Zmiana w polityce parkingowej Kampinosu dotknie na razie tylko dwa z 19 miejsc, gdzie można zostawić auto - polany w Granicy i Roztoce.
Jak zauważa rzeczniczka Kampinoskiego Paku Narodowego Magdalena Kamińska, Granica to jedno z głównych wejść do parku od strony zachodniej. Roztoka jest natomiast mniej oblegana, ale wciąż regularnie uczęszczana.
Koszty utrzymania rosną
- Obecnie prowadzone jest zamówienie na płatne parkomaty w trybie rozeznania rynku. Spośród ofert spełniających wymagania zostanie wybrana najkorzystniejsza - wyjaśniła Magdalena Kamińska. - Nie będzie możliwości parkowania ''na dziko'' ani na poboczach dróg. Wszystkie parkingi są dostępne dla odwiedzających i turystów w godzinach udostępniania parku, czyli od świtu do zmierzchu - dodała.
Jak zaznaczyła Kamińska, wstęp do Kampinoskiego Parku Narodowego pozostaje bezpłatny.
- Tymczasem koszty utrzymania infrastruktury turystycznej (szlaki turystyczne, parkingi, polany, obsługa toalet) z roku na rok wzrastają Jeśli zamówienie zakończy się pozytywnie, to środki z opłat za parkowanie będą przeznaczone wyłącznie na wymienione cele oraz ochronę kampinoskiej przyrody - zapewniła przedstawicielka parku.
Urządzenia i egzekwowanie opłat
Kampinoski Park Narodowy to jeden z najpopularniejszych parków narodowych w Polsce. W ostatnich latach liczba odwiedzających go wzrosła z 1 miliona do 1,3 milionów osób rocznie.
Magdalena Kamińska zaznaczyła, że płatne parkowanie we wskazanych lokalizacjach ma obowiązywać pilotażowo przez siedem miesięcy: od 1 czerwca do 31 grudnia 2026 roku.
- Wykonawca ma zapewnić możliwość płatności zarówno przez parkomaty, jak i za pośrednictwem telefonu. Do jego obowiązków ma należeć również egzekwowanie opłat oraz indywidualna windykacja wobec tych, którzy nie zapłacą. Park nie będzie się tym zajmował - podkreśliła.