Nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Jeden z nich uderzył kilometr od granicy z Polską, drugi - pięć kilometrów.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał w niedzielę Polskiej Agencji Prasowej, że Karol Nawrocki "jest na bieżąco informowany o wszystkich incydentach i zdarzeniach związanych z bezpieczeństwem RP przez działającą w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego Dyżurną Służbę Operacyjną".
- Jest ona w kontakcie z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa oraz innymi służbami - dodał Leśkiewicz. Powiedział też, że Kancelaria Prezydenta będzie na bieżąco informować o wszystkich decyzjach głowy państwa.
Dron uderzył w pociąg do Warszawy
W związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby ostrzegały przed zagrożeniem mieszkańców regionów przygranicznych.
Jeden z rosyjskich dronów uderzył w pociąg relacji Kijów-Warszawa przed granicą z Polską, inny w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Nie odnotowano naruszenia granicy RP - podało przed godziną 10 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, po zakończeniu działań.
W niedzielę o godzinie 17 w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa odbędzie się specjalna odprawa służb z udziałem ministrów i służb z inicjatywy premiera Donalda Tuska.
Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę brał udział w Dożynkach Prezydenckich 2026 w Tryńczy w województwie podkarpackim, około 50 kilometrów od granicy z Ukrainą.