- Chorwaci zagrali dobre spotkanie, ale ich bramkarzowi trochę brakowało dynamiki. Zarówno pierwszy gol Neymara, jak i trzeci - Oscara - był do złapania. Generalnie ten mecz pokazał, że Brazylia będzie mieć problemy - mówił po meczu otwarcia Zbigniew Boniek, który na mundial pojechał w roli kibica.