wniosek może być tylko jeden: też chcecie, żeby nas zabijano.
Prezydent Ukrainy: Oni nadal niszczą naszą infrastrukturę, nasze życie, które budowaliśmy my, które budowali nasi ojcowie, dziadkowie i babcie, pokolenia Ukraińców.
- Właśnie zostałem poinformowany o ataku rakietowym na Winnicę. Osiem pocisków przeciwko naszemu miastu, przeciwko naszej miłej, pokojowej Winnicy, która nigdy nie zagrażała Rosji. Brutalny, cyniczny atak rakietowy. Lotnisko jest całkowicie zniszczone - powiedział Zełenski w wideo zamieszczonym na Twitterze.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że rosyjskie rakiety całkowicie zniszczyły lotnisko w Winnicy – podał Reuters.
"Przetrwaliśmy pierwszą, najcięższą falę ataków rosyjskich orków. Mit o najnowocześniejszej i najpotężniejszej na świecie armii (Władimira – red.) Putina został zniszczony i spalony na drogach obwodów kijowskiego, charkowskiego, czernihowskiego i mikołajowskiego. Rosyjskie oddziały terrorystyczne nie osiągnęły strategicznego sukcesu na żadnym kierunku" – napisał sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiOU) Ołeksij Daniłow na Facebooku.
"Ale wróg jest nadal niebezpieczny i przygotowuje drugą falę ofensywy na dużą skalę, do której musimy podejść tak przygotowani i zjednoczeni, jak to możliwe. (...) Plan wroga polega na okrążeniu kluczowych miast, wykrwawieniu ukraińskich sił zbrojnych, stworzeniu sytuacji katastrofy humanitarnej dla ludności cywilnej" – dodał. Przekazał, że dowództwo rosyjskich sił zbrojnych kieruje swoją główną uwagę na południe, próbując pozbawić Ukrainę dostępu do Morza Czarnego i Azowskiego, co ma stworzyć warunki do ekonomicznego stłumienia ukraińskiego oporu.
Siły Zbrojne Ukrainy - według komunikatu sztabu - prowadzą natomiast nadal działania obronne w kierunku donieckim, jednostki zmechanizowane bronią Charkowa i Ochtyrki, trwa także obrona Czernihowa. W innych rejonach kontynuowana jest operacja stabilizacyjna i wykonywane są zadania obrony terytorialnej – dodano. Ukraińskie lotnictwo koncentruje się natomiast na ochronie kluczowych obiektów oraz zgrupowań wojsk.
"Okupanci koncentrują uwagę na intensywnych działaniach w południowych obwodach w celu pozbawienia Ukrainy dostępu do Morza Czarnego i Azowskiego" – napisał sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie podsumowującym sytuację militarną na Ukrainie do południa w niedzielę.
Według sztabu, wojsko rosyjskie próbuje otoczyć Kijów, Charków, Czernihów i Mikołajów, a także stworzyć korytarz lądowy między obwodami ługańskim i donieckim a okupowanym Krymem. Sztab ocenił, że siły rosyjskie nie mają już rezerw i szykują się do przerzucenia dodatkowych jednostek ze Wschodniego, Centralnego i Zachodniego Okręgu Wojskowego.
Ponad 1,5 miliona uchodźców z Ukrainy przedostało się do sąsiednich krajów w ciągu 10 dni. To najszybciej narastający kryzys uchodźczy w Europie od II wojny światowej - napisał w niedzielę na Twitterze Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) Filippo Grandi.
Polska jest krajem, do którego udaje się najwięcej ukraińskich uchodźców. Od 24 lutego, dnia rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę, do Polski dotarło 922.400 uchodźców - poinformowała w niedzielę polska Straż Graniczna.
Biuro prezydenta Turcji: prezydent Erdogan powiedział Putinowi, że Turcja jest gotowa do współpracy w celu osiągnięcia pokojowego rozwiązania rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Biuro prezydenta Turcji po rozmowie Recepa Tayyipa Erdogana z Władimirem Putinem: prezydent podkreślił znaczenie zawieszenia broni, utworzenia korytarzy humanitarnych i podpisania porozumień pokojowych.
Papież Franciszek powiedział w niedzielę, że "na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez". - To nie jest tylko operacja militarna, to wojna, które sieje śmierć i zniszczenie - zaznaczył papież apelując o umożliwienie dostarczenia pomocy humanitarnej.
W Chersoniu odbył się wiec przeciwko rosyjskiej okupacji. W zajętych przez Rosjan mieście tłum ludzi wypełnił główny plac przed siedzibą administracji. Wielu z nich było owiniętych we flagi ukraińskie lub trzymało je w rękach. Na plakatach można było zobaczyć m.in. napis "Chersoń to Ukraina". Skandowano "Ukraina" - pokazują na nagraniach lokalne media
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski: Dzisiaj najważniejsze, byśmy jasno powiedzieli o europejskiej perspektywie Ukrainy. Żebyśmy jasno mówili, że Ukraina musi być jak najszybciej członkiem Unii Europejskiej.
W Warszawie rozpoczęła się demonstracja solidarności z Ukrainą.
Jedna dziesiąta funduszy wpłaconych na konta służące wsparciu Sił Zbrojnych Ukrainy i pomocy poszkodowanym podczas rosyjskiej agresji na Ukrainę pochodzi z zagranicy – poinformowało w niedzielę ministerstwo polityki społecznej Ukrainy.
W oświadczeniu resortu podano, że według stanu z piątku na rachunkach przeznaczonych na pomoc dla wojska i poszkodowanych znajdowało się blisko 8 mld hrywien (1,2 mld zł), z czego prawie 800 mln hrywien pochodziło z zagranicy.
Według ministerstwa zagraniczne środki pochodzą przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Polski, Niemiec, Szwecji, Finlandii, Czech, Chin, Francji i Kanady.
Trzy tysiące ochotników z USA chce wstąpić do Legionu Międzynarodowego, by bronić Ukrainy przed rosyjską inwazją, jeszcze więcej osób zgłasza się z innych krajów, głównie państw postsowieckich takich jak Gruzja czy Białoruś - poinformował przedstawiciel ambasady ukraińskiej w Waszyngtonie radio Głos Ameryki (VoA).
W Legionie Międzynarodowym walczyć ma 16 tys. zagranicznych ochotników "broniących Ukrainy, Europy i świata" - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w filmie opublikowanym na Telegramie w czwartek.
Pod Mikołajowem rozbito grupę wojskową, składającą się głównie z byłych ukraińskich żołnierzy, którzy w 2014 r. przeszli na Krymie na stronę Rosji – poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Mikołajów znów jest atakowany przez wojska rosyjskie.
"Karma działa" – napisało biuro prasowe SBU na Telegramie. Jak dodano, SBU od 2014 r. ustaliła nazwiska zdrajców i "czekała na okazję, by ich ukarać". Tymczasem "Putin pomógł SBU pociągnąć winnych do odpowiedzialności".
Zełenski: Walczymy już 11 dzień o naszą wolność, o nasze państwo. Już wiemy, jak będziemy odbudowywać nasz kraj. Tworzymy specjalne fundusze na odbudowę.
Zełenski: My, Ukraińcy chcemy pokoju. Rosjanie, dla was to nie jest tylko walka o pokój na Ukrainie. To walka o wasz własny kraj, o najlepsze, co w nim było. Jeżeli będziecie milczeć dzisiaj, to jutro w waszym imieniu będą mówić o waszej biedzie. Nie milczcie.
Zełenski: Już wybraliśmy naszą przyszłość. Teraz walczymy o teraźniejszość.
Zełenski: Wsparcie dla Ukrainy od globalnego biznesu, od liderów wiodących spółek jest tak samo ważne, jak wsparcie od wiodących państw świata.
Zełenski: Nie powinno być portu, w którym państwo terrorystyczne mogłoby zarabiać pieniądze.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski: W trakcie wszystkich dni wojny nie ma takiej chwili, by Ukraina nie czuła, jakie wsparcie otrzymuje. W nocy rozmawiałem z prezydentem USA Joe Bidenem.
Wojna na Ukrainie może potrwać miesiące, jeśli nie lata - powiedział w niedzielę wicepremier i minister sprawiedliwości Wielkiej Brytanii Dominic Raab. Wyraził też opinię, że nie ma takiej taktyki, do której prezydent Rosji Władimir Putin się nie ucieknie.
Raab w rozmowie ze stacją Sky News powiedział, że Putin sprzedał narodowi rosyjskiemu narrację, że inwazja będzie "o wiele łatwiejsza, niż się okazało", a to, że tak nie jest, świadczy o oporze i odwadze Ukraińców. - Ma to wpływ na morale, także po stronie rosyjskiej - dodał.
W Nowej Kachowce, która od tygodnia znajduje się w rękach wojsk rosyjskich, w niedziele odbywa się wielotysięczny wiec przeciwko okupantom - poinformował doradca szefa ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko przez komunikator Telegram.
45-tysięczna Nowa Kachowka w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy została zajęta przez wojska rosyjskie tydzień temu - 27 lutego.
Reuters: Premier Izraela Naftali Bennett rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Była to ich trzecia rozmowa od soboty.
Reuters za agencją RIA: prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozmawiał z Władimirem Putinem.
Blinken: USA chcą powiedzieć jasno, że w pełni popieramy suwerenność terytorialną wszystkich krajów, w tym Mołdawii. Kraje mają prawo do wyboru swojej przyszłości. Mołdawia wybrała drogę demokracji.
Sekretarz stanu USA Antony Blinken w Mołdawii: Niesprowokowana wojna Rosji przeciwko Ukrainie doprowadziła do kryzysu humanitarnego, który przekłada się na cały region, w tym na Mołdawię. Około 200 tysięcy osób przekroczyło granicę Mołdawii, uciekając przed potwornościami wojny.
Żołnierze rosyjscy usiłują zająć miasto Izium w obwodzie charkowskim, ale siły ukraińskie stawiają im odpór – poinformował w niedzielę sztab ukraińskich sił zbrojnych działających na terenie Donbasu.
"Rosyjscy okupanci nadal niszczą ukraińskie miasta. W obwodzie charkowskim wróg siłami dwóch batalionowych grup taktycznych próbuje zająć miasto Izium" – podano w opublikowanym na Facebooku komunikacie.
Jak zaznaczono, siły rosyjskie ostrzeliwują dzielnice mieszkalne – praktycznie przez całą noc atakowano Izium ogniem artyleryjskim, było też kilka nalotów. Rakiety i bomby spadały m.in. na centralną dzielnicę miasta.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) potwierdziła "kilka" ataków na placówki zdrowia na Ukrainie i bada dalsze - poinformował w niedzielę na Twitterze dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Ataki te kosztowały życie wielu ludzi. Są też liczni ranni - dodał.
"Ataki na placówki ochrony zdrowia i personel medyczny łamią ich neutralność i są pogwałceniem międzynarodowego prawa humanitarnego" - zaznaczył szef WHO.
63 500 uciekających przed wojną osób z różnych regionów Ukrainy zakwaterowano w obwodzie lwowskim od początku rosyjskiej agresji – poinformowały władze obwodu na swojej stronie internetowej.
Wojska rosyjskie miały otworzyć ogień do ludności cywilnej próbującej wydostać się z miasta Irpień w obwodzie kijowskim - podało w niedzielę na swojej stronie internetowej Radio Swoboda.
"Przy drodze wyjazdowej z miasta Irpień w obwodzie kijowskim wojska rosyjskie otworzyły ogień do ludności cywilnej podczas próby ewakuacji" - podało Radio, powołując się na swojego korespondenta na miejscu.
Ukraińskie władze negocjują zorganizowanie ewakuacji ludności z podkijowskich miasteczek Hostomel i Bucza, gdzie od kilku dni trwają zacięte walki - poinformował w niedzielę doradca administracji prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz, cytowany przez portal Ukraińska Prawda.
"Teraz ta kwestia jest omawiana na najwyższym szczeblu z międzynarodowymi organizacjami humanitarnymi, przez pośredników z Rosjanami, aby pozwolili wyjść z Buczy i Hostomla (...) Wróg praktycznie zajął Buczę i Hostomel, nasi mieszkańcy są tam faktycznie przetrzymywani jako zakładnicy. (...) Jeśli chodzi o korytarze humanitarne, to myślę, że ta sprawa zostanie rozwiązana" - wyraził nadzieję Arestowycz.
Dodał, że w Hostomlu i Buczy wojska ukraińskie wycofały się na nowe pozycje, aby nie stwarzać zagrożenia dla cywilów.
Trzy osoby zostały ranne w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na lotnisko w Starokonstantynowie w obwodzie chmielnickim – poinformowały w niedzielę władze obwodu na Facebooku.
W Kijowie słychać syreny alarmowe.
Władze Mariupola: W niedzielę ewakuacja ludności cywilnej. Tymczasowe zawieszenie ognia.
W podkijowskim miasteczku Bucza, gdzie od kilku dni trwają zacięte walki, Rosjanie mają plądrować sklepy i strzelać do domów, samochodów, a nawet dzieci - podała w niedzielę na swoim profilu w serwisie Facebook rada miejska tej miejscowości.
"Wróg bezlitośnie prowadzi ostrzał wszystkich osiedli. Każdy dzień, to walka o przetrwanie. Mieszkańcy Buczy od kilka dni nie mają prądu, ogrzewania, łączności (...). Codziennie otrzymujemy tysiące wiadomości od mieszkańców Buczy i okolicznych osiedli z prośbami o jedzenie, wodę, przywrócenie łączności. Mieszkańcy proszą o pomoc dla chorych, którzy od kilku dni nie mogą znaleźć krewnych. Znaczna liczba mieszkańców mieszka w piwnicach" - czytamy w wiadomości.
"Dziękuję ministrowi spraw zagranicznych Zbigniewowi Rauowi i Polakom za waszą hojność. Polska jest kluczowym sojusznikiem NATO i ważnym partnerem. Będziemy wspólnie reagować na agresję Rosji na Ukrainę i nieść pomoc narodowi ukraińskiemu" - napisał na Twitterze sekretarz stanu Antony Blinken po zakończeniu wizyty w Polsce.
Rosjanie od kilku dni zrzucają na Czernihów niekierowane bomby burzące FAB-500 - poinformował w niedzielę szef administracji obwodu czernihowskiego Wiaczesław Czaus na Telegramie.
"Taka broń jest (zazwyczaj) używana przeciwko obiektom wojskowo-przemysłowym i fortyfikacjom, a w Czernihowie przeciwko osiedlom mieszkaniowym" - zaznaczył Czaus.
Od 24 lutego do 6 marca zginęło ponad 11 tysięcy żołnierzy rosyjskich biorących udział w agresji na Ukrainę - wynika z podanych w niedzielę szacunków sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.
Według sztabu Rosja straciła 285 czołgów, 985 wozów bojowych, 109 systemów artyleryjskich, 50 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 21 systemów obrony przeciwlotniczej.
Wśród rosyjskich strat wymieniono także 44 samoloty, 48 śmigłowców, 447 pojazdy, 2 kutry, 60 cystern i 4 bezzałogowe statki powietrzne.
Dane są aktualizowane. Szacunki są utrudnione w związku z wysoką intensywnością działań bojowych - uzupełniono w komunikacie.
Jedna osoba zginęła, a dwie odniosły obrażenia w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na miasto Korosteń w obwodzie żytomierskim Ukrainy – poinformowało Radio Swoboda, powołując się na Państwową Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
"Zniszczono 10 prywatnych budynków mieszkalnych, przy czym w jednym z nich wybuchł pożar. Z pomieszczenia w piwnicy uratowano pięcioro dzieci" – podała Służba.
Do ataku rakietowego doszło też w mieście Owrucz w tym samym obwodzie. Zniszczonych zostało 15 budynków mieszkalnych, ale nie ma ofiar.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy stworzyła stronę internetową umożliwiającą odszukanie rosyjskich jeńców na Ukrainie. Doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz zapowiedział otwarcie w kraju obozów jenieckich.
Za pośrednictwem strony Okupant (invaders-rf.com) krewni i bliscy jeńców mogą skontaktować się z przedstawicielami Ministerstwa Obrony Ukrainy. Podano na niej nazwiska prawie 200 jeńców, ale w przypadku ponad 50 innych brak takich danych. Czasem znany jest jedynie numer jednostki, w której służą lub data urodzenia.
Brytyjski wywiad: Skala i siła ukraińskiego oporu ciągle zaskakuje Rosjan. Odpowiedzieli atakami na zaludnione obszary w wielu miejscach, w tym w Charkowie, Czernihowie i Mariupolu.
Siły zbrojne Ukrainy poinformowały o aktualnej sytuacji na różnych odcinkach walk z Rosjanami.
Na kierunku donieckim główne wysiłki wojskowe Ukraińców koncentrują się na obronie miasta Mariupol. Na kierunku słobodzkim (wschodnim) i taurydzkim (południowym) toczą się walki. Ukraińcy zatrzymali kolumny wroga, które próbowały posuwać się w rejon miasta Dniepr od strony Bałakliji.
Na kierunku siewierskim (północnym wschodzie) wciąż trwa obrona Czernihowa. Na Wołyniu przygotowywana jest strefa operacyjna wzdłuż granicy państwowej. Trwa obrona portów morskich na Morzu Czarnym, a w rejonie Mikołajowa na południu Ukrainy zdobyto "dużą liczbę transporterów opancerzonych i pojazdów kołowych".
Bronimy Mariupola na południu Ukrainy i Czernihowa na północy kraju - informuje sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w opublikowanym w niedzielę rano komunikacie. "Wróg ponosi straty i dlatego nieustannie stara się unikać bezpośredniego kontaktu ogniowego z oddziałami" ukraińskimi - przekazano.
"Na ten moment straty w sprzęcie lotniczym to 88 samolotów i śmigłowców. (...) Wróg ponosi też ciężkie straty w broni, sprzęcie i personelu" - podkreślił sztab. Dodano, że rosyjskie rezerwy są "zdemoralizowane ze względu na świadomość rzeczywistego stanu rzeczy".
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zaapelował do sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa o zwiększenie pomocy humanitarnej dla jego kraju.
"Przeprowadziłem rozmowę telefoniczną z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Zgodziliśmy się, że Rosja powinna natychmiast wstrzymać ogień i umożliwić otworzenie korytarzy humanitarnych w celu ewakuacji cywilów. Zaapelowałem do ONZ o zwiększenie pomocy humanitarnej dla Ukrainy" – napisał Kułeba w sobotę wieczorem na Twitterze.
Nie ma możliwości ewakuowania ludzi z Buczy i Hostomla - podkijowskich miast, o które od kilku dni toczą się zacięte walki - poinformował w niedzielę szef władz obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba, cytowany przez portal Ukraińska Prawda.
Według lokalnych mieszkańców, na których powołuje się Ukraińska Prawda w Buczy Rosjanie nie pozwalają mieszkańcom opuszczać schronów. Portal opisuje przypadek wtargnięcia rosyjskich żołnierzy na prywatną posesję, gdzie mieli oni rozstrzelać 69-letniego mężczyznę, a jego żonie kazali "siedzieć w domu i nie wychodzić".
Siły ukraińskie zestrzeliły od początku inwazji 44 rosyjskie samoloty i 44 śmigłowce – poinformowały w sobotę wieczorem siły powietrzne Ukrainy.
"Lotników wroga, którzy się katapultowali i przeżyli, znaleźli ukraińscy żołnierze. Udzielono im pomocy medycznej i już składają zeznania o zbrodniach putinowskiego reżimu przeciw ludzkości" – poinformowano w oświadczeniu na Facebooku.
Dodano, że obrona przeciwlotnicza strąciła w ciągu ostatniej doby rosyjski samolot bezzałogowy Orłan-10 oraz kilka rakiet manewrujących lecących na ukraińskie miasta, a ukraińskie bombowce Su-24M i myśliwce Su-25 uderzyły w kolumny rosyjskiego sprzętu wojskowego.
Rosja planuje zdobyć zaporę elektrowni wodnej w Kaniowie - poinformowała niemiecka agencja prasowa DPA powołując się na raport sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy. Zapora znajduje się około 150 kilometrów na południe od Kijowa na rzece Dniepr.
Wojska rosyjskie dotychczas zniszczyły, zaatakowały lub zdobyły kilka obiektów infrastruktury energetycznej w tym przejęły największą w Europie elektrownię atomową w Zaporożu.
Szef delegacji Ukrainy uczestniczącej w rozmowach z Rosją Dawid Arakhamia wyraził nadzieję na rychłe utworzenie korytarza humanitarnego z Charkowa - podała niemiecka agencja prasowa DPA powołując się na komentarz ukraińskiego polityka na Facebooku.
"Jak Bóg da, będzie korytarz w niedzielę" - napisał Arakhamia na Facebooku w nocy z soboty na niedzielę w reakcji na wpis w mediach społecznościowych mieszkanki Charkowa, która napisała, że przeżyła "10 dni piekła" i prosi o porozumienie z Rosją w sprawie zawieszenia broni.
Cenne zabytki kultury i sztuki są we Lwowie przenoszone do schronów przeciwlotniczych ze względu na ryzyko bombardowań.
Do jednego ze schronów przetransportowano średniowieczną rzeźbę Jezusa Chrystusa z Katedry Ormiańskiej - podała Ukraińska Prawda.
Według źródeł agencji Reutera, wysocy rangą przedstawiciele władz amerykańskich udali się w sobotę do Wenezueli, aby spotkać się z rządem prezydenta Nicolasa Maduro i ustalić, czy Caracas jest gotowe wycofać się z bliskich związków z Rosją po jej inwazji na Ukrainę.
Bojczenko dodał, że w wyniku nasilających się ostrzałów i bombardowań liczba rannych wzrosła do tysięcy.
Burmistrz Mariupola Wadym Bojczenko w wywiadzie udzielonym ukraińskiej telewizji stwierdził, że to położone na południu Ukrainy miasto portowe jest w stanie "blokady humanitarnej" - poinformowała niemiecka agencja prasowa DPA.
Odnosząc się do miasta, mówił o "ruinach" i "kolosalnych" zniszczeniach. "Mariupol, który znaliśmy, już nie istnieje" - powiedział.
"Prezydent Biden podkreślił, że jego administracja zwiększa zakres wsparcia dla Ukrainy w dziedzinie bezpieczeństwa, pomocy humanitarnej i gospodarczej oraz ściśle współpracuje z Kongresem w celu zapewnienia dodatkowych funduszy" - czytamy w komunikacie Białego Domu.
Prezydent USA Joe Biden w rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zelenskim z zadowoleniem przyjął decyzje Visy i Mastercard o zawieszeniu działalności w Rosji - podał Biały Dom.
Mastercard ogłosił, że wstrzymuje wszystkie transakcje na terenie Rosji.
"Od ponad tygodnia świat obserwuje wstrząsające i dramatyczne wydarzenia związane z rosyjską inwazją na Ukrainę. Uwzględniając bezprecedensowy charakter obecnego konfliktu i niepewne otoczenie ekonomiczne podjęliśmy decyzję o zawieszeniu świadczenia usług w Rosji" - czytamy w oświadczeniu na stronie internetowej firmy.
Premier Izraela Naftali Benet, który w sobotę rozmawiał w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, spotkał się w Berlinie z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.
USA potępiają nową ustawę medialną w Rosji - podał Reuters, powołując się na Biały Dom.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na Twitterze: Rozmawiałem z Elonem Muskiem. Jestem mu wdzięczny za wspieranie Ukrainy słowem i czynami. W przyszłym tygodniu otrzymamy kolejną partię systemów Starlink dla zniszczonych miast. Rozmawialiśmy o możliwych projektach kosmicznych. Ale o tym będę mówił po wojnie.
Izrael zamierza w przyszłym tygodniu otworzyć we Lwowie szpital polowy dla ukraińskich uchodźców - poinformował izraelski minister zdrowia Niccan Horowic.
Organizatorem szpitala polowego będzie Szpital Shiba, największy szpital w Izraelu. - To jest nasz osobisty, zawodowy i narodowy obowiązek wobec każdego człowieka - powiedział dyrektor Centrum Medycznego Szeba prof. Icchak Kreiss.
Prezydent Andrzej Duda poinformował o kolejnej rozmowie, którą odbył z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. "Dużo dzieje się na Ukrainie i Rosja jest brutalna, ale mogę zapewnić, że determinacja i duch bojowy nie opuszczają Obrońców Ukrainy i Ich Prezydenta. Morale mają mocne i żelazną wolę zwycięstwa. Dziękują za każde wsparcie i proszą o jeszcze!" - napisał.
Visa ogłosiła, że będzie współpracować ze swoimi klientami i partnerami w Rosji w celu wstrzymania w najbliższych dniach wszystkich transakcji Visa na terenie tego kraju.
"Jesteśmy zmuszeni do podjęcia działań w związku z niesprowokowaną inwazją Rosji na Ukrainę i niedopuszczalnymi wydarzeniami, których byliśmy świadkami" - powiedział Al Kelly, prezes i dyrektor generalny Visa.
W konferencji prasowej wzięło udział dziesięciu żołnierzy, którzy dobrowolnie się poddali. Każdy z nich mówił o dobrym traktowaniu i możliwości kontaktu z bliskimi.
Niektórzy z jeńców stwierdzili, że kategorycznie nie chcą wracać do Rosji, a teraz boją się o swoje rodziny.
Podczas konferencji prasowej w Kijowie wzięci do niewoli rosyjscy żołnierze zaapelowali do swoich rodaków o zrobienie wszystkiego, co możliwe, aby zakończyć wojnę na Ukrainie.
"Ani Ukraina, ani Rosja nie potrzebują tej wojny. Tylko Putin potrzebuje tej wojny" – powiedział na konferencji prasowej w siedzibie Interfax Ukraina Andriej Czuwatarewski, żołnierz w niewoli, który służył na podstawie kontraktu w obwodzie moskiewskim.