Tylko ten weekend dziewięć osób utonęło nad polskim morzem. Zaczyna się od beztroski, kończy tragedią, której w wielu przypadkach moża by było uniknąć, gdyby większa była świadomość, jak groźny potrafi być Bałtyk. To niebezpieczeństwo to nie tylko sztormowe fale. To także, a często przede wszystkim podwodne prądy, czyli to, czego nie widać.