Dowództwo Operacyjne poinformowało o tym we wpisie na mediach społecznościowych. "W środę wieczorem obserwowana była wzmożona aktywność bezzałogowych statków powietrznych niewielkich rozmiarów operujących nad granicą polsko-białoruską" - poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Podkreślono, że aktywność bezzałogowców była nieprzerwanie monitorowana przez wojskowe systemy radiolokacyjne oraz że nie stwierdzono zagrożenia dla bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.
Dowództwo operacyjne: monitorujemy sytuację
"Jednocześnie należy podkreślić, że tego rodzaju incydenty wpisują się w działania o charakterze hybrydowym, podejmowane przez stronę białoruską, których celem jest destabilizacja sytuacji bezpieczeństwa oraz testowanie systemu obrony przestrzeni powietrznej RP" - zaznaczono.
Zapewniono też, że DORSZ "wraz z podległymi siłami i środkami na bieżąco monitoruje sytuację na wschodniej granicy kraju i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej".
Potencjalne zagrożenia w przestrzeni powietrznej pomiędzy Białorusią i państwami NATO są też obecne w innych krajach. W 2025 roku, z powodu licznych przypadków przekroczenia granicy przez balony przemytnicze, litewskie władze zmuszone były wprowadzić stan sytuacji wyjątkowej. Wcześniej z powodu obecności pochodzących z Białorusi balonów zamknięte było lotnisko w Wilnie.
Autorka/Autor: aaw/ft
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: facebook.com/Iekšlietu ministrija