Utrudnienia na kolei w Warszawie. "Wtargnięcie dzikiej zwierzyny"

Łoś na Dworcu Centralnym
Łoś został zabrany z Dworca Centralnego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Jak przekazał przed godziną 22 reporter TVN24, łoś został już wywieziony w bezpieczne miejsce, do lasu. Ruch pociągów będzie mógł wrócić do normy.

Wcześniej o utrudnieniach w ruchu pociągów informował Zarząd Transportu Miejskiego. Dotyczyły one pociągów KM oraz SKM. Powodem było "wtargnięcie dzikiej zwierzyny" - informował profil SKM Info na Facebooku, donoszący o problemach na torach. Wprowadzono "wzajemne, dwukierunkowe honorowanie biletów ZTM-KM".

Łoś na torach na Dworcu Centralnym

Na Kontakt24 dostaliśmy zdjęcie łosia na torach oraz informację, że zwierzę jest na peronie czwartym na Dworca Centralnego. Zapytaliśmy o to policję. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o godzinie 19.10. Aktualnie peron czwarty na Dworcu Centralnym jest wyłączony. Policjanci zabezpieczają to miejsce przed dostępem osób postronnych. Oczekujemy na łowczego oraz weterynarza - przekazał redakcji Kontaktu24 mł. asp. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

Łoś leżący na torach na peronie Dworca Centralnego
Łoś leżący na torach na peronie Dworca Centralnego
Źródło zdjęcia: Kontakt24

Funkcjonariusze nie mieli informacji o tym, jak zwierzę znalazło się na torach.

Łoś zawędrował aż na Dworzec Centralny
Źródło: TVN24

O łosiu poinformował też na X profil PKP PLK. "Na miejscu są już kolejarze i specjaliści" - podali kolejarze. Łosia nazwali imieniem Emil. Później napisali, że "zwierzę zostało bezpiecznie zabrane z torów" i "przywracana jest rozkładowa organizacja ruchu pociągów".

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: