14-latka została porwana, brutalnie się nad nią znęcano. Paulina K. i Alan M. usłyszeli wyrok

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP
Pełnomocnik rodziny: wyrok jest zbyt łagodny
Pełnomocnik rodziny: wyrok jest zbyt łagodnyTVN24
wideo 2/8
Pełnomocnik rodziny: wyrok jest zbyt łagodnyTVN24

Paulina K. została skazana na 10 lat i miesiąc więzienia, Alan M. - na 7 lat więzienia. W poniedziałek w Poznaniu skończył się proces dwóch osób oskarżonych o uprowadzenie, a następnie brutalne znęcanie się nad 14-latką. Do zdarzeń doszło w lipcu 2022 roku w Poznaniu.

Sprawą zajmował się Sąd Okręgowy w Poznaniu. Na ławie oskarżonych zasiedli Paulina K., matka 13-latki, innej uczestniczki porwania i gwałtu, oraz Alan M., mający w dniu porwania 17 lat.

Motywem działań podejrzanych miał być rzekomy dług za e-papierosa - 20 złotych. - Córka podejrzanej domagała się zwrotu tych pieniędzy. Dodatkowo podejrzana podczas składania wyjaśnień oświadczyła, że chciała też ukarać tę pokrzywdzoną dziewczynkę - a to ukaranie miało - według podejrzanej - wynikać z tego, że pokrzywdzona dziewczynka nazwała ją w sposób wulgarny - tłumaczył prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Paulina K. miała według śledczych odgrywać w sprawie rolę inspirującą. - Ona wszystko organizuje, ona jedzie samochodem, ona doprowadza do porwania tej dziewczynki, do pozbawienia jej wolności i dalej uczestniczy wspólnie i w porozumieniu z 17-latkiem w gwałcie ze szczególnym okrucieństwem - opowiadał prokurator.

Ten 17-latek to Alan M. Nastolatek sądzony był jak dorosły.

Obojgu groziło do 15 lat więzienia. Od dnia zatrzymania przebywali w areszcie śledczym.

Sąd zdecydował o całkowitym wyłączeniu jawności procesu ze względu na dobro pokrzywdzonej.

W poniedziałek Paulina K. i Alan M. zostali uznani za winnych i usłyszeli wyrok. Kobieta została skazana na 10 lat i miesiąc pozbawienia wolności, a Alan M. - na 7 lat więzienia. Ponadto mają zapłacić 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia porwanej nastolatce.

"To jest kara, która niejednokrotnie zapada za zabójstwa"

Sąd uznał, że wszystkie zachowania dotyczące tego przestępstwa: porwanie, groźby, znieważanie, uszkodzenie ciała, gwałt, inna czynność seksualna jak również to, że w czasie w czasie gwałtu dochodziło do utrwalania czynności seksualnych, co samo w sobie stanowi utrwalanie pornografii z udziałem małoletnich, jest to jedno zachowanie, które sąd ocenił jako jedno przestępstwo.

- 10 lat to nie jest wprawdzie kara najwyższa, ale to jest też kara, która niejednokrotnie zapada za zabójstwa, za przestępstwa poważnych okaleczeń., więc to nie jest kara łagodna. Na pewno za gwałty rzadko kiedy takie kary zapadają. Kara jest sprawiedliwa w ocenie sądu i surowa - uzasadniał sędzia Andrzej Klimowicz karę dla kobiety.

W kwestii kary dla Alana M. podkreślał z kolei, że nie był on "bezwolną ofiarą drugiej oskarżonej". - Mógł sprzeciwić się, nie robić tego, co ostatecznie zrobił - wyjaśnił.

Odniósł się też do wyrządzonej nastolatce krzywdy. - Wobec pokrzywdzonej stosowana była zarówno przemoc psychiczna, jak i fizyczna. Z pewnością do dzisiaj odczuwa psychiczne skutki negatywne, traumę związaną z tym zdarzeniem. Na szczęście dla pokrzywdzonej fizyczne skutki tego zdarzenia były stosunkowo łagodne i właściwie już teraz można powiedzieć, że już jej nie dotykają - pozostaje krzywda psychiczna - powiedział sędzia Klimowicz.

Przypomniał, że motywem jej działania było to, że pokrzywdzona nazwała ją w wulgarny sposób. Zaznaczył, że przestępstwo gwałtu było popełnione ze szczególnym okrucieństwem. - Każdy gwałt oczywiście jest okrutnym przestępstwem, gwałt na małoletnich tym bardziej, ustawa przewiduje też kwalifikowaną postać gwałtu ze szczególnym okrucieństwem, ale i te gwałty ze szczególnym okrucieństwem są różne – dodał sędzia.

Wyrok jest nieprawomocny, stronom przysługuje odwołanie.

"Mama nie była w stanie wysłuchać uzasadnienia"

- Sąd podzielił większość argumentacji w przedmiocie okoliczności łagodzących w odniesieniu do mojego klienta. Kara odbiega znacząco od - uważam zupełnie abstrakcyjnych - wniosków oskarżenia. (...) Tak jak wysoki sąd słusznie zauważył, również gwałt a nawet gwałt ze szczególnym okrucieństwem trzeba stopniować. Jedno zachowanie nie jest równe drugiemu i w przypadku tego zdarzenia - nie mogę mówić o szczegółach, na czym to zdarzenie polegało, na czym polegały poszczególne zachowania - trudno przyjąć, że był to gwałt, który wymagałby reakcji prawno-karnej sięgającej właśnie tych kar w górnej granicach ustawowego zagrożenia czyli 15 lat więzienia, których domagali się oskarżyciel publiczny i drugi z oskarżycieli - powiedział Bartek Torz, obrońca oskarżonego Alana.

W mowach końcowych obrońca wnosił o nadzwyczajne złagodzenie kary i wymierzenie kary 3,5 roku pozbawienia wolności argumentując młodocianym wiekiem i wpływem, pod którym oskarżony był w stosunku do oskarżonej Pauliny K. Sąd uznał jeden i drugi wniosek za nieuprawniony. Obrońca zapowiedział złożenie apelacji.

Prawdopodobnie z możliwości odwołania od wyroku skorzysta także pełnomocnik rodziny pokrzywdzonej. - Zapadł wyrok, który w mojej ocenie jest wyrokiem zbyt łagodnym dla oprawców - oceniła adwokat Karolina Borowiecka.

Zwróciła uwagę, że sąd przyjął inną kwalifikację czynu niż się domagali, stąd maksymalny wymiar kary był niższy niż w poniedziałek mógł orzec. Oni domagali się 15 lat więzienia dla Pauliny K. i 13 lat więzienia dla Alana M.

- Mama nie była w stanie wysłuchać uzasadnienia, które zostało wyłączone. Bardzo mocno to przeżywa, była roztrzęsiona - podkreśliła.

Jak przekazała, nastoletnia ofiara przestępstwa, jest w tragicznym stanie. Musi korzystać z porad psychologa, ma napady lękowe i nie jest wykluczone, że będzie musiała być hospitalizowana. W związku z takim stanem rzeczy, jej zdaniem żadna zasądzona kara nie będzie adekwatna dla jej rodziny.

Porwanie 14-latki zgłosiła jej mama

O sprawie porwania dziewczynki jako pierwszy poinformował epoznan.pl. 22 lipca 2022 roku około godziny 15.30. do komisariatu Poznań-Północ przyszła kobieta i powiedziała, że jej 14-letnia córka została zabrana samochodem bmw sprzed jednego z marketów znajdujących się na Winogradach.

Czytaj też: Miała zorganizować porwanie 14-letniej koleżanki córki. Prokuratura chce pozbawienia kobiety władzy rodzicielskiej

Policjanci znaleźli poszukiwane bmw w Złotnikach koło Poznaniafot. LT, epoznan.pl

Funkcjonariusze od razu rozpoczęli działania. Tego samego dnia po godzinie 17 patrol zauważył w okolicach Złotnik koło Poznania poszukiwany samochód. - Tam była ta dziewczynka, została przez policjantów uwolniona - mówił wówczas Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

W związku ze sprawą zatrzymano pięć osób: dorosłą kobietę oraz czworo nastolatków w wieku od 13 do 17 lat.

Czytaj też: Podejrzana o uprowadzenie 14-latki i znęcanie się nad nią. Trwa postępowanie o odebranie jej praw rodzicielskich

Zarzuty i areszt dla podejrzanych

Podejrzani usłyszeli zarzuty: uprowadzenia i pozbawienia wolności, stosowania przemocy w celu zmuszenia do określonego zachowania, zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem oraz utrwalania przy pomocy telefonu komórkowego treści o charakterze seksualnym.

- Alan M. przyznał się w całości do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, a Paulina K. - w części - przekazał w lipcu po wyjściu z sali sądowej Michał Kurek z Prokuratury Rejonowej Poznań-Stare Miasto.

Sąd podjął decyzję o areszcie dla 39-letniej Pauliny K. i 17-letniego Alana

Podejrzana odpowiadała przed sądem także za prowadzenie samochodu bez uprawnień oraz groźby wrzucenia do bagażnika i pobicia skierowane do nieletniego znajomego pokrzywdzonej.

Akt oskarżenia przeciwko Paulinie K. i Alanowi M. trafił do sądu na początku kwietnia 2023 roku.

Konsekwencje dla nastolatków

Wobec trzech pozostałych nieletnich toczyło się odrębne postępowanie.

Sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec córki Pauliny K. środka poprawczego w postaci umieszczenia w zakładzie poprawczym w zawieszeniu na okres próby wynoszącej trzy lata. Dodatkowo sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec Laury B. środków wychowawczych w postaci nadzoru kuratora sądowego, zobowiązania do pisemnego przeproszenia pokrzywdzonej w terminie 30 dni od uprawomocnienia się tego orzeczenia sądu rejonowego oraz zobowiązania do podjęcia oraz kontynuowania terapii psychologicznej.

8 maja 2023 roku sąd rodzinny zdecydował, że dwoje pozostałych nastolatków, którzy uczestniczyli w uprowadzeniu i brutalnym znęcaniu się nad 14-latką - do osiągnięcia pełnoletności będą przebywać w zakładzie poprawczym. W momencie popełniania czynu dziewczyna miała 13 lat, a chłopak - 14. Pełnomocniczka pokrzywdzonej złożyła apelację od tej decyzji.

Sprawa nieletnich rozpatrywana była niejawnie. Sąd odstąpił także od podania ustnych motywów rozstrzygnięcia.

Autorka/Autor:fc/tok

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: fot. LT, epoznan.pl

Pozostałe wiadomości

- Dla pracodawców to najważniejsza zapowiedź obecnie rządzącej koalicji. Obecne rozwiązanie jest nieracjonalne - przekonuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich i członek Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Chodzi o zapowiadane przez Donalda Tuska przejęcie przez ZUS płacenia zasiłku chorobowego od pierwszego dnia L4. "Trwają analizy skutków finansowych" - wyjaśnia w odpowiedzi na pytania o losy projektu resort rodziny i pracy.

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Źródło:
tvn24.pl

Mrożąca krew w żyłach sytuacja na autostradzie A1 koło Częstochowy (Śląskie). Kierowca samochodu osobowego wyprzedzał pasem awaryjnym autokar. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24. Otrzymała je też policja. - Gdyby policjant był w pobliżu i zobaczył takie zachowanie, to taka osoba z miejsca traci swoje uprawnienia. To był skrajnie niebezpieczny manewr. Kierowca nie uniknie odpowiedzialności - zapewniła rzeczniczka częstochowskiej policji.

Wyprzedził autokar pasem awaryjnym. "Skrajnie niebezpieczny manewr". Nagranie

Wyprzedził autokar pasem awaryjnym. "Skrajnie niebezpieczny manewr". Nagranie

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd przyjął rozporządzenie w sprawie określenia miesiąca, w którym zostanie wypłacona tak zwana 14. emerytura. Kancelaria premiera przekazała, że - tak jak w roku ubiegłym - miesiącem wypłat "czternastek" będzie wrzesień. Czternasta emerytura w podstawowej wysokości ma wynosić 1780,96 zł brutto.

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał we wtorek do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła PiS Michała Wosia do odpowiedzialności karnej. Prokuratura Krajowa podała, że Woś, jako odpowiedzialny za Fundusz Sprawiedliwości, "nie dopełnił powierzonych mu obowiązków poprzez przekazanie CBA 25 milionów złotych z tego funduszu" na zakup Pegasusa.

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Źródło:
TVN24

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś przekazał, że NIK złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nieprawidłowościami w resorcie sportu za rządów PiS. Powiedział, że zachodziły tam "podobne zjawiska i mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości.

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
PAP

Gruziński parlament zagłosował we wtorek za odrzuceniem prezydenckiego weta w sprawie kontrowersyjnej ustawy o zagranicznych agentach. Głosowanie poprzedziła burzliwa debata nad projektem, w trakcie której deputowany opozycji Giorgi Vashadze został oblany wodą. Od kwietnia, przeciwko projektowi forsowanemu przez rząd Gruzji, odbywają się masowe protesty.

Parlament Gruzji odrzucił prezydenckie weto w sprawie ustawy o zagranicznych agentach

Parlament Gruzji odrzucił prezydenckie weto w sprawie ustawy o zagranicznych agentach

Źródło:
PAP, Reuters

Rosja mogła zyskać wpływ na całą scenę polityczną Austrii - odnotowuje w obszernej analizie portal Politico. Przypomina historię sprzed sześciu lat, kiedy zdyskredytowany został Federalny Urząd Ochrony Konstytucji i Kontrterroryzmu (BVT). Akcja ta - według rozmówców Politico - była częścią operacji Moskwy i wcale nie musiała się zakończyć.

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

Źródło:
Politico, PAP

Nawałnica przeszła we wtorek przez Wielkopolskę. Spowodowała, że część dróg została zalana. Strażacy przeprowadzili kilkadziesiąt interwencji. Ich działania polegały głównie na usuwaniu połamanych gałęzi i wypompowywaniu wody.

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, Kontakt 24

IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia. Synoptycy ostrzegają przed burzami, podczas których wiatr może rozpędzać się nawet do 90 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Przed nami niebezpieczne godziny. Ostrzeżenia IMGW mają nawet drugi stopień

Przed nami niebezpieczne godziny. Ostrzeżenia IMGW mają nawet drugi stopień

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk twierdzi, że nie pamięta, by Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła łamanie prawa przy rozdawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Dworczyk przekonuje też, że nie ma wiedzy, by NIK kierowała jakieś wnioski do prokuratury. A skierowała ich kilka. Część umorzono w czasie, gdy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro.

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Źródło:
Konkret24

Uchwała Sejmu z 6 marca o usunięciu skutków kryzysu konstytucyjnego z lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego jest niekonstytucyjna - orzekł we wtorek TK. Wniosek w tej sprawie złożyła grupa posłów PiS. W trakcie rozprawy przedstawiciel Sejmu opuścił salę.

Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie. Poseł opuścił salę

Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie. Poseł opuścił salę

Źródło:
PAP

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przekonywał w radiowym wywiadzie, że wydatki z Funduszu Sprawiedliwości odbywały się zgodnie z procedurami, a kontrowersje wokół wydawania dużej części tych środków tłumaczył "nowym celem", który "wprowadził ustawodawca". "Więc nie tylko mieliśmy prawo, ale wręcz obowiązek przekazywać na to środki" - zapewniał. Romanowski pominął to, że zmiany zapadły za czasów, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. Przypominamy, o co chodzi.

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Źródło:
Konkret24

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w Zimnicach Małych w powiecie opolskim. Kierowca najpierw najechał autem na motocykl, później, cofając, potrącił kolejnego kierującego jednośladem. Próbował uciec, ale został zatrzymany przez innych motocyklistów. Nie był trzeźwy.

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Źródło:
tvn24.pl

Książę William i księżna Kate we wspólnym oświadczeniu upamiętnili pilota RAF, który zginął w ostatni weekend w katastrofie zabytkowego myśliwca Spitfire.

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

Źródło:
tvn24.pl

Amerykański aktor Richard Dreyfuss pojawił się na specjalnej projekcji filmu "Szczęki" w sukience, po czym miał wygłosić "transfobiczną, mizoginistyczną i seksistowską tyradę" - informują media. Organizator wydarzenia przeprosił już swoich gości za słowa zdobywcy Oscara.

Po "obraźliwej" tyradzie gwiazdy "Szczęk" część widzów opuściło kino. Organizator przeprasza

Po "obraźliwej" tyradzie gwiazdy "Szczęk" część widzów opuściło kino. Organizator przeprasza

Źródło:
The Times, The Variety

Do bardzo poważnego wypadku doszło w Olsztynie. Pijany kierowca ciężarówki staranował kilka samochodów osobowych, potem uderzył w autobus i wiatę przystankową. Co najmniej 14 osób trafiło do szpitali, w sumie obrażenia odniosło 26 osób. W internecie pojawiły się przerażające nagrania momentu wypadku.

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP, "Gazeta Olsztyńska"

Od 1 czerwca zaczną obowiązywać nowe limity przychodów dla pracujących wcześniejszych emerytów i niektórych rencistów - informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ich przekroczenie powoduje zmniejszenie lub nawet zawieszenie wypłacanego świadczenia

Nowe limity zarobkowe dla części emerytów i rencistów

Nowe limity zarobkowe dla części emerytów i rencistów

Źródło:
PAP

Politycy komentowali najnowsze taśmy, na których wówczas wiceminister Marcin Romanowski krytykuje premiera Mateusza Morawieckiego. - To pokazuje, że wewnątrz tak zwanej Zjednoczonej Prawicy wszyscy się wzajemnie nienawidzą - ocenił senator KO Krzysztof Kwiatkowski. Michał Wójcik z Suwerennej Polski przyznał, że była to "niefortunna wypowiedź", ale przekazał, że nie będzie żadnych partyjnych konsekwencji dla Romanowskiego.

"Prawdziwe oblicze ferajny" na nowych taśmach. Wójcik: niefortunna wypowiedź, ale konsekwencji nie będzie

"Prawdziwe oblicze ferajny" na nowych taśmach. Wójcik: niefortunna wypowiedź, ale konsekwencji nie będzie

Źródło:
TVN24

We wtorek przed komisją wizową stanął były prezes Grupy Azoty Tomasz Hinc, ale odmówił składania zeznań, zasłaniając się tajemnicą handlową. Hinc zostanie ponownie wezwany na przesłuchanie 4 czerwca.

Przyszedł na komisję, ale odmówił składania zeznań. Zasłonił się tajemnicą handlową

Przyszedł na komisję, ale odmówił składania zeznań. Zasłonił się tajemnicą handlową

Źródło:
PAP, TVN24

Poseł PiS Zbigniew Bogucki został całkowicie wykluczony z prac komisji wizowej. Jak uzasadnił jej przewodniczący Michał Szczerba, Bogucki jako wojewoda zachodniopomorski wydał tysiące zezwoleń na pracę związanych z zatrudnieniem cudzoziemców przy inwestycji Polimery Police. A między innymi ten wątek bada komisja.

Poseł PiS całkowicie wykluczony z prac komisji. "Wątpliwości co do bezstronności"

Poseł PiS całkowicie wykluczony z prac komisji. "Wątpliwości co do bezstronności"

Źródło:
PAP, TVN24

Nie ma przyzwolenia na udział europejskich przedsiębiorstw we wspieraniu rosyjskiej gospodarki i przemysłu zbrojeniowego, co umożliwia Rosji kontynuowanie wojny w Ukrainie - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu ze specjalnym wysłannikiem Unii Europejskiej do spraw sankcji Davidem O'Sullivanem. - Mam wiadomość przede wszystkim dla naszych polskich przedsiębiorstw: omijanie europejskich sankcji jest przestępstwem - oświadczył.

Radosław Sikorski "ma wiadomość" dla polskich przedsiębiorstw: proszę się dwa razy zastanowić

Radosław Sikorski "ma wiadomość" dla polskich przedsiębiorstw: proszę się dwa razy zastanowić

Źródło:
TVN24, PAP

Do trzech ataków na polskich funkcjonariuszy doszło w przeciągu kilku godzin na granicy polsko-białoruskiej. W okolicach Dubicz Cerkiewnych nasz żołnierz został ugodzony nożem. Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa. Kilka godzin wcześniej migranci zaatakowali Straż Graniczną rozbitą butelką i nożem przytwierdzonym do kija. Tam także doszło do ugodzenia funkcjonariusza. W żadnym z przypadków życiu rannych nic nie grozi.

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Gdzie jest burza? We wtorek 28.05 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Miejscami silnie wieje i intensywnie pada. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Błyska się w części kraju

Gdzie jest burza? Błyska się w części kraju

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Podpisano umowę na zakup pocisków powietrze-ziemia JASSM-ER, które będą na wyposażeniu polskiej armii - poinformował w środę minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Przekazał, że pierwsze dostawy tego sprzętu będą w 2026 roku. - To jest strategiczne wyposażenie polskiej armii, zmieniające naszą pozycję i nasze zdolności w przestrzeni powietrznej. To jest umowa kluczowa - mówił Kosiniak-Kamysz.

Władysław Kosiniak-Kamysz o zakupie JASSM-ER: to zmieni naszą pozycję

Władysław Kosiniak-Kamysz o zakupie JASSM-ER: to zmieni naszą pozycję

Źródło:
TVN24

W poniedziałek funkcjonariusze ABW na warszawskim Gocławiu oraz w Pruszkowie realizowali czynności na zlecenie i pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu - przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Premier Donald Tusk poinformował, że w środę rano pojedzie na granicę polsko-białoruską, gdzie migranci zranili we wtorek żołnierza i funkcjonariusza Straży Granicznej. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że "doszło do bandyckiego ataku" i zapewnił, że rząd prowadzi działania, by umocnić granicę.

Tusk: jutro z samego rana będę na granicy

Tusk: jutro z samego rana będę na granicy

Źródło:
tvn24.pl

Niedźwiedź wtargnął do domku w Arizonie, w którym przebywał 15-letni chłopiec, i zaatakował go, uderzając i drapiąc. Tylko dzięki reakcji starszego brata nie doszło do tragedii. Po ataku zwierzę miało "usiąść na werandzie na kanapie i się rozglądać".

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Źródło:
NBC News, AZGFD
Stary zarząd zlecił jej ubezpieczenie okrętów, nowy zarząd odsunął ją od obowiązków

Stary zarząd zlecił jej ubezpieczenie okrętów, nowy zarząd odsunął ją od obowiązków

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Burze pojawiają się we wtorek głównie na zachodzie kraju. Towarzyszą im nie tylko silne porywy wiatru, intensywne opady deszczu i gradobicia. W okolicach miejscowości Smolec na Dolnym Śląsku pojawił się zalążek trąby powietrznej.

Zalążek trąby powietrznej pojawił się na Dolnym Śląsku

Zalążek trąby powietrznej pojawił się na Dolnym Śląsku

Źródło:
Sieć Obserwatorów Burz, tvnmeteo.pl

Do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka trafiło w ostatnich dniach kilkoro dzieci z oparzeniami po wybuchu rozpałki do grilla. Jednym z poszkodowanych był 17-latek, który w wyniku eksplozji oparów podczas rozpalania ognia doznał poparzeń 30 procent powierzchni ciała. "Używanie rozpałek do grilla wymaga umiejętności i rozwagi, cedowanie tego obowiązku na dziecko może się skończyć tragicznie" - przestrzegają lekarze ze szpitala w Katowicach.

Dzieci poparzone po wybuchu rozpałki. Lekarze biją na alarm

Dzieci poparzone po wybuchu rozpałki. Lekarze biją na alarm

Źródło:
PAP, GCZD

Zorze polarne mogą powrócić w czerwcu na nasze niebo. Aktywny region słoneczny AR3664, odpowiedzialny za silną burzę magnetyczną z początku maja, już wkrótce znów zwróci się w stronę Ziemi. Co istotne, w obserwacjach pomoże nam także Księżyc.

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Źródło:
Live Science, Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl