Po publikacji materiału "Rodzinny Raj" Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, w swoich mediach społecznościowych napisała: "Prawo stanowione własną kieszenią. Ulgi dla siebie, ciężary dla ludzi. Niech zwykli śmiertelnicy harują i utrzymują drogi, szpitale i szkoły. A klasa uprzywilejowana - siedzi sobie w polskich rajach podatkowych, które sama dla siebie stworzyła i jeszcze chwali się tym, jak Mentzen po mediach. I problem nie dotyczy tylko fundacji rodzinnych. Zwykli ludzie wpadają w drugi próg podatkowy. A najbogatsi korzystają sobie z ryczałtu, który Morawiecki specjalnie dla nich 'udrożnił' i płacą teraz kilkukrotnie mniej niż zwykli ludzie. To jest chory system. Absolutny nr jeden do zmiany. My @PL_2050 pójdziemy ze stosownymi projektami ustaw. Ale coś czuję, że opór w Sejmie będzie wielki. No bo jak tu likwidować raje podatkowe, które tak pięknie działają dla polityków".