Zgłoszenie wpłynęło we wtorek, 26 stycznia ok. godz. 15. W miejscowości Suraż (Podlaskie) krowy weszły na zamarzniętą rzekę Narew. Lód nie wytrzymał ciężaru. Zwierzęta nie mogły wyjść z wody o własnych siłach.
Źródło zdjęcia: OSP Suraż
Akcja trwała godzinę
- Po wycięciu przerębla przywiązaliśmy linkę do rogów krowy i zaczęliśmy powoli wyciągać. Cielak wyszedł sam – opowiada st. kpt. Foryś.
Na miejsce przyjechał zastęp strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łapach oraz dwa zastępy OSP Suraż. Akcja trwała około godziny.
Źródło zdjęcia: OSP Suraż
Źródło: TVN24 Białystok
Autorka/Autor: tm/gp