Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. - Z mieszkania przed naszym przybyciem wyszła jedna osoba, niestety ta druga nie zdążyła - przekazał strażak uczestniczący w akcji.Jak tłumaczył, w wyniku pożaru panowało bardzo duże zadymienie.
- Było tam bardzo dużo różnego rodzaju szmat, gąbek. W tej chwili trwa oddymianie reszty pomieszczeń i sprawdzanie czy pożar nie dostał się na inne kondygnacje - przekazał.
Autor: nsz/jk / Źródło: tvn24