Tu będzie siedział szef Amber Gold

Areszt śledczy w Piotrkowie Trybunalskim z lotu ptaka
Areszt śledczy w Piotrkowie Trybunalskim z lotu ptaka
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: sw.gov.pl
Areszt śledczy w Piotrkowie Trybunalskim jest jednym z najnowocześniejszych zakładów penitencjarnych w Polsce. Na Marcina P. czeka tam monitoring i obserwacja przez całą dobę, kontrola i cenzura korespondencji, osobna cela, specjalny system zabezpieczeń i kilkuset funkcjonariuszy służby więziennej. Jako więzień szczególnie chroniony może też być poddawany tzw. szczególnej izolacji.

W obecnym miejscu - przy u. Wroniej - areszt w Piotrkowie funkcjonuje od 2003 roku. Wcześniej więźniowie przebywali w areszcie śledczym na ulicy Wojska Polskiego.

Forteca

Zespół budynków wchodzących w skład kompleksu, widziany z lotu ptaka, robi wrażenie. Na otoczonych wysokim płotem obszarze kilku hektarów znalazło się dziesięć oddziałów mieszkalnych, w których może przebywać maksymalnie 721 więźniów.

Każdy z oddziałów posiada własne świetlice. Ponadto osadzeni mogą korzystać z zajęć sportowych organizowanych w hali i na boisku.

Areszt jest przeznaczony dla mężczyzn, wobec których zastosowano tymczasowe aresztowanie. Poza tym przebywają w nim skazani, przeciwko którym prowadzone są postępowania karne w kolejnych sprawach bez zastosowania tymczasowego aresztowania. Jest tutaj również oddział dla tzw. niebezpiecznych osadzonych.

Status specjalny

W piotrkowskim areszcie nad bezpieczeństwem czuwa kilkuset funkcjonariuszy. Są oni wspomagani przez specjalny system nadzoru komputerowego.

Marcin P. nie będzie mógł liczyć na zbyt wygodne wyposażenie w celi. Choć jest ona jednoosobowa, to znajduje się w niej jedynie łóżko, stolik, taboret, szafka i toaleta. Jako więzień szczególnie chroniony P. będzie częściej kontrolowany przez lekarza, będzie miał wzmożoną opiekę wychowawcy i psychologa, jego korespondencja będzie podlegała nadzorowi i cenzurze. Kontrolowane będą też jego rozmowy podczas widzień.

Dodatkowo, Marcin P. może być poddawany szczególnej izolacji. Oznacza to, że jego cela zostanie wyposażona w zabezpieczenia ochronne inne niż ma to miejsce w zwykłych celach. - Cela będzie częściej kontrolowana, ruch takiego więźnia na terenie jednostki będzie ograniczony do minimum, a jego spacer będzie się odbywał w wyznaczonym placu spacerowym - tłumaczy por. Bartłomiej Turbiarz z aresztu w Piotrkowie.

Do dziś Marcin P. przebywał w areszcie w Gdańsku. Jednak decyzją sądu został przeniesiony do Piotrkowa Trybunalskiego.

Autor: mn/tr/k / Źródło: tvn24.pl, TVN24

Czytaj także: