Propozycja zmian w głosowaniu nad wyborem premiera. "Jeden z najbardziej anachronicznych przepisów"

Źródło:
TVN24, PAP
Sejm o propozycjach zmian w regulaminie Izby. Relacja reportera TVN24 Artura Molędy
Sejm o propozycjach zmian w regulaminie Izby. Relacja reportera TVN24 Artura Molędy
TVN24
Sejm o propozycjach zmian w regulaminie Izby. Relacja reportera TVN24 Artura Molędy TVN24

Posłowie debatowali w środę nad projektem zmian w Regulaminie Sejmu, zaproponowanym przez prezydium izby. Propozycja zakłada zmianę sposobu głosowania nad wyborem premiera w tak zwanym drugim kroku konstytucyjnym oraz w zasadach prac sejmowej Komisji Finansów Publicznych nad budżetem. Izba przejdzie do trzeciego czytania projektu, czyli ostatecznego głosowania po doręczeniu posłom i posłankom zestawienia zgłoszonych poprawek.

W środę po południu posłowie przeprowadzili pierwsze czytanie przedstawionego przez prezydium Sejmu projektu zmian Regulaminu Sejmu. Następnie - na wniosek KO - przeszli do drugiego czytania bez odsyłania projektu do komisji. W toku prac zgłoszono poprawki, w związku z tym prowadzący obrady wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty (Lewica) przekazał, że do trzeciego czytania projektu izba przejdzie po doręczeniu posłom i posłankom zestawienia zgłoszonych poprawek.

Projektowana zmiana przewiduje, że Sejm wybiera premiera w tzw. drugim kroku konstytucyjnym "na zasadach ogólnych", tzn. głosowanie co do zasady będzie odbywało się przez podniesienie ręki przy równoczesnym wykorzystaniu urządzenia do liczenia głosów, a głosowanie imienne byłoby fakultatywną formą, o której zastosowaniu mógłby zdecydować Sejm. Druga zmiana w Regulaminie Sejmu ma - w myśl wnioskodawców - usprawnić prace komisji finansów nad budżetem państwa. Zgodnie z projektem, w przypadku, gdy właściwa komisja nie przedstawi komisji finansów publicznych swojego stanowiska w określonym terminie, nie wstrzymuje to dalszych prac komisji finansów publicznych.

Wicemarszałkini Wielichowska (KO) o proponowanych zmianach

Projekt uchwały przedstawiła wicemarszałkini Sejmu Monika Wielichowska (KO). - Projekt przewiduje dwie podstawowe zmiany. Pierwsza zmiana dotyczy prac nad budżetem w Sejmie. Jeśli Wysoki Sejm raczy przyjąć tę zmianę, to brak złożenia sprawozdań przez komisje merytoryczne nie będzie blokować prac w Komisji Finansów Publicznych - powiedziała. Jak stwierdziła, "ta zmiana jest niczym innym jak wpisaniem już funkcjonującej praktyki sejmowej do regulaminu Sejmu".

- Druga zmiana dotyczy doprecyzowania trybu wyboru prezesa Rady Ministrów w drugim kroku, w trybie artykułu 154 ustęp 3 Konstytucji. Ta zmiana polega na odejściu od archaicznego głosowania imiennego, który polega na wrzuceniu przez posłanki i posłów podpisanych imieniem i nazwiskiem kartek do urny i zastosowanie systemu elektronicznego - dodała.

Monika Wielichowska x.com/Sejm RP

- Jeśli tę zmianę Wysoki Sejm raczy przyjąć, to głosować będziemy przez podniesienie ręki przy równoczesnym wykorzystaniu urządzenia do liczenia głosów. Projekt zawiera także dwie zmiany o charakterze porządkującym. Pierwsza określa większość potrzebną do wyboru prezesa Rady Ministrów. Druga większość potrzebną do wyboru członków Rady Ministrów - powiedziała.

Smoliński (PiS): moglibyście te kilka godzin poczekać

Do propozycji odniósł się poseł Kazimierz Smoliński (PiS). - Kwestia głosowania, czy to jest głosowanie imienne, czy głosowanie tradycyjne przyjęte w Sejmie, to jednak nie jest taka zmiana techniczna czy archaiczna. To jest już wyraźny zapis i wola dotychczasowa Sejmu, żeby w tak ważnym głosowaniu, jakim jest w drugim kroku wybór prezesa Rady Ministrów, odbywał się w sposób imienny - mówił.

- Jedyny wniosek jest taki, że bardzo szybko chcecie przejąć władzę i tu każda minuta dla was jest ważna. Poczekajcie, moglibyście te kilka godzin poczekać, bo to rzeczywiście jest kilka godzin liczenia tych głosów. I do tej pory te przypadki, które były w historii, nie powodowały jakiejś tam zbędnej zwłoki. Ale skoro wam się tak śpieszy, to nie będziemy w tym zakresie tutaj wielkiego protestu składać - kontynuował.

Odniósł się także do zmian w pracy Komisji Finansów Publicznych. - Chcecie przyspieszyć pracę Komisji Finansów Publicznych, to jest jawne obniżenie jakości prac nad finansami państwa. Do tej pory nigdy nie było problemu, że harmonogram ustalony przez Prezydium Sejmu związany z pracą poszczególnych komisji nigdy nie powodował opóźnienia pracy Komisji Finansów Publicznych - stwierdził.

- W artykule 108 (Regulaminu Sejmu - red.) nie zmieniacie tego artykułu, a przecież tam nadal pozostaje zapis, że Komisja Finansów Publicznych po rozpatrzeniu przy udziale przedstawicieli poszczególnych komisji przedstawia sprawozdanie. Więc należałoby też ten przepis zmienić, że można to zrobić bez udziału przedstawicieli poszczególnych komisji - zwrócił uwagę poseł PiS.

- Absolutnie należałoby dokonać kolejnych zmian. Ta zmiana jest niechlujna i moim zdaniem niewłaściwa. Nasz klub będzie głosował przeciwko tej zmianie - powiedział.

Urbaniak (KO): PiS-owi nie chodzi o nic innego, jak tylko obstrukcję i wydłużenie działań Sejmu

Jak stwierdził poseł KO Jarosław Urbaniak, "PiS-owi w ostatnich tygodniach nie chodzi o nic innego, jak tylko obstrukcję i wydłużenie działań Sejmu, powołania stabilnego rządu Rzeczpospolitej Polskiej i szykowanie miny w postaci rozwiązania Sejmu przez prezydenta Rzeczpospolitej za nieprzedłożenie w terminie budżetu państwa".

Czytaj również: Były marszałek Sejmu z PiS o Szymonie Hołowni. "Nieźle to się ogląda"

- Miałem zamiar swoje wystąpienie rozpocząć od tego, że tą zmianą likwidujemy jeden z najbardziej anachronicznych przepisów, jakie przez nieuwagę utkwił w Regulaminie Sejmu, a mianowicie zdefiniowany przed wiekami sposób głosowania imiennego. Od momentu, kiedy przed każdym z państwa jest maszynka do głosowania i po 15 sekundach dzięki działowi informatyki cały świat wie, jak głosuje poszczególny poseł, metoda głosowania imiennego przy pomocy kartki z imieniem i nazwiskiem, urną i głosowaniem trwająca kilka godzin to coś niezwykle absurdalnego - dodał.

Osmalak (Polska 2050-TD): możemy podnieść rękę, nacisnąć przycisk i wynik głosowania będzie powszechnie znany

Głos zabrał także Łukasz Osmalak (Polska 2050-TD). - Myślę, że większość z nas wie, iż oczywistym jest, że zmiana dotyczy kwestii możliwości współpracy między komisjami. Chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby Komisja Finansów Publicznych mogła procedować równolegle z pracami, które będą toczyły się w innych komisjach. Nie ma tutaj żadnego innego podtekstu, ani niczego innego ukrytego - mówił.

- Jeżeli ktokolwiek myśli, że cokolwiek ukrywamy, to można by powiedzieć, że każdy mierzy swoją miarą. Celem procedowanego przepisu jest usunięcie pojawiających się w praktyce wątpliwości interpretacyjnych i usprawnienie rozpatrywania projektów oraz sprawozdań, o których mowa w artykule 150 Regulaminu Sejmu - dodał

Odniósł się także do propozycji zmian w sposobie wyboru prezesa Rady Ministrów. - Mamy dzisiaj na sali obrad sprzęt informatyczny, mamy urządzenia, które są w stanie precyzyjnie policzyć nasze głosy. Możemy podnieść rękę, nacisnąć przycisk i wynik głosowania będzie powszechnie znany, będzie wiadomo, kto jak zagłosował - powiedział.

Pyrzyk (PSL-TD): w obecnej kadencji mieliśmy już próby nadużywania regulaminu przez PiS

Stanowisko klubu PSL-TD zaprezentował Michał Pyrzyk. - Przed nami jako posłankami i posłami już wkrótce działania i decyzje o fundamentalnym znaczeniu. Wszystkim nam powinno zależeć, aby procedowane one były bez zbędnej zwłoki w sposób jasny, nie budzący żadnych wątpliwości zarówno natury prawnej, jak i interpretacyjnej. W obecnej kadencji Sejmu mieliśmy już ze strony ministrów rządu pana premiera (Mateusza) Morawieckiego próby wykorzystywania, a wręcz nadużywania zapisów regulaminowych dotyczących, jak pamiętamy, zabierania głosu poza kolejnością. Wszystko to tylko w celu opóźniania, a w konsekwencji paraliżowania obrad - mówił.

- Dlatego te przepisy wymagały też natychmiastowej wykładni funkcjonalnej i celowościowej dokonanej przez Prezydium Sejmu. Dobrze by było, żeby takie sytuacje nie miały już miejsca w przyszłości, bo przed nami naprawdę dużo pracy. Jednym z istotnych obszarów działań, o których wspomniałem na wstępie, będą prace nad najważniejszym aktem finansowym państwa, nad budżetem na 2024 rok. W ich toku komisje sejmowe przekazywać będą wiodącej Komisji Finansów Publicznych w określonym przez Prezydium Sejmu terminie, stanowiska zawierające wnioski, opinie lub propozycje poprawek - kontynuował.

- Dotychczasowe przepisy w żaden sposób nie regulowały skutków niedochowania tych terminów. Dlatego wobec mogących pojawić się wątpliwości interpretacyjnych wskazane było ich doprecyzowanie, tak aby nie wstrzymywać pilnych prac budżetowych z powodu mogących wystąpić opóźnień w działaniach poszczególnych komisji sejmowej - dodał.

Jak stwierdził, "wkrótce też Sejm wybierze w drugim kroku konstytucyjnym prezesa Rady Ministrów". - Uzasadniona jest w tym przypadku, jak już słyszeliśmy wcześniej, rezygnacja z głosowania imiennego, które mogłoby trwać co najmniej kilkadziesiąt minut na rzecz głosowania na zasadach ogólnych, czyli przez podniesienie ręki przy równoczesnym wykorzystywaniu urządzeń do liczenia głosów, co pozwoli nam znacząco skrócić całą procedurę - powiedział poseł PSL.

Tomaszewski (Lewica): Sejm to miejsce podejmowania decyzji, więc decyzje powinniśmy podejmować sprawnie

Jak przekazał Tadeusz Tomaszewski, projekt zmian w Regulaminie "w opinii klubu parlamentarnego Lewicy zmierza we właściwym kierunku". - Byłem w czasie prac parlamentarnych zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie, czyli przygotowujący opinię danej resortowej komisji, ale też i uczestniczący w Komisji Finansów Publicznych, kiedy prezentowałem to stanowisko - mówił.

- Chcę powiedzieć, że to prawda, że bardzo rzadko zdarzało się w polskim parlamencie, że nie na czas wyznaczony przez Prezydium Sejmu w porozumieniu z Komisją Finansów Publicznych trafiały te opinie. Teoretycznie rzecz biorąc możemy sobie taką sytuację wyobrazić i hamowałoby to pracę Komisji Finansów Publicznych nad projektem budżetu. Bo na przykład jakaś część budżetu nie miałaby stosownej opinii - kontynuował.

- Dlatego też doprecyzowanie, że jeśli dana komisja w wyznaczonym terminie nie przedstawi komisji finansów opinii własnej, to oczywiście jest jej wola, ale nie hamuje to prac Komisji Finansów Publicznych nad całym projektem ustawy. Myślę, że to jest logiczna konsekwencja wcześniej funkcjonującego zapisu - dodał.

Czytaj również: Kołodziejczak w ostrych słowach mówił o polityce energetycznej za rządów PiS. Bosak w finale wyłączył mu mikrofon

Jak mówił, "druga zmiana dotyczy sposobu wybierania prezesa Rady Ministrów. - Proponujemy to rozwiązanie, które jest powszechne w naszej Izbie, że głosowania imienne, kiedy dokonujemy wyboru osób na ważne funkcje w państwie zarówno w tej kadencji, jak i w poprzedniej kadencji podejmujemy poprzez głosowanie maszynką do głosowania - stwierdził.

- Chcę jednak zaznaczyć, że Sejm w tym regulaminie nie rezygnuje z dotychczasowego zapisu możliwości głosowania imiennego poprzez kartkę. Mówi o tym, że pozostawiamy tę alternatywę. To Sejm mógłby zdecydować, że mimo możliwości głosowania poprzez maszynę do liczenia, to decyzją parlamentu wrócono by do tego (głosowania tradycyjnego - red.) - kontynuował.

- Sejm, jak powiedział również dzisiaj pan marszałek (Sejmu Szymon) Hołownia, to miejsce podejmowania decyzji. Więc decyzję powinniśmy podejmować sprawnie, w sposób jak najbardziej przejrzysty i dostępny dla obywateli, a sposób zaproponowany przez prezydium Sejmu Wyboru zarówno prezesa Rady Ministrów, jak i członków Rady Ministrów właśnie taki jest - dodał.

Wawer (Konfederacja): zmiany sprawią, że komisje sejmowe właściwie nie muszą pracować

W dyskusji głos zabrał także Michał Wawer (Konfederacja). - Pracujemy nad projektem Regulaminu Sejmu, który zawiera między innymi postanowienia mówiące o tym, że komisje sejmowe to właściwie nie muszą pracować. Nie ma takiej potrzeby. Komisja Finansów Publicznych sama sobie ogarnie budżet - rozpoczął.

- Nie ma potrzeby, żeby pozostałe komisje cokolwiek tutaj dokładały, cokolwiek uzupełniały, żeby jakieś logistyczne wrzutki przechodziły jeszcze, nie daj Boże, przez komisje sejmowe inne niż Komisja Finansów Publicznych, która to "cyk cyk" w jednym w dwóch głosowaniach wszystko wprowadzi do budżetu i zdecyduje, jak mają być przez kolejny rok wydawane pieniądze Polaków - kontynuował.

Jak stwierdził, "nie ma za to w tej uchwale o Regulaminie Sejmu, choć przecież mogłoby być, nie ma tego, co obiecywał marszałek Hołownia na samym wstępie, czyli likwidacji zamrażarki sejmowej". - Likwidacja zamrażarki sejmowej to jest coś, co powinno nastąpić w ogóle u zarania polskiej demokracji. Ta zamrażarka nigdy nie powinna powstać, a bawimy się w tej chwili kolejną kadencję z tym, że aktualna większość rządzi sobie projektami ustaw, jakiej się podoba - dodał.

Kolejny poseł Konfederacji, Grzegorz Braun, złożył wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. W głosowaniu ten wniosek został odrzucony.

Poprawki do zmian w regulaminie

Sejm przyjął po debacie wniosek Urbaniaka (KO) o niezwłoczne przystąpienie do drugiego czytania projektu uchwały bez odesłania go do komisji.

W toku dalszej dyskusji projekt skrytykował Łukasz Schreiber (PiS) głównie za proponowane zmiany dot. procedowania budżetu państwa. Kazimierz Smoliński (PiS) zapowiedział również złożenie poprawek dot. "wzmocnienia autorytetu parlamentu". - Proponujemy wprowadzenie obowiązku składania oświadczeń przez wszystkie kluby i koła poselskie przy udzielaniu Radzie Ministrów lub odmowie udzielenia poparcia - mówił Smoliński, dodając, że chodzi także o możliwość zadawania pytań premierowi i członkom Rady Ministrów.

Smoliński powiedział również, że w poprawkach proponuje wprowadzenie możliwości udzielenia przez marszałka Sejmu głosu - poza kolejnością - przewodniczącym klubu z ograniczeniem do jednego wystąpienia w każdym punkcie porządku dziennego. - Ponadto chcemy, aby dotychczasową informację bieżącą i pytania w sprawach bieżących zastąpić rozwiązaniem w postaci pytań do prezesa Rady Ministrów oraz członków Rady Ministrów - mówił Smoliński.

Następnie głos zabrał Bogdan Zdrojewski (KO), który wniósł o niezwłoczne przejście do trzeciego czytania projektu, jednak wicemarszałek Czarzasty przekazał, że izba przejdzie do niego po doręczeniu posłom i posłankom zestawienia zgłoszonych poprawek.

Jak przebiega wybór premiera i rządu? Trzy kroki

Zgodnie z art. 109 ust. 2. Konstytucji RP pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu zwołuje prezydent na dzień przypadający w ciągu 30 dni od dnia wyborów.

CZYTAJ TAKŻE: Rządzić bez większości w Sejmie? Scenariusze wyboru rządu

Krok pierwszy: prezydent desygnuje premiera i powołuje rząd

Do prezydenta należy również obowiązek desygnowania premiera, który skompletuje rząd i zaproponuje mu skład nowej Rady Ministrów. Zgodnie z art. 154. ust. 1 Konstytucji RP prezydent powołuje premiera wraz z rządem w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów i odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów.

W ciągu kolejnych 14 dni nowy premier przedstawia Sejmowi program działania rządu (exposé) wraz z wnioskiem o udzielenie wotum zaufania. Sejm uchwala je bezwzględną większością głosów (czyli więcej "za" niż "przeciw" i wstrzymujących się) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Krok drugi: Sejm wybiera premiera i rząd

Jeśli jednak nowo powołana Rada Ministrów nie zdobędzie zaufania posłów, wtedy to oni przejmą inicjatywę utworzenia nowego rządu.

Kandydata na Prezesa Rady Ministrów zgłasza wtedy grupa co najmniej 46 posłów, a do jego powołania konieczna jest bezwzględna większość głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Prezydent nie może odmówić powołania i zaprzysiężenia tak wybranego rządu.

Krok trzeci: Prezydent powołuje premiera i rząd. Do wotum zaufania potrzebna tylko zwykła większość

Jeśli jednak wskazany przez Sejm kandydat na premiera nie uzyska bezwzględnej większości głosów, inicjatywa wraca do prezydenta, który w ciągu 14 dni powołuje premiera i rząd na jego wniosek oraz odbiera od nich przysięgę.

W tym przypadku do udzielenia wotum zaufania wystarczy zwykła większość głosów (więcej "za" niż "przeciw", bez wliczania wstrzymujących się) w Sejmie w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Jeśli i ten trzeci krok nie przyniesie rezultatu w postaci powołania rządu, prezydent zarządza nowe wybory. Wtedy najprawdopodobniej wiosną Polacy mieliby znowu głosować.

Autorka/Autor:ks/dap,mrz

Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości

Do tej pory w Polsce nie istniał system leczenia endometriozy. Teraz jest szansa, że będzie to najlepszy system na świecie. Ocenia się, że nawet co dziesiąta kobieta może cierpieć z powodu tej choroby.

Pojawiła się szansa dla chorych na endometriozę. "To jest przełom historyczny w Polsce"

Pojawiła się szansa dla chorych na endometriozę. "To jest przełom historyczny w Polsce"

Źródło:
Fakty TVN

To jest groźba, która niestety pojawia się w jego ustach bardzo często - powiedziała w "Faktach po Faktach" ministra funduszy i polityki regionalnej, była ambasador RP w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Odniosła się do orędzia Władimira Putina, w którym mówił o niebezpieczeństwie konfliktu nuklearnego. Oceniła, że "nie możemy wykluczyć, niestety, jakichś fatalnych decyzji na Kremlu", ale "metodą na nasze bezpieczeństwo jest niepanikowanie, wspieranie Ukrainy i nieuleganie szantażowi".

Władimir Putin znów o broni nuklearnej. "Takie wypowiedzi mają dwa rodzaje celów"

Władimir Putin znów o broni nuklearnej. "Takie wypowiedzi mają dwa rodzaje celów"

Źródło:
TVN24

Co najmniej 112 osób zginęło, a 280 zostało rannych w wyniku ataku sił izraelskich w Strefie Gazy na cywilów, którzy mieli oczekiwać w kolejce na pomoc humanitarną - podała agencja Reuters, powołując się na palestyńskie służby medyczne. Strona izraelska dementuje oskarżenia. Według niej ofiary są w większości wynikiem chaosu i zamieszek, do których doszło podczas "rozkradania" zawartości konwoju. Przedstawiciel rządu Izraela przekazał z kolei, że do "tragedii" mieli doprowadzić kierowcy ciężarówek, którzy wjechali w tłum.

To był "kolejny dzień rodem z piekła"

To był "kolejny dzień rodem z piekła"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Niemiecka fregata Hessen o mało nie zestrzeliła amerykańskiego drona nad Morzem Czerwonym. W sprawie wypowiedział się dowódca niemieckiej Marynarki Wojennej.

Pomyłka załogi fregaty Hessen. Dowódca Marynarki Wojennej zabrał głos

Pomyłka załogi fregaty Hessen. Dowódca Marynarki Wojennej zabrał głos

Źródło:
PAP

To jest bardzo realne ryzyko - powiedziała w programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana o to, czy część pieniędzy z KPO może przepaść. Mówiła także o "potrzebie rewizji KPO".

Pieniądze z KPO pod znakiem zapytania? "Bardzo realne ryzyko"

Pieniądze z KPO pod znakiem zapytania? "Bardzo realne ryzyko"

Źródło:
TVN24

Grupa fizyków z powodzeniem wykryła słabe przyciąganie grawitacyjne maleńkiej cząsteczki. Ma to nam pomóc zrozumieć, czym jest grawitacja kwantowa. Naukowcy planują dalsze eksperymenty, chcąc zejść do poziomu rządzonego przez mechanikę kwantową, by lepiej zrozumieć naturę grawitacji i prawa rządzące Wszechświatem.

Ten pomiar grawitacji pobił rekord. "Jesteśmy o krok bliżej"

Ten pomiar grawitacji pobił rekord. "Jesteśmy o krok bliżej"

Źródło:
PAP, EurekAlert, University of Southampton

Premier Donald Tusk spotkał się w czwartek z rolniczymi organizacjami związkowymi. Później na konferencji przekazał, iż "chyba wszyscy uwierzyliśmy wreszcie, że jesteśmy tak czy inaczej po jednej stronie". - Nie ściemniałem. Ja wiem, co jest w moim zasięgu, co jest możliwe. Myślę, że przynajmniej to zostało docenione przez moich rozmówców. Bardzo poważnie ich traktuję - oznajmił. Rolnicy po rozmowach wyrażali mieszane uczucia. Sygnalizowali, że jest "światełko w tunelu", jednak oznajmili też, że nie usłyszeli "żadnych konkretów".

Donald Tusk rozmawiał z rolnikami. "Nie ściemniałem. Wiem, co jest w moim zasięgu, co jest możliwe"

Donald Tusk rozmawiał z rolnikami. "Nie ściemniałem. Wiem, co jest w moim zasięgu, co jest możliwe"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) wypowiada 38 umów zawartych w 2023 na ponad 195 milionów złotych - poinformowała w mediach społecznościowych ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, ma to związek ze złożeniem nieprawdziwych oświadczeń finansowych.

Wypowiedzenie umów na blisko 200 milionów złotych. "Dalej sprawą zajmie się prokuratura"

Wypowiedzenie umów na blisko 200 milionów złotych. "Dalej sprawą zajmie się prokuratura"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

W nocy z czwartku na piątek w sześciopiętrowym centrum handlowym w stolicy Bangladeszu wybuchł pożar. Co najmniej 43 osoby zginęły, a kilkadziesiąt zostało rannych - poinformował minister zdrowia tego kraju Samanta Lal Sen.

Pożar zaczął się w popularnej restauracji. "Rozbiłem okno i skoczyłem"

Pożar zaczął się w popularnej restauracji. "Rozbiłem okno i skoczyłem"

Źródło:
PAP, Reuters

To była opowieść o kraju w stanie wojny - stwierdził w "Kropce nad i" Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie i w Armenii, komentując czwartkowe orędzie Władimira Putina. - Musi przed wyborami odpowiednio wygłosić takie zachęcające przemówienie, co zresztą zrobił - mówił doktor Piotr Łukasiewicz, były ambasador RP w Afganistanie.

Orędzie Putina. "To była opowieść o kraju w stanie wojny"

Orędzie Putina. "To była opowieść o kraju w stanie wojny"

Źródło:
TVN24

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski usłyszał zarzuty - podała prokurator Katarzyna Duda, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Krakowie. - Chodzi o niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę - wyjaśniła. Rzeczniczka prezydenta miasta Monika Chylaszek przekazała komentarz Majchrowskiego: "prezydent uważa, że zarzuty, które są kierowane pod jego adresem, są absurdalne".

Prezydent Krakowa usłyszał zarzuty

Prezydent Krakowa usłyszał zarzuty

Źródło:
tvn24.pl, Wirtualna Polska, PAP

W sejmowych kuluarach o aferze wizowej dyskutowali dziś szef komisji śledczej badający tę sprawę, poseł KO Michał Szczerba oraz poseł PiS i były wiceminister w resorcie spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Nie zabrakło wzajemnych oskarżeń i apeli.

Konfrontacja posłów w sprawie afery wizowej. Wzajemne zarzuty, mowa o "wstydzie" i "ucieczce"

Konfrontacja posłów w sprawie afery wizowej. Wzajemne zarzuty, mowa o "wstydzie" i "ucieczce"

Źródło:
TVN24

Współpracownicy zmarłego w kolonii karnej Aleksieja Nawalnego informują, że ani jeden karawan nie zgodził się na przewiezienie ciała opozycjonisty. "Próby wynajęcia są blokowane przez nieznane osoby" - powiadomiła jego rzeczniczka.

Pogrzeb Nawalnego. Współpracownicy informują o kolejnych problemach

Pogrzeb Nawalnego. Współpracownicy informują o kolejnych problemach

Źródło:
PAP, Reuters

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził zmianę taryfy na sprzedaż gazu dla gospodarstw domowych i innych odbiorców spółki PGNiG Obrót Detaliczny - podano w komunikacie URE. Jednocześnie - jak przypomniano - do połowy roku 2024 obowiązują rozwiązania zamrażające ceny gazu dla klientów indywidualnych, co powoduje, że do tego czasu odbiorcy nie odczują zmiany na rachunkach.

Nowa taryfa na gaz. Jest decyzja urzędu

Nowa taryfa na gaz. Jest decyzja urzędu

Źródło:
tvn24.pl

To sukces obrońców Donalda Trumpa. Udało im się przekonać Sąd Najwyższy do rozpatrzenia sprawy immunitetu prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nastąpi to pod koniec kwietnia. To oznacza, że do tego czasu najcięższa gatunkowo sprawa, w której Trump oskarżony jest o podżeganie do insurekcji, zostaje zamrożona.

Obrońcy Donalda Trumpa świętują sukces. "Myślę, że zależy im, by proces nie zaczął się przed wyborami"

Obrońcy Donalda Trumpa świętują sukces. "Myślę, że zależy im, by proces nie zaczął się przed wyborami"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Premier wprowadził stopnie alarmowe BRAVO oraz BRAVO-CRP, które mają obowiązywać do 31 maja 2024 roku - poinformowało w mediach społecznościowych Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB). Jak czytamy w komunikacie, "są one sygnałem dla służb i administracji publicznej do zachowania szczególnej czujności".

Stopnie alarmowe w Polsce. Jest decyzja premiera

Stopnie alarmowe w Polsce. Jest decyzja premiera

Źródło:
tvn24.pl

Co trzeci Polak obawia się, czy będzie w stanie regulować rachunki, a co drugi nie udźwignie niespodziewanego wydatku - wynika z badania "Consumer Signals" firmy Deloitte. 38 procent ankietowanych zadeklarowało brak pieniędzy na koniec miesiąca - to wzrost o 3 punkty procentowe wobec grudnia 2023 roku.

"Co trzeci mieszkaniec Polski obawia się o swoją zdolność do regulowania nadchodzących płatności"

"Co trzeci mieszkaniec Polski obawia się o swoją zdolność do regulowania nadchodzących płatności"

Źródło:
PAP

W środę w Ostródzie policja odnalazła zwłoki małżeństwa - 49-letniej kobiety i 57-letniego mężczyzny. Mieli rany kłute i cięte zadane ostrym narzędziem. Zatrzymano ich 27-letnią córkę. Został jej przedstawiony zarzut podwójnego zabójstwa.

Znaleziono zwłoki małżeństwa. Córka usłyszała zarzut zabójstwa

Znaleziono zwłoki małżeństwa. Córka usłyszała zarzut zabójstwa

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Po tym, jak pięciolatka w spektrum autyzmu wyszła ze swojego domu w mieście Tampa na Florydzie, rodzina zgłosiła jej zaginięcie. Dziecko udało się odnaleźć po godzinie w bagnistym lesie. Biuro szeryfa udostępniło później nagranie pokazujące moment odnalezienia dziewczynki.

Szczęśliwy finał dramatycznej historii. Pięciolatka odnaleziona na bagnie

Szczęśliwy finał dramatycznej historii. Pięciolatka odnaleziona na bagnie

Źródło:
BBC, New York Post, ABC News, tvn24.pl

Komisja Europejska dokonała bardzo jasnej oceny zmian, dlatego zdecydowaliśmy się odblokować te pieniądze - powiedziała w rozmowie z korespondentem TVN24 Maciejem Sokołowskim wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova.

Jourova: KE dokonała bardzo jasnej oceny zmian. Zdecydowaliśmy się odblokować te pieniądze

Jourova: KE dokonała bardzo jasnej oceny zmian. Zdecydowaliśmy się odblokować te pieniądze

Źródło:
TVN24

Muzyk Piotr M., podejrzany o wyłudzenie z ubezpieczenia na podstawie podrobionych dokumentów, skomentował sprawę. "Jest mi bardzo przykro, że przez moje zaniechanie i brak reakcji ucierpiało dobre imię zespołu. Wszystkich tych, których zaufanie zawiodłem - przepraszam" - napisał.

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Komisja Europejska wydała w czwartek pozytywną ocenę pierwszego wniosku Polski o płatności z Funduszu Odbudowy, co otwiera drogę do wypłaty Polsce ponad sześciu miliardów euro z KPO. Poprzedni rząd nie zdołał sprowadzić ogromnych unijnych funduszy do naszego kraju. Dlaczego nie składał w tej sprawie wniosku? Reporter TVN24 pytał o to w Sejmie Waldemara Budę, byłego ministra w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Pieniądze z KPO, brak wniosku rządu PiS i pytania do byłego ministra. "Czy pan mnie widzi?"

Pieniądze z KPO, brak wniosku rządu PiS i pytania do byłego ministra. "Czy pan mnie widzi?"

Źródło:
TVN24

Przegotowanie kranówki pomaga w pozbyciu się z niej mikroplastiku - informują chińscy naukowcy. Najskuteczniej proces ten przebiega w twardej wodzie, zawierającej wyższą zawartość węglanu wapnia.

Jak pozbyć się mikroplastiku z kranówki? Badacze opracowali prostą metodę

Jak pozbyć się mikroplastiku z kranówki? Badacze opracowali prostą metodę

Źródło:
PAP
Wiceministra dla tvn24.pl: "Poprzedni rządzący sugerowali, że edukacja włączająca to ideologia"

Wiceministra dla tvn24.pl: "Poprzedni rządzący sugerowali, że edukacja włączająca to ideologia"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Europoseł z Solidarnej Polski Patryk Jaki od jakiegoś czasu powtarza w wywiadach, że został już wystawiony akt oskarżenia dla Krzysztofa Brejzy w sprawie afery fakturowej i że postawiono mu zarzuty. Natomiast poseł Brejza twierdzi, że Jaki rozpowszechnia kłamstwa. Sprawdziliśmy, kto ma rację.

Patryk Jaki: Krzysztof Brejza "ma zarzuty, ma akt oskarżenia". Brejza: "Łgarstwo". Sprawdziliśmy

Patryk Jaki: Krzysztof Brejza "ma zarzuty, ma akt oskarżenia". Brejza: "Łgarstwo". Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Spółka Barbora Polska kończy działalność w naszym kraju. Platforma zajmowała się dostawą artykułów spożywczych do domu w dużych miastach. Ostatnie dostawy zaplanowano do końca tego tygodnia.

Sklep internetowy kończy działalność w Polsce. Podano datę

Sklep internetowy kończy działalność w Polsce. Podano datę

Źródło:
tvn24.pl
"Rzeź w Erbie”. Skazana para ma szansę na wolność

"Rzeź w Erbie”. Skazana para ma szansę na wolność

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Wystartowała wiosenna ramówka TVN. Stacja przygotowała niespodzianki. - Zawsze staramy się podążać za naszym widzem, a on dziś potrzebuje emocji, inspiracji i przede wszystkim autentyzmu - mówi dyrektorka programowa TVN Lidia Kazen. Wszystkie programy i seriale można oglądać na antenie TVN i w Playerze.

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Źródło:
TVN

Do samego końca nie było pewne, czy Anya Taylor-Joy pojawia się w drugiej części "Diuny". W rozmowie z dziennikarzami reżyser Denis Villeneuve przyznał, że utrzymywano jej rolę w tajemnicy "w ramach eksperymentu".

"Diuna: Część druga". Występ Anyi Taylor-Joy do końca trzymano w tajemnicy. Reżyser wyjaśnia dlaczego

"Diuna: Część druga". Występ Anyi Taylor-Joy do końca trzymano w tajemnicy. Reżyser wyjaśnia dlaczego

Źródło:
Hollywood Reporter

Dziś premiera jednego z nowych wiosennych programów telewizji TVN. Do wygrania nawet pół miliona złotych. "The Traitors. Zdrajcy" w środę, 28 lutego, o godz. 21.35 na antenie TVN i w Playerze.  

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Źródło:
TVN, Variety"