Spadła ze skał do wody. 32-latka nie żyje

Rezerwat Skalny Ślichowice w Kielcach
Do zdarzenia doszło w Kielcach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Google Maps
Policja pod nadzorem prokuratora ustala okoliczności wypadku, w którym zginęła 32-latka. Spadła ze skał do wody w kieleckim rezerwacie.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku o godzinie 15. Wynikało z niego, że ktoś się zsunął ze skał w Rezerwacie Skalnym Ślichowice w Kielcach.

- 32-letnia kobieta wpadła do wody, wydobyła ją straż pożarna - przekazuje podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Mimo trwającej półtorej godziny reanimacji kobiecie nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane. Na miejscu pracowali policjanci z udziałem prokuratora. Przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia.

Rezerwat Skalny Ślichowice w Kielcach
Rezerwat Skalny Ślichowice w Kielcach
Źródło zdjęcia: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: FC/tok
Czytaj także: