Przeszukanie w biurze prokurator Wrzosek pod jej nieobecność. "Zostałam wysłana do sądu"

Autor:
akw/
prpb
Źródło:
tvn24.pl
Wrzosek: przeszukano mój pokój służbowy, odebrano dwa służbowe komputery i służbowy pendrive
Wrzosek: przeszukano mój pokój służbowy, odebrano dwa służbowe komputery i służbowy pendriveTVN24
wideo 2/10
TVN24Wrzosek: przeszukano mój pokój służbowy, odebrano dwa służbowe komputery i służbowy pendrive

W biurze prokurator Ewy Wrzosek miało miejsce w środę przeszukanie i zabezpieczenia sprzętu. Prokurator Jarosław Onyszczuk ze Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia" podał, że ma to związek z nielegalną inwigilacją Pegasusem. Wrzosek w rozmowie z TVN24 przekazała, że przeszukanie odbyło się pod jej nieobecność, choć miała prawo przy tym być.

Prokurator Jarosław Onyszczuk podał, że przeszukanie biura Ewy Wrzosek w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów miało miejsce w związku z "nielegalną inwigilacją Pegasusem". Na nagraniu udostępnionym przez Onyszczuka widać prokurator Wrzosek i prokuratora, byłego szefa Lex Super Omnia Krzysztofa Parchimowicza.

- Chcę tylko powiedzieć, że nie dam się zastraszyć. To celowy atak skierowany we mnie i w stowarzyszenie Lex Super Omnia - przekazała. Zwróciła się także z apelem do z Prokuratury Krajowej i Prokuratury Regionalnej w Szczecinie. - Stoicie po złej stronie - powiedziała.

Parchimowicz dodał, że Lex Super Omnia było "od początku solą w oku przełożonych". - Nie damy się zastraszyć, nie ulegniemy szykanom indywidualnym. Stowarzyszenie pozostanie ostoją wolnej myśli w prokuraturze - zaznaczył.

O tym, że prokurator Ewa Wrzosek była inwigilowana przez system Pegasus, poinformowała w grudniu 2021 roku działająca przy Uniwersytecie w Toronto grupa Citizen Lab. Telefon Wrzosek miał być sześciokrotnie hakowany od czerwca do sierpnia 2021 roku.

Przeszukanie w biurze prokurator Wrzosek. "To celowy atak"
Przeszukanie w biurze prokurator Wrzosek. "To celowy atak"twitter.com/JarekOnyszczuk

Wrzosek: moja nieobecność była celowa, abym nie mogła uczestniczyć w czynnościach

Wrzosek o szczegółach tych wydarzeń rozmawiała przed budynkiem prokuratury z reporterem TVN24 Bartłomiejem Ślakiem.

Przekazała, że przeszukanie jej pomieszczenia służbowego miało miejsce dzień wcześniej, w środę. - Czynności były przeprowadzone przez prokuratorki z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie. Przeszukano mój pokój służbowy, odebrano dwa służbowe komputery i służbowy pendrive. W tym dniu nie byłam obecna tutaj w prokuraturze, zostałam wysłana do sądu na całodniową wokandę, więc byłam poza jakimkolwiek kontaktem - opisała w rozmowie.

Uściśliła, że była na wokandzie "w zastępstwie prokuratora, który tego dnia został w prokuraturze". - Ja poszłam za niego. Więc w mojej ocenie moja nieobecność była zaplanowana i celowa, tak abym nie mogła uczestniczyć w tych czynnościach. A takie prawo mi przysługiwało - zwróciła uwagę prokurator.

Wrzosek pytana, czy przeszukanie ma związek ze sprawą inwigilowania jej telefonu Pegasusem, uściśliła, że ma to "związek przedmiotowy", ale nie jest to to samo postępowanie.

- Natomiast oprócz przeszukania mojego pokoju i odebrania tych rzeczy były prowadzone inne czynności z pracownikami tutejszej prokuratury. Z informacji, które do mnie dzisiaj dotarły, wynika ewidentnie, że panie prokuratorki, które przeprowadzały te czynności, dysponowały wiedzą, którą mogły pozyskać wyłącznie z tej nielegalnej inwigilacji Pegasusem - zaznaczyła Wrzosek.

Cała rozmowa z Ewą Wrzosek o przeszukaniu w jej biurze
Cała rozmowa z Ewą Wrzosek o przeszukaniu w jej biurzeTVN24

Prokuratura w Szczecinie chce uchylenia immunitetu Wrzosek

W czwartek Prokuratura Regionalna w Szczecinie poinformowała, że skierowała do Sądu Najwyższego wnioski o uchylenie immunitetów dwóm warszawskim prokuratorom, w tym Ewie Wrzosek. Śledczy podali, że sprawa dotyczy "ujawnienia osobom nieuprawnionym informacji z prowadzonych postępowań karnych".

CZYTAJ WIĘCEJ: Prokuratura Regionalna w Szczecinie chce uchylenia immunitetów dwóm warszawskim prokuratorom

- Mój telefon był inwigilowany przy użyciu Pegasusa. Pegasus i jego możliwości techniczne dają możliwość manipulowania treściami, nanoszenia nowych danych, jak również usuwania danych - powiedziała Wrzosek, komentując treść oświadczenia śledczych.

Prokurator nie potwierdziła przytoczonych w oświadczeniu cytatów, mających- według śledczych - zostać napisanych przez nią.  - Wiążę sprawę nielegalnej inwigilacji Pegasusem, możliwościami technicznymi tego oprogramowania, z treściami, które zostały opublikowane - dodała.

Cała rozmowa z Ewą Wrzosek na temat wniosku Prokuratury Regionalnej w Szczecinie o uchylenie jej immunitetu
Cała rozmowa z Ewą Wrzosek na temat wniosku Prokuratury Regionalnej w Szczecinie o uchylenie jej immunitetuTVN24

CZYTAJ TAKŻE: Wrzosek wezwana do prokuratury w sprawie "pomawiania Prokuratora Generalnego" Prokurator Wrzosek musi się tłumaczyć w sprawie wywiadu. Została "wezwana na tak zwany dywanik"

Autor:akw/ prpb

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości