Zaprzęg wjechał w pociąg

Na niestrzeżonych przejazdach niestety często dochodzi do wypadków
Na niestrzeżonych przejazdach niestety często dochodzi do wypadków
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dwie osoby - w tym sześcioletnia dziewczynka zginęły na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w województwie łódzkim. Do wypadku doszło gdy powożona przez mężczyznę konna bryczka uderzyła w ostatni wagon przejeżdżającego pociągu.

Ranna została jeszcze jedna osoba - 12 letnia dziewczynka.

Do wypadku doszło ok. godz. 16 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Kwasków w gminie Błaszki (Łódzkie). Konny zaprzęg powożony przez 55-letniego mężczyznę zderzył się z pociągiem relacji Sieradz - Kalisz.

Według policji, bryczką powożoną przez mężczyznę jechały dwie siostry w wieku 6 i 12 lat. W wyniku wypadku zginął mężczyzna i sześcioletnia dziewczynka. Jej ranną siostrę śmigłowcem przetransportowano do szpitala.

Spłoszony koń

Jak ustaliła policja, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym bryczka uderzyła w ostatni wagon pociągu towarowego. - Wstępnie ustalono, że podczas przejazdu pociągu spłoszył się koń i pociągnął zaprzęg, doprowadzając do zderzenia z wagonem - wyjaśniła rzeczniczka łódzkiej policji, podinsp. Magdalena Zielińska.

Na miejscu okoliczności i przyczyny wypadku bada policja i prokuratura.

Źródło: PAP

Czytaj także: