Zespół do spraw polskich wątków afery Epsteina. Minister o szczegółach

Waldemar Żurek
Zespół do spraw polskich wątków afery Epsteina. Minister o szczegółach
Źródło: TVN24
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział pierwsze spotkanie zespołu badającego polskie wątki afery Epsteina. Ma się ono odbyć w przyszłym tygodniu. Szef resortu poinformował także o innych szczegółach prac zespołu.

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał w czwartek, że kończy już kompletowanie członków zespołu ds. polskich wątków afery Epsteina. - Mamy już konkretne osoby, które będą wchodzić w skład tego zespołu - powiedział podczas briefingu w Olsztynie.

Mają go tworzyć przedstawiciele służb specjalnych, prokuratorzy i policjanci. Żurek dodał, iż skład osobowy nie zostanie ujawniony, o czym informował już we wtorek. Sam minister ma stanąć na czele gremium i koordynować jego prace.

Szef MS oznajmił, że pierwsze posiedzenie nowego zespołu zostanie zorganizowane "w przyszłym tygodniu".

Zaznaczył też, że rząd planuje zwrócić się do Stanów Zjednoczonych z wnioskiem o udostępnienie Polsce części dokumentacji dotyczącej afery, która pozostaje niejawna.

Zespół do spraw polskich wątków afery Epsteina

We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział powstanie zespołu analitycznego w celu zbadania polskich wątków w aferze Epsteina - skazanego amerykańskiego przestępcy seksualnego. W zeszłym tygodniu amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało około trzy miliony stron dokumentów z akt spraw finansisty. Zawierają one m.in. korespondencję Epsteina z prominentnymi postaciami z różnych krajów albo wzmianki o nich.

Jak mówił Tusk, są podejrzenia, że za aferą stoją również Rosjanie. - Coraz więcej śladów, coraz więcej informacji, coraz więcej komentarzy w całej światowej prasie dotyczy podejrzenia, że ta bezprecedensowa afera pedofilska była współorganizowana przez rosyjskie służby specjalne - ocenił. 

Stojący na czele zespołu Waldemar Żurek we wtorek zapowiedział charakter pracy grupy. - Na początku ten zespół będzie miał na celu działania analityczne. Musimy poznać, jak głęboko afera Epsteina wkraczała w Polskę, jakie osoby mogły potencjalnie brać w tym udział, czy także Polki były werbowane, czy były to osoby pełnoletnie, czy też mieliśmy tam osoby nieletnie - wyjaśniał.

Minister przyznał jednak, że współpraca z amerykańskimi organami może nie być najprostsza. - Wiemy o tym, że Amerykanie, jeżeli coś nie dotyczy ich bezpośrednio, (czegoś - red.), co mogłoby wpłynąć na bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych, to nie są skorzy do współpracy - mówił.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Mikołaj Gątkiewicz/akr

Czytaj także: