Ścigali się maluchami i polonezami. Marzyli o Formule 1, ściągnęli nawet Berniego Ecclestone'a

Źródło:
TVN24 Poznań
I Targowy Wyścig Samochodowy w Poznaniu w 1978 roku
I Targowy Wyścig Samochodowy w Poznaniu w 1978 rokuArchiwum MTP, CYRYL
wideo 2/7
I Targowy Wyścig Samochodowy w Poznaniu w 1978 rokuArchiwum MTP, CYRYL

Zbudowali go jako tor doświadczalny dla fabryki, w której produkowano tarpany. Ale od początku wiadomo było, że to będzie przede wszystkim miejsce do ścigania. Jednym z pierwszych konkursów na Torze Poznań była rywalizacja polonezów i maluchów. Gospodarzom marzyło się ściągnięcie najlepszych z najlepszych. I byli już po słowie z władzami Formuły 1.

Wyścig polonezów i fiatów 126p na Torze Poznań towarzyszył 50. jubileuszowym Międzynarodowym Targom Poznańskim. Ich współorganizatorem był Automobilklub Wielkopolski. Zawody odbywały się 10 i 11 czerwca 1978 roku.

Wybudowany dla tarpana

Tor Poznań miał dopiero kilka miesięcy. Otwarto go 2 grudnia 1977 roku. Pierwszy wyścig odbył się ledwie miesiąc wcześniej, w maju 1978 roku.

Tor znajduje się 10 kilometrów na zachód od centrum Poznania. Z założenia powstał jako tor doświadczalny dla Fabryki Samochodów Rolniczych, która od 1972 roku produkowała Tarpany - rolnicza Wielkopolska wypuszczała z taśmy pojazdy dla polskiego rolnika. Od początku jednak wiadomo było, że tor doświadczalny to tylko fortel. Nieoficjalnie zakładano, że służyć będzie przede wszystkim wyścigom.

Wyniki przentowane na tarpanie z poznańskiej fabrykiStanisław Wiktor / CYRYL

Rozdawali auta

Wyścig podziwiało 20 tysięcy osób. Atrakcją, która ich przyciągała, była nie tylko rywalizacja na torze, ale też loteria. Wśród osób, które kupiły bilety, losowano trzy talony na "małego fiata" i jednego na poloneza.

Maluchy na torze, serwis w przyczepie kempingowej z NiewiadowaStanisław Wiktor / CYRYL

Najpierw na starcie stanęli kierowcy w 20 "maluchach". W tej rywalizacji do wygrania był Puchar Wojewody, który trafił w ręce Lecha Świątka.

Zwycięzca w kategorii Fiatów 126 pStanisław Wiktor / CYRYL

Potem do najnowszego dziecka polskiej motoryzacji, czyli polonezów, których premiera miała miejsce ledwie miesiąc wcześniej, zasiedli najlepsi polscy i czechosłowaccy rajdowcy, ale też rajdowy wicemistrz Europy z 1975 roku - Włoch Fulvio Bacchelli. W zawodach wzięły udział seryjne polonezy przesłane przez Fabrykę Samochodów Osobowych. Każdy dysponował - przynajmniej w teorii - takim samym autem.

Polonezy dostarczono prosto z FSOStanisław Wiktor / CYRYL

"Po pierwszym wirażu prowadzenie objął Andrzej Smorawiński. Następnie po dwóch okrążeniach liderem był Adam Polak, ale wkrótce wyprzedził go kierowca AW Krzysztof Różewski. W czołówce jechali też Włoch Fulvio Bacchelli, Adam i Andrzej Smorawińscy oraz Maciej Stawowiak. Na szóstym okrążeniu zaatakował Adam Smorawiński i objął prowadzenie. Nie trwało to jednak długo, bo pęknięta uszczelka w jego polonezie, wyeliminowała go z dalszej walki. Ostatecznie w wyścigu polonezów zwyciężył Krzysztof Różewski. Kolejne miejsca zajęli: 2. Fulvio Bacchelli, 3. Maciej Stawowiak z Warszawy" - czytamy w relacji na stronie Automobilklubu Wielkopolski.

- Zwycięstwo sprawiło mi oczywiście dużą satysfakcję, ale ja mam nad konkurentami tę przewagę, że jeżdżę na torze niemal codziennie, czasem po 300 km, znam każdy jego metr i to chyba zadecydowało o moim sukcesie, bo samochody wszyscy mieliśmy takie same - mówił zwycięzca po wyścigu polonezów.

Miękki polonez

Prezes Toru Poznań Adam Smorawiński wyścigu nie ukończył. Pytany przez dziennikarzy o to, jak polonez sprawował się na torze, odpowiadał: - Do jazdy wyczynowej jest za miękki, kładzie się na zakrętach, ale nie do tego celu został skonstruowany. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń.

Adam Smorawiński po wyścigu w czasie otwarcia Toru PoznańStanisław Wiktor / CYRYL

Puchar w tej kategorii fundował przewodniczący Miejskiej Rady Narodowej w Poznaniu.

Wyścig zakończyła rywalizacja mieszana - na starcie zameldowali się kierowcy wystawców MTP w swoich autach: fiatach, ładach, skodach. "Konkurencję fiatów fabrycznych wygrał Janusz Serla z Bielska-Białej, a najszybszym z czterech startujących dziennikarzy był Jan Okulicz z tygodnika Sportowiec. Natomiast wyścig z handicapem zakończył się zwycięstwem Janusza Kiljańczyka z Warszawy, jadącego autem Renault 5, a za nim finiszowali Andrzej Smorawiński i Adam Polak, którzy startowali w Fiatach 125p" - czytamy na stronie Automobilklubu Wielkopolski.

Rywalizacja fiatów 125p. Na czele Andrzej SmorawińskiStanisław Wiktor / CYRYL

- W latach następnych, gdy uda nam się namówić do startu większą liczbę ekip zagranicznych, można będzie mówić o wydarzeniu na skalę europejską (...) Marzy nam się zorganizowanie międzynarodowego salonu motoryzacyjnego. I wówczas wyścigi na Torze "Poznań" mogłyby stanowić jego integralną część - mówił na zakończenie imprezy Henryk Sitarek, dyrektor MTP.

Nadzieja na Formułę 1

W 1979 roku na II Targowy Wyścig Samochodowy przyjechał gość specjalny - Kanadyjczyk Walter Wolf, właściciel zespołu Formuły 1. Do Poznania przywiózł bolid, którym rok wcześniej Grand Prix Monaco wygrał Jody Schecker. Za jego kierownicą w stolicy Wielkopolski zasiadł syn premiera - Andrzej Jaroszewicz, na którego zaproszenie Kanadyjczyk przyjechał do Poznania.

Była szansa na to, że widok bolidu Formuły 1 nie będzie tu ewenementem. W tamtym okresie władze Formuły 1 szukały toru w krajach bloku socjalistycznego. Tę okazję starano się wykorzystać. Adam Smorawiński pojechał na Grand Prix Holandii, gdzie po raz pierwszy spotkał się z legendarnym Bernie Ecclestonem, już wówczas najważniejszą osobą w F1. Anglik błyskawicznie podchwycił pomysł i już po 10 dniach przyjechał do Poznania zobaczyć tor na własne oczy. Wizytacja przebiegła pomyślnie: nie ma przeszkód, by właśnie tu odbywał się wyścig Formuły 1 - usłyszał z jego ust Adam Smorawiński.

- Na przeszkodzie stanęły nasze władze. Podobno nie wypadało w tak biednym kraju urządzać tak ekskluzywnych imprez. Trwał okres przemian politycznych; sprawę zaniedbano. tymczasem w naszej stronie świata na Formułę 1 zdecydowały się Węgry, państwo wcale od nas bardziej nie bogate - wspominał Smorawiński w książce "Od Tarpana do Volkswagena".

Wyścig Formuły 1 na Hungaroringu na Węgrzech po raz pierwszy rozegrano w 1986 roku. Zawody rozgrywane są tam do dzisiaj.

Autorka/Autor:Filip Czekała

Źródło: TVN24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: Stanisław Wiktor / CYRYL

Pozostałe wiadomości

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ukazujące moment zamachu na Donalda Trumpa i reakcję dwóch snajperów, którzy z dachu pobliskiego budynku zabezpieczali wiec. Na filmie widać, że agenci są wyraźnie zaskoczeni strzałami. Służby, które miały dbać o bezpieczeństwo sobotniego wydarzenia, znalazły się pod silną krytyką.

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. Reakcja snajperów na nagraniu

Strzały na wiecu Donalda Trumpa. Reakcja snajperów na nagraniu

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Policjanci zatrzymali 23-latka, który nad ranem zranił nożem trzy osoby na polu namiotowym w Boszkowie. Dwie osoby przewieziono do szpitali. Sprawca trzeźwieje. Miał 1,5 promila w organizmie.

Atak nożownika na polu namiotowym. Trzy osoby ranne

Atak nożownika na polu namiotowym. Trzy osoby ranne

Źródło:
Kontakt24

Ten kadr, w którym Donald Trump podnosi rękę w geście walki, jednocześnie krew spływa mu po twarzy, zapisze się w historii i świadomości Amerykanów - oceniła amerykanistka profesor Małgorzata Zachara-Szymańska. Doktor habilitowany Tomasz Płudowski stwierdził, że "zamach zawsze pomaga osobie, która przetrwa".

"Ten kadr zapisze się w historii i świadomości Amerykanów"

"Ten kadr zapisze się w historii i świadomości Amerykanów"

Źródło:
TVN24

Sobotni wiec Donalda Trumpa w Pensylwanii został przerwany przez strzały. Były prezydent padł na ziemię, wcześniej chwycił się za bok głowy. Został ewakuowany, na jego twarzy widać było ślady krwi. Rzecznik Trumpa poinformował, że były prezydent czuje się dobrze i trafił na badania. Później sam Trump przekazał, że został zraniony w ucho. Secret Service przekazało, że nie żyją napastnik i jeden z uczestników wiecu, a dwie inne osoby, które w nim uczestniczyły, są ranne. Sprawca został zidentyfikowany przez służby.

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Atak na Donalda Trumpa. FBI potwierdza tożsamość sprawcy

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, AFP, tvn24.pl, CNN

Na wiecu wyborczym Donalda Trumpa w Pensylwanii doszło do próby zamachu na byłego prezydenta USA. Świadkowie mówią o wielu strzałach i zamieszaniu panującym zaraz po zdarzeniu. - Nagle usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały. Nagle ktoś krzyknął: "padnij na ziemię!" - relacjonował mężczyzna, obecny na spotkaniu z Trumpem.

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Próba zamachu na Donalda Trumpa. "Usłyszałem odgłos petard. Potem uświadomiłem sobie, że to strzały"

Źródło:
CNN

Zerwane dachy, zalane ulice i połamane drzewa to skutki burz, które przechodzą przez Polskę od sobotniego wieczora. Zdjęcia i nagrania dostajemy na Kontakt 24. Strażacy mają pełne ręce roboty.

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Pozrywało dachy, pozalewało ulice. Setki interwencji straży

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, PAP

Gwałtownie cofając uderzył w radiowóz i zaczął uciekać w kierunku Jastarni, gdzie wjechał na plażę. Tam też został zatrzymany przez policjantów.

Podczas ucieczki wjechał samochodem na plażę

Podczas ucieczki wjechał samochodem na plażę

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Jedno z towarzystw ubezpieczeniowych domaga się 28 tysięcy złotych od rowerzystki, która we wrześniu ubiegłego roku miała doprowadzić do uszkodzenia samochodu osobowego. Poszkodowany dostał pieniądze z polisy AC, a teraz ubezpieczyciel domaga się od sprawczyni zdarzenia zwrotu środków wraz z odsetkami. - Taka sytuacja może spotkać każdego rowerzystę. Warto wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji i uczyć się na nieswoich błędach - komentuje Aleksander Daszewski, radca prawny z Biura Rzecznika Finansowego.

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Rowerzystka ma po kolizji zapłacić 28 tysięcy. "W takich sytuacjach nie ma zmiłuj"

Źródło:
tvn24.pl

Zamachowiec, który zaatakował Donalda Trumpa, "oddał kilka strzałów w stronę sceny z podwyższonego miejsca poza miejscem zgromadzenia" - przekazali przedstawiciele Secret Service. Miał to być dach budynku zakładów przemysłowych, oddalonego od sceny o ponad sto metrów.

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Dach budynku zakładów przemysłowych. Stąd zamachowiec strzelał do Trumpa

Źródło:
TVN24

Donald Trump przemawia, nagle słychać serię strzałów, polityk łapie się za prawe ucho i pada na ziemię, natychmiast podbiegają do niego ochroniarze - to pierwsze sekundy nagrania z momentu ataku na wiecu byłego prezydenta USA, do którego doszło w sobotę w Pensylwanii.

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Moment ataku na wiecu Trumpa. Nagranie

Źródło:
PAP

Donald Trump, były prezydent USA i kandydat w obecnych wyborach, po tym, jak został zaatakowany na wiecu, zabrał głos w mediach społecznościowych. "Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część mojego prawego ucha" - poinformował. "To niewiarygodne, że coś takiego mogło zdarzyć się w naszym kraju" - dodał. Złożył też kondolencje rodzinie zabitego uczestnika wiecu.

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Trump zabiera głos po ataku. "Usłyszałem świst, poczułem, jak kula przebija skórę" 

Źródło:
PAP

62-letnia Polka była poszukiwana czerwoną notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz listem gończym. Została zatrzymana przez strażników granicznych na lotnisku Warszawa-Modlin.

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Przyleciała z Londynu i trafiła do aresztu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum. Ogród zamknięty będzie również w niedzielę, odwołano zaplanowane w nim imprezy.

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

"Pracownicy nie pamiętają takiej skali zniszczeń". Łazienki Królewskie wciąż zamknięte

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Gdzie jest burza? W niedzielę 14.07 wcześnie rano wyładowania atmosferyczne pojawiają się na znacznym obszarze Polski. Może padać grad. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Kłębią się ciemne chmury

Gdzie jest burza? Kłębią się ciemne chmury

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Niedziela jest kolejnym burzowym dniem. Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownymi zjawiskami prawie w wielu regionach. Najgroźniejsze zjawiska są spodziewane na południowym wschodzie Polski. W kilku województwach IMGW alarmuje również o upałach.

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Ostrzeżenia najwyższego stopnia, kolejne miejsca zagrożone

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Skoro wszystko drożeje, to rosnąć musi też składka OC - tak podwyżki tłumaczą specjaliści z branży ubezpieczeń. Jednocześnie brak ważnego OC wiąże się nie tylko z karą finansową, ale też niesie ryzyko wypłaty ogromnych kwot w przypadku spowodowania wypadku. Materiał programu "Raport" TVN Turbo.

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Źródło:
TVN Turbo

To wstrząsający moment nie tylko dla Ameryki, ale dla całego wolnego i demokratycznego świata - napisał prezydent Andrzej Duda po próbie zamachu na byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. "Przemoc nigdy nie jest odpowiedzią na różnice polityczne w demokracji" - ocenił premier Donald Tusk. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że "to tragiczne wydarzenie pokazuje, do czego prowadzi szerząca się nienawiść".

Duda o "wstrząsającym momencie nie tylko dla Ameryki". Tusk: przemoc nigdy nie jest odpowiedzią

Duda o "wstrząsającym momencie nie tylko dla Ameryki". Tusk: przemoc nigdy nie jest odpowiedzią

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent USA Joe Biden zabrał głos po tym, jak jego polityczny przeciwnik Donald Trump został zaatakowany na wiecu. - To, co się zdarzyło, jest chore, wszyscy muszą potępić przemoc polityczną - powiedział. Biały Dom poinformował, że Biden odbył z Trumpem rozmowę telefoniczną.

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Biden po ataku na Trumpa: to, co się zdarzyło, jest chore

Źródło:
Reuters

Nieudany zamach na byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w Pensylwanii komentują światowi przywódcy. Do kandydata republikanów płyną życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Sojusznicy USA zgodnie uznają to zdarzenie za niedopuszczalny w demokratycznym społeczeństwie akt przemocy politycznej. Zamach potępiły też najważniejsze osoby w USA z obydwu stron sceny politycznej, w tym prezydent Joe Biden i wiceprezydent Kamala Harris.

Świat reaguje na nieudany zamach na Donalda Trumpa. "W demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną"

Świat reaguje na nieudany zamach na Donalda Trumpa. "W demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną"

Źródło:
PAP, CNN, Reuters

Do kolejnego wstrząsu w kopalni Rydułtowy doszło w nocy z soboty na niedzielę. Akcja została już zakończona, nikt nie ucierpiał.

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. "Było niebezpieczeństwo, że cztery osoby są na dole"

Źródło:
tvn24.pl

Pożar hal firmy działającej w Malcu nieopodal Oświęcimia został opanowany - poinformowali strażacy. Dwie hale uległy zniszczeniu, trzecią udało się uratować. 99 pracowników zdążyło się ewakuować, nikt nie został ranny. Podczas dogaszania pogorzeliska zapalił się jeszcze silos z mąką. Na miejscu wciąż panuje duże zadymienie. Służby prasowe wojewody małopolskiego przekazały apel straży o nieotwieranie okien w okolicy i niezbliżanie się do miejsca pożaru.

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z  mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Podczas dogaszania spalonych hal zapalił się silos z mąką. Apel o nieotwieranie okien wciąż obowiązuje

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP, TVN24

Zalew Zegrzyński leży niecałe 30 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Rowery wodne, strzeżona plaża, miejsca do grillowania - to wszystko zachęca okolicznych mieszkańców, ale też warszawiaków, by chłodzić się tu w upalne dni. Do Zegrza dojeżdża pociąg, ale droga ze stacji na plażę to koszmar. Piesi muszą przejść prawie trzy kilometry, większość poboczem przy ruchliwej trasie. 

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Obok pędzących aut, za barierą energochłonną i przez krzaki. Dojście na popularną plażę jak z koszmaru

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotę w Lotto ponownie nie padła główna wygrana. Oznacza to, że rośnie kumulacja i w najbliższym losowaniu będzie można wygrać sześć milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 13 lipca 2024 roku.

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Senator Bernie Sanders, czołowa postać lewicy Partii Demokratycznej, wezwał w sobotę na łamach "New York Timesa" do pozostawienia Joe Bidena jako kandydata demokratów w wyborach na prezydenta USA, pomimo wątpliwości co do jego stanu zdrowia. Według niego jeśli Biden przeprowadzi skuteczną kampanię, adresowaną przede wszystkim do klasy pracującej, pokona Trumpa "z dużą przewagą".

Były rywal broni Bidena. "Wystarczy!"

Były rywal broni Bidena. "Wystarczy!"

Źródło:
PAP

- Jestem o to pytany w amerykańskich telewizjach. Jak pan oczywiście wie, to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać - mówił szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. W rozmowie z korespondentem "Faktów" TVN Marcinem Wroną został zapytany o kondycję prezydenta USA Joe Bidena.

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Sikorski: to jest ten jeden temat, którego mi nie wolno poruszać

Źródło:
TVN24

W Łęczycy w województwie łódzkim około godziny 16 w jednym z bloków oddano strzały. Podkomisarz Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał późnym wieczorem w TVN24, że obecni na miejscu antyterroryści odnaleźli ciało 45-letniego mężczyzny, który oddał strzały, a w lokalu nie było innych osób. Nie ma też informacji o innych poszkodowanych osobach.

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Strzały w Łęczycy. Policjanci znaleźli ciało 45-latka

Źródło:
tvn24.pl

41-letni mężczyzna w sobotę wszedł wraz ze swoim 6-letnim synem do zalewu Nakło-Chechło (Śląskie). Po chwili obaj znaleźli się pod wodą. Na brzeg wyciągnął ich świadek zdarzenia.

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Wszedł z synem do wody. Po chwili obaj potrzebowali pomocy

Źródło:
tvn24.pl

Z materiałów promujących samozwańczą "misję pokojową" węgierskiego premiera Viktora Orbana, w ramach której spotkał się on między innymi z Władimirem Putinem, zniknęło logo prezydencji Węgier w Radzie Unii Europejskiej - wskazuje portal węgierskiego tygodnika HVG.

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Z materiałów promujących "misję pokojową" Orbana zniknęło istotne logo

Źródło:
PAP

- Jeśli pan premier Viktor Orban składał wizytę w imieniu Węgier, to i tak powiedziałbym, że jest to trudno wytłumaczalne wobec pełnoskalowej wojny, z jaką mamy do czynienia i stopnia intensywności tej wojny - mówił w "Faktach po Faktach" o wizycie Orbana w Moskwie Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Szef BBN o zachowaniu Orbana. "Trudno wytłumaczalne"

Źródło:
TVN24

Był doświadczonym pilotem, wylatał ponad 2000 godzin. W piątek 12 lipca major Robert Jeł zginął tragicznie w Kosakowie podczas wykonywania lotu treningowego samolotem M-346 Bielik. Przyczyny tragedii są wyjaśniane. Niespełna dwa tygodnie temu z majorem rozmawiał nasz reporter Artur Molęda.

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Robert "Killer" Jeł zginął tragicznie. Bycie pilotem było spełnieniem jego marzeń

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Na terenie przedszkola osy zbudowały gniazda w plenerowych zabawkach w ogrodzie. Zauważyli je pracownicy, którzy poprosili o pomoc strażników miejskich, a ci strażaków.

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Osy zamieszkały w zabawkach przy przedszkolu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl